Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Młode Chiny

Wydawnictwo: Homini, Officyna
6,47 (49 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
6
7
15
6
22
5
2
4
3
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62409-01-3
liczba stron
136
słowa kluczowe
reportaż, Chiny
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
madziula

Zbiór reportaży społecznych z Chin epoki przełomu – czyli wgląd w rzeczywistość młodych (ale i starszych Chińczyków) anno Domini 2009, tym ciekawszy i wiarygodniejszy, że w podróż z notatnikiem, dyktafonem i aparatem fotograficznym wybrał się rówieśnik większości swoich bohaterów, występujący nie z pozycji obserwatora egzotyki, lecz równorzędnego i zaciekawionego partnera. Państwo Środka pod...

Zbiór reportaży społecznych z Chin epoki przełomu – czyli wgląd w rzeczywistość młodych (ale i starszych Chińczyków) anno Domini 2009, tym ciekawszy i wiarygodniejszy, że w podróż z notatnikiem, dyktafonem i aparatem fotograficznym wybrał się rówieśnik większości swoich bohaterów, występujący nie z pozycji obserwatora egzotyki, lecz równorzędnego i zaciekawionego partnera. Państwo Środka pod piórem Kardaszewicza to nie tyle zadziwiające krajobrazy i sztuka, ile jednostki i społeczności ludzkie, z ich historią, teraźniejszością i planami na przyszłość. Autor świetnie ukazuje, jak w sześćdziesiąt lat od powstania Chińskiej Republiki Ludowej nowoczesność zderza się tam z tradycją, by dokonać nowej rewolucji. Młodzi ludzie, urodzeni w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, są świadkami największych od kilku pokoleń przemian. Na ich oczach rozpadł się socjalizm, a praca, miłość, religia i sztuka — cały świat i wartości znane ich rodzicom — stanęły na głowie. Nigdy jeszcze, w ciągu kilkutysiącletniej historii, młodzi Chińczycy nie mieli przed sobą tak wielkich nadziei i możliwości. Ale jako pokolenie jedynaków nigdy nie czuli też równie ogromnej presji i oczekiwań.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (165)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 32301
Muminka | 2015-07-29
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2015

Autor jest dziennikarzem, w Chinach uczył języka angielskiego, a przy okazji chciał dotrzeć do przedstawicieli swojego pokolenia, czyli urodzonych na początku lat 80-tych. Ci Chińczycy mieliby być wolni od komunistycznej ideologii, niezindoktrynowani, i stanowić świadectwo postępującej liberalizacji społeczeństwa. Podkreśla pragmatyzm młodych, którzy może i należą do partii, ale tylko dlatego, że jest ona gwarantem kariery, i dobrej pracy. Najważniejsze jest by dobrze się bawić, używać życia oraz skupić się na realizacji własnych marzeń, za cenę spolegliwość i pozornego oddania ideom maoistowskim. Narrator odwiedza groby maoizmu, jego niegdysiejsze świątynie, np. jaskinię, w której Mao krył się przed wrogami. Zakątki, w których dochodziło do doniosłych wydarzeń za czasów partyzantki Mao, rewolucji kulturalnej, czystek i niepokojów społecznych , masakry studentów na Placu Tianamen obecnie pełnią funkcje pułapek na turystów, smętnie świadczą o odchodzeniu starego porządku. ...

książek: 1664
Isadora | 2011-04-15
Przeczytana: 15 kwietnia 2011

Odkąd pamiętam fascynowało mnie poznawanie dawnych kultur, różnorodność i bogactwo ich tradycji, wierzeń i obyczajów.
Tym razem postanowiłam zmierzyć się z kulturą w nieco innym wydaniu, bo choć książka ta podejmuje tematykę związaną z krajem tak egzotycznym i bogatym w tradycję jak Chiny, to skupia się na tym jej aspekcie, który powstaje niemal na naszych oczach.
Książka opowiada o stylu życia tzw. pokolenia jedynaków lub też pokolenia lat osiemdziesiątych. Jest to zjawisko stosunkowo nowe, ale ze wszech miar interesujące za względu na swoją specyfikę, którą autor - mieszkający i pracujący w Chinach przez cztery lata jako nauczyciel i dziennikarz, a więc znający ją niejako od środka - stara się przybliżyć czytelnikowi.
Przynależąc z racji wieku do opisywanego pokolenia łatwiej mu było nawiązać dialog ze swoimi rozmówcami; wnioski, jakie wyciągnął na podstawie własnych obserwacji oraz rozmów z młodymi Chińczykami, są - przynajmniej dla mnie - niespodziewane i zdumiewające.

Jednym...

książek: 860
bibliofilka | 2013-03-19
Przeczytana: 19 marca 2013

Chiny - kraj z jednej strony fascynujący, a z drugiej przerażający. Zadziwia pięknem zabytków i krajobrazów, kulturą, życiem codziennym. Mimo tego wciąż jeszcze brzmią echa rewolucji z czerwoną książeczką Mao.


Krzysztof Kardaszewicz znalazł się w Chinach zaraz po studiach i spędził tam cztery lata. Był prezenterem telewizji w Chengdu, dziennikarzem w Pekinie oraz nauczycielem angielskiego. Dało mu to możliwości poznania różnych części kraju, ale również było pretekstem odbycia licznych rozmów, które prowadził w pociągach, kawiarniach, na ulicy. Rozumiał wtedy, że Chińczycy mają o wiele więcej wspólnego z Polakami niż początkowo się wydaje. Ci, urodzeni w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku byli i są nadal świadkami największych przemian. Na ich oczach rozpadł się socjalizm, a rzeczy takie jak praca, miłość, religia i sztuka - cały świat i wartości znane ich rodzicom - stanęły na głowie. Ich kraj z symbolu egzotycznej biedoty stał się czołową gospodarką świata, podejmującą się...

książek: 306
MamaJulki | 2011-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 listopada 2011

Książka przeczytana jednym tchem, co już samo w sobie świadczy o jej poziomie.
Przede wszystkim: zupełnie inna niż oczekiwałam! Tak pod względem zewnętrznym, jak i pod względem treści! Cieniutka koperta nie przywiodła mi na myśl nagrody w konkursie na LubimyCzytać.pl Wyobrażałam sobie "Młode Chiny" jako tomisko, w sztywnej oprawie, coś na kształt leksykonu czy typowej książki popularnonaukowej.
Tymczasem otrzymałam niewielkich rozmiarów ledwie ponad 100 stronicową książeczkę, która ze sztywnym przekazywaniem wiedzy tak naprawdę niedużo ma wspólnego!
Zagłębiłam się w tę historię z prawdziwym zainteresowaniem, które rosło wraz z kolejnymi kartami książki. Krzysztof Kardaszewicz okazał się być sympatycznym gawędziarzem, który opisy własnych doświadczeń przeplata faktami historycznymi, spostrzeżeniami znajomych Chińczyków, danymi na temat modelu edukacji czy rodziny we współczesnych Chinach. W efekcie czytelnik - czyli ja - przyswaja sobie to wszystko z niezwykłą łatwością i z taką...

książek: 820
lotosu_kwiat | 2014-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2014

,,Mając szczęście można zobaczyć w Pekinie duszę w ciągu tylko kilku dni. Jednak można przez całe lata pozostawać turystą."
W tej niewielkiej objętościowo książce autor ukazuje Chiny z punktu widzenia spotkanych tam ludzi, którzy są świadkami największych przemian społeczno-kulturalnych jakie spotkały ten kraj.
Nie dowiadujemy się zbyt wiele z punktu widzenia turysty poznajemy jednak prawdziwą duszę Chin jaką tworzy zlepek żyjących tam mieszkańców. Widać, że autor wnikliwie starał się poznać kulturę, a z ludźmi rozmawiał od serca. Książka zachęca do sięgnięcia po inne lektury poświęcone Chinom, dla osób które wcześniej nie interesowały się tym krajem będzie doskonałym punktem wyjścia by zagłębić się w dalsze poszukiwania.

książek: 4983
adorable | 2013-06-17
Przeczytana: 07 czerwca 2013

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2013/06/mode-chiny-krzysztof-kardaszewicz.html

Od zawsze Chiny wydawały mi się krajem różniącym się od Polski pod każdym względem. Zaczynając od wyglądu obywateli, zahaczając o aspekty religijne i architektoniczne, kończąc na zupełnie innej tradycji i kulturze. Ostatnio postanowiłam bliżej przyjrzeć się życiu młodych Chińczyków, co umożliwił mi zbiór reportaży Krzysztofa Kardaszewicza - wielbiciela filmu, podróży oraz języków obcych, a także niekończących się opowieści o przemianach w Azji i Ameryce Południowej. Młody reporter studiował literaturę w Stanach Zjednoczonych, a przez cztery lata mieszkał w Chinach, pracując jako nauczyciel języka angielskiego, a także dziennikarz, między innymi w "Asia Weekly".

Po "Młode Chiny" sięgnęłam z ochotą i nieukrywanym zainteresowaniem, gdyż pragnęłam dowiedzieć się czegoś więcej o tym fascynującym i tajemniczym kraju. Ucieszyłam się, że reportaże zostały przedstawione z perspektywy człowieka, który zna te...

książek: 297
Zapiekanka kulturalna | 2013-04-15
Przeczytana: 12 kwietnia 2013

Z noty biograficznej na okładce możemy się dowiedzieć, że Krzysztof Kardaszewicz jest reporterem, pasjonatem filmu, podróży, języków obcych i niekończących się opowieści o przemianach w Azji i Ameryce Południowej. I że cztery lata mieszkał w Chinach, gdzie uczył angielskiego i był dziennikarzem "Asia Weekly". To już naprawdę dobry początek. Człowiek, który mieszkał i pracował z Chińczykami ma zapewne o nich więcej do powiedzenia, niż ktoś kto tylko spędził tam wakacje.

Kardaszewicz jest autentycznie zafascynowany Chinami, ta fascynacja aż bije z kart tej niewielkiej książeczki. I jest naprawdę zaraźliwa. Książkę czytałam z podobnym entuzjazmem, z jakim została napisana. Autor ma też niezły zmysł obserwacji. Oddaje głos swoim bohaterom, żeby potem wyciągnąć naprawdę interesujące wnioski na temat całego pokolenia. Młodzi Chińczycy to u Kardaszewicza wyjątkowo zagubione pokolenie. Przy ich transformacji nasza była jak bułka z masłem. Rodzice młodych Chińczyków pamiętają jeszcze...

książek: 76
ewelin | 2012-02-15
Na półkach: Przeczytane, Chiny
Przeczytana: 15 lutego 2012

"Młode Chiny" poruszają historię przedstawicieli pokolenia lat '80 zamieszkującego największe chińskie miasta, co moim zdaniem, powoduje nieco skrzywienie obrazu młodych Chińczyków. Opowiada o zmieniających się pozornie priorytetach w ich życiu, o wielkiej wadze edukacji, która - podobnie jak na Zachodzie - nie gwarantuje już pracy.
Książka ta ma niewątpliwy walor poznawczy - okiem polskiego podróżnika, rówieśnika większości swoich rozmówców, możemy poznać aktualną sytuację chińskiego społeczeństwa, które zapewne dotąd kojarzy się głównie z Konfucjuszem, posłuszeństwem czy komunizmem. Autor obserwuje tam specyficzny proces westernizacji polegający na przyjmowaniu tylko określonych elementów kultury zachodniej (jak to ma miejsce w przypadku internetu - to narzędzie służące głównie do rozrywki, ale i umożliwia on kontrolę nad młodymi ludźmi krytykującymi państwo).
Książka naprawdę warta polecenia :)

książek: 406
Ewa | 2013-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 09 stycznia 2013

"Młode Chiny" to pozycja, która potrafi zainteresować nie tylko dzięki podjętej tematyce, ale również dzięki przyjemnemu stylowi pisania i poprawności językowej, której zachowanie nie jest w dzisiejszych aż taką znowu oczywistością. Obrazy przedstawione w książce po części pokrywają się z tym, co się powszechnie sądzi o chińskich realiach. Nie spodziewałam się jednak, że znajdzie się kilka obszarów, w których postawy, zachowania czy sytuacja życiowa Chińczyków będą aż tak zbliżone do tego, co znamy z naszego polskiego podwórka.

książek: 1243
Magdalena Ru | 2013-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2013

Nie jest to najlepsza książka o Chinach. Napisana dość chaotycznie, tak naprawdę nie przekazuje istotnej wiedzy.

zobacz kolejne z 155 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd