Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syzyfowe prace

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
4,96 (10649 ocen i 382 opinie) Zobacz oceny
10
121
9
251
8
427
7
1 644
6
1 973
5
2 414
4
997
3
1 680
2
384
1
758
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373271883
liczba stron
190
słowa kluczowe
rusyfikacja
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Afrodyta

Inne wydania

Dzieje rusyfikacji i walki z nią w klasycznej lekturze szkolnej.

 

Brak materiałów.
książek: 35
Daniel Sługocki | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2013

Jeszcze nigdy nie miałem tak wielkich trudności,co do oceny książki... Niewiele z tej książki zapamiętałem,ale zrobię,co mogę.
Zacznijmy od tego,że dogłębnie są tu opisane metody rusyfikacji od najmłodszych lat.Są tu pokazane postawy patriotyczne,a nawet antypatriotyczne oraz jak walczono z zaborcą po cichu i to był dobry pomysł.Historia zapisana jakoś w tle,z boku,ale fragment o powstańcu z lasu był dość ciekawy.Sporo informacji opisowych jest także co do postaci,ale tu autor przesadził.I faktycznie-za mało dialogów.Akcja jest tak powolna...że aż za szybka-przeskakujemy rozdziałami z roku na rok,a jednocześnie ciągną się niemiłosiernie wspomniane opisy.Zawiewa tu nudą i szkolne drobnostki szybko nużą,ale sytuację poprawia słynna recytacja"Reduty",która była piękna,ale nie pociekła mi ani jedna łza i nie byłem specjalnie poruszony(zapewne przez wcześniejszą fabułę). Tak,wiem pewnie myślicie teraz,że jestem jakiś okrutny czy coś i u byś się gorzko pomylił-po prostu widziałem już wiele rzeczy i nie byłem nastawiony na takie wydarzenie(i w ogóle,to ten wiersz wcześniej już zrobił na mnie wrażenie,ale to było dawniej).
Ciekawszymi momentami były też:"zemsta"na profesorze,tajne spotkania i jego wybryki z dzieciństwa.
Co do przeżyć wewnętrznych,to nazwę to po prostu"samo życie"-smutek, radość,żal,udawanie itp.Tu można dostrzec element autobiograficzny-zapewne to wydarzenia oryginalne,w których autor brał udział,lub był ich"widzem".Czasem rzeczywiście warto było by warto"wejść do książki"i wrzasnąć mu do ucha,"co ty tu robisz?!".Tylko pozostaje pytanie-czy by się obudził??Nierozwiązany wątek miłosny opisany w zachęcający sposób,przynosi rozczarowanie-nie dowiemy się,co się stanie dalej,czy ją spotka,czy będzie miał inną-życie trwa.
Dojrzewanie podobało mi się,ale trwało jakoś tak przelotnie i nigdy nie wiedziałeś,ile już ma lat i do której klasy chodzi,żadnych szczególnych wydarzeń i ciągłe opisy.Czy naprawdę nie dało się inaczej?
Atmosfera,środowisko i perspektywa miały być zachętą,ale mnie lekkomyślność i zachowanie niektórych uczniów były odrzucające,lekkomyślne oraz beztroskie-i tak niestety jest w rzeczywistości. Jednakże nie jest to zły element tej powieści,a na pewno przeciwnie i cieszę się,że autor nie opisał mi swoich zmagań,jako dorosły.Na dwoje babka wróżyła...
Nie pragnę podważać talentu pisarskiego Żeromskiego,ale niektórych ta lektura może zniechęcać i po przeczytaniu"Kamieni na szaniec"stwierdzam,iż dało się to zrobić lepiej[znów czepiam się opisów],ale dla tych,którzy ponad wszystko cenią sobie patriotyzm-jak najbardziej polecam.Przesłanie wyraźnie mówi o walce o naszą ukochaną Polskę i to jest najważniejsze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasteczko Salem

To miasto spotkała większa tragedia niż Sodomę i Gomorę .Może dlatego,że autorem tej książki jest ,,bezwzględny'' Stephen King.Wszyscy fani ,,Zmierzc...

zgłoś błąd zgłoś błąd