Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,32 (19 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
0
7
11
6
1
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Staljin, zivljenjska pot samodrżca
data wydania
ISBN
83-11-07757-6
liczba stron
446
kategoria
historia
język
polski
dodała
kasiaman55

Biografia Stalina, w której autor rzetelnie przeanalizował i krytycznie ocenił wszystkie możliwe źródła wiedzy o dyktatorze ZSRR

 

Brak materiałów.
książek: 269
Carmel | 2017-05-13
Na półkach: Historia_2, Przeczytane
Przeczytana: 1992 rok

To najlepsza biografia Stalina w moim przekonaniu. To nie, popularne ostatnio, studium w stylu demonicznego anty-bohatera filmowego, nie analiza 'dokonań szatana w ludzkiej skórze'. To książka o biednym, zakompleksionym, słabym i ospowatym człowieku, któremu władza pozwoliła na wszystko. Opis mechanizmu konfrontacji umysłu, który stworzył orwellowski świat, z nieskrępowanym polem do samorealizacji.

Soso-Koba-Dżugaszwili-Stalin to zlepek struktur ludzkiej psychiki, wymykający się często postronnej współczesnej pojmowalności. U Mikelna cały ten odrealniony demon został 'złapany za nogi' i ściągnięty na ziemię. W swoje wiwisekcji, autor pokazał banalność mechanizmów, strach i zakłamanie otoczenia wodza oraz bezradność obywateli ZSRR.

U Mikelna chyba najciekawszy okres, to lata 1924-1929, w którym Stalin rozprawił się z 'trockistowsko-zinowiewowsko-kamieniewowskim odchyleniem'. Racjonalnie i sugestywnie pokazał ludzi, ich słabości, oportunizm i narkotyczną chęć rządzenia, bycia podnóżkiem, czy po prostu perwersyjne potrzeby zadawania bólu.

Dla mnie "Stalin" to książka, która pokazuje, że laboratoryjne doświadczenia Milgrama czy Zimbard jedynie powtórzyły to, co inżynieria społeczna stalinizmu już wcieliła w życie. Był plan kolektywizacji Ukrainy, znalazł się wykonawca - Kaganowicz. W efekcie kilka milionów ludzi straciło życie. Jak gra bez zasad, odrealniona myśl zrodzona podczas jednej z libacji w Kuncewie. Taka fanaberia wodza uruchamiająca machinę państwa, w której ten pierwotny impuls ginie w natłoku biurokracji.

Odczytywanie Stalina poprzez współczesne, często zbanalizowane, kody pełne wielkich wieloznacznych słów o dowolnych barwach, może prowadzić do kontekstualnej relatywizacji. Na szczęście jest Mikeln, który nie pozwala zapomnieć dając jednoznaczne odczytanie banalności zła.

Gorąco polecam ku przestrodze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krzyk czapli

Tym razem niczego mi nie brakuje... zakończenie wgniotło mnie w fotel. Jak na razie jest to najlepsza część Opowieści rodu Otori. Mimo początku, który...

zgłoś błąd zgłoś błąd