Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Życie teoretycznie

Wydawnictwo: Prozami
6 (34 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
1
7
10
6
10
5
5
4
0
3
2
2
3
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-928657-4-2
liczba stron
239
język
polski
dodał
IdaMarcowa

"Sabina, zdominowana przez rodziców rehabilitantka, podejmuje pracę w luksusowym domu starości. Szybko okazuje się, że nie radzi sobie z podstawowymi obowiązkami, chociaż za wszelką cenę chce udowodnić, że jest idealnym pracownikiem. Rzeczywistość okazuje się odległa od jej wyobrażeń, wciąż ją zaskakuje. Jest rozdarta między oczekiwaniami rodziców a lojalnością wobec pacjentów. Chciałaby...

"Sabina, zdominowana przez rodziców rehabilitantka, podejmuje pracę w luksusowym domu starości. Szybko okazuje się, że nie radzi sobie z podstawowymi obowiązkami, chociaż za wszelką cenę chce udowodnić, że jest idealnym pracownikiem. Rzeczywistość okazuje się odległa od jej wyobrażeń, wciąż ją zaskakuje. Jest rozdarta między oczekiwaniami rodziców a lojalnością wobec pacjentów. Chciałaby zadowolić wszystkich, zapominając o własnych potrzebach i własnym życiu." -> to z okładki. Moje własna zdanie? Hmm... To dziwna powieść. Bohaterka od początku wydawała się niesympatyczna, pozbawiona własnego zdania. Podobnie jej rodzice - drobnomieszczańscy, egoistyczni. To, co najbardziej mi się podobało, to opis domu starości odbiegającego od standardowych o nim wyobrażeń. To najciekawsze, co znalazłam w tej smutnej, acz wciągającej pozycji.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 321
ElizaMaria | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 grudnia 2015

Główna bohaterka jest tak beznadziejną tępą dzidą, że aż życzyłam żeby coś jej się strasznego stało to może wtedy książka byłaby ciekawsza. Nic takiego jednak się nie stało i tępa dzida pozostała taka do samego końca. Beznadzieja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość odmieniana przez przypadki

Fragment recenzji pochodzi z bloga zaczytanaem.blogspot.com Należę do Ciebie – wyszeptała, gdy właśnie odchodził. Autorze, kim żeś? Wioletta K...

zgłoś błąd zgłoś błąd