Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żaluzja

Tłumaczenie: Maria Zenowicz
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
6,27 (139 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
19
8
14
7
40
6
24
5
19
4
7
3
10
2
5
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Jalousie
data wydania
liczba stron
155
język
polski
dodał
tfuskafka

"Żaluzja" (w oryg. "La Jalousie", co oznacza "żaluzję", ale też "zazdrość") to powieść, której nie można opowiedzieć. Napisana w 1957 roku, należy do zainicjowanego m.in. przez Alaina Robbe-Grilleta nurtu "nouveau roman", czyli "nowej powieści" zwanej także "antypowieścią". "Żaluzja", podobnie jak inne książki Robbe-Grilleta ("Dom schadzek", "Gumy", "Podglądacz"), to lektura wyrafinowana, dla...

"Żaluzja" (w oryg. "La Jalousie", co oznacza "żaluzję", ale też "zazdrość") to powieść, której nie można opowiedzieć. Napisana w 1957 roku, należy do zainicjowanego m.in. przez Alaina Robbe-Grilleta nurtu "nouveau roman", czyli "nowej powieści" zwanej także "antypowieścią".

"Żaluzja", podobnie jak inne książki Robbe-Grilleta ("Dom schadzek", "Gumy", "Podglądacz"), to lektura wyrafinowana, dla czytelnika po pierwsze - wyrobionego, po drugie - uświadomionego.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 461
Adrian | 2014-02-10
Na półkach: Przeczytane

Po lekturze Żaluzji przez dłuższą chwilę kontemplowałem wzory drewnianych sęków na podłodze w moim pokoju i cień kładący się na fragmencie posadzki naprzeciwko okna.

Grillet z namaszczeniem rejestruje relacje przestrzenne mikrokosmosu kolonialnej willi gdzieś w Afryce, gdzie nawet ledwie widoczny zarys stonogi rozgniecionej na ścianie staje się fascynującym obiektem obserwacji. Powieść Grilleta równie dobrze mogłaby nosić zaczerpnięty z innego eksperymentalnego francuskiego utworu 'Rzeczy' (Georgesa Pereca)gdyż nawet relacje międzyludzkie pozbawione tradycyjnej warstwy psychologicznej zdaje się cechować pewna mechaniczna dynamika.

Po początkowych oporach, gdy w tyle głowy kołacze się słowo 'nuda' kliniczna narracja grilleta zaczyna angażować czytelnika w pewien rodzaj aktywnej kontemplacji (patrz pierwszy akapit)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Diaboliada

„- Przepraszam - wymamrotał nagle - dlaczego ja właściwie płaczę, skoro mam wino?” Korotkow jest sowieckim urzędnikiem. Musi nieustannie borykać się...

zgłoś błąd zgłoś błąd