Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lód w żyłach

Tłumaczenie: Jacek Godek
Cykl: Thora (tom 4)
Wydawnictwo: Muza
6,68 (506 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
37
8
80
7
150
6
130
5
63
4
7
3
19
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Auðnin
data wydania
ISBN
9788374958523
liczba stron
386
język
polski
dodała
Odcień-purpury

Grupa Thory przybywa na wschodnie wybrzeże Grenlandii, gdzie zostaje odcięta od świata. Ktoś uszkodził czasze anten satelitarnych, nie działają telefony komórkowe, w kampusie brak natrysków i jedzenia. Okolica uważana jest przez autochtonów za przeklętą i cały czas wydaje się, że ktoś obserwuje członków ekipy. Pierwsza noc jest niczym koszmar, a rankiem bohaterowie odnajdują zwłoki z ogromna...

Grupa Thory przybywa na wschodnie wybrzeże Grenlandii, gdzie zostaje odcięta od świata. Ktoś uszkodził czasze anten satelitarnych, nie działają telefony komórkowe, w kampusie brak natrysków i jedzenia. Okolica uważana jest przez autochtonów za przeklętą i cały czas wydaje się, że ktoś obserwuje członków ekipy. Pierwsza noc jest niczym koszmar, a rankiem bohaterowie odnajdują zwłoki z ogromna dziurą między żebrami. Dziwnym znaleziskiem jest także figurka Tupilaka oraz ludzkie kości, poupychane w szufladach niektórych pracowników. Mieszkańcy pobliskiej osady nie zapuszczają się w te rejony, nie chcą rozmawiać z przyjezdnymi. Swoje śledztwo Thora zaczyna od przeczytania książki o miejscowych wierzeniach i historii wschodniej Grenlandii.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 156
Magdalena Szyszka | 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2012

Tajemnica lodowej krainy
W kolejnej części świetnej islandzkiej serii kryminalnej, główna bohaterka – prawniczka Thora przyjmuje niecodzienną sprawę. Ma wyruszyć na Grenlandię,
by ustalić, co też się stało w bazie pewnej firmy podwykonawczej, pracującej dla dużej brytyjskiej firmy górniczej. Nie da się ukryć, że wszystko wygląda
dziwnie niepokojąco. Kilka miesięcy wcześniej bez śladu zniknęła tam młoda geolożka, następnie urwał się zupełnie kontakt z pozostałymi na miejscu dwoma
pracownikami, wskutek czego żadna z przebywających akurat w kraju zatrudnionych tam osób nie chce wracać do pracy. Do tego wszystkiego ostatnią rzeczą,
jaką udało się wydobyć z tamtejszego systemu komputerowego jest zdecydowanie przerażający film.

Grenlandia już sama w sobie jest wystarczająco zimna, niedostępna i tajemnicza, a jak jeszcze dołożyć do tego opisaną wyżej sytuację, mamy obiecujący początek
kryminału. Potem bynajmniej nie jest gorzej. Thora wybiera się tam wraz ze swoim partnerem Matthew oraz ekipą składającą się z jeszcze kilku osób. O zgrozo
w jej skład wchodzi również znana już czytelnikom serii, antypatyczna sekretarka Bella. Baza znajduje się na pustkowiu, gdzie telefony komórkowe nie mają
zasięgu, a o posterunku policji można jedynie pomarzyć. Na miejscu przybywający zastają zupełnie opustoszałą bazę, a zepsute anteny satelitarne powodują,
że jest ona właściwie odcięta od świata. Poruszając się po omacku, właściwie zupełnie nie wiedząc, czego szukać, ekipa krok po kroku odkrywa coraz dziwniejsze
rzeczy, szuflady pełne ludzkich kości, zwłoki w chłodni, tajemniczego człowieka, który niczym cień przemyka w pobliżu, a do tego budzące grozę filmy świadczące
o koszmarze, jaki przez długi czas rozgrywał się w stacji.

Pewną szansę ekipa upatruje w rozmowach z mieszkańcami najbliższej wioski, ci okazują się jednak milczący i niedostępni, zaskakująco wręcz zamknięci w sobie
i wrogo nastawieni do przybyszów. Jedyne, czego udaje się dowiedzieć to fakt, iż tutejsi uważają miejsce, na którym postawiono stację badawczą, za przeklęte.
Ich zdaniem niesie ono śmierć. Dodatkowo wszystko to zaczyna się jakby splatać z tajemniczą historią sprzed lat, kiedy to w zupełnie nieznanych okolicznościach
wymarli wszyscy mieszkańcy wioski, znajdującej się w okolicach stacji. Czy to możliwe, żeby duchy z przeszłości nadal bruździły wśród żyjących? Czy miejsca
przeklęte naprawdę istnieją? Czy warto wierzyć w zabobony mieszkańców i jakie tajemnice kryje w sobie historia rodziny tajemniczego samotnika?

Islandzka autorka jak zwykle potrafi skonstruować ciekawą, intrygującą fabułę i choć schemat może się wydawać nieco podobny do
„Weź moją duszę"
tj. tajemnicza historia sprzed lat, dziwne zdarzenia obecne i jakiś niepojęty związek między nimi, to jednak na mnie osobiście to nadal działa. Do tego
nieprzebyte śniegi i lody Grenlandii, tajemniczy, niemal dziko żyjący człowiek i jego tragiczna historia, nieprzystępni, odpychający wręcz mieszkańcy i
trzy zaginione osoby, po których nie ma dosłownie śladu. Autorka potrafi wykreować nie tylko atmosferę grozy, ale też świetnie budować napięcie i skomplikować
fabułę tak, by rozwiązanie zagadki nie było proste. Do tego Thora i Matthew to bohaterowie nader sympatyczni, z którymi bardzo przyjemnie rozwiązuje się
wszelkie zagadki. Czasem bywa strasznie, czasem zabawnie. Jednym słowem na pewno nie jest nudno, zwłaszcza w obecności Belli.

„Lód w żyłach” to kolejny świetny kryminał tej autorki, kolejny, po którym apetyt na pozostałe części tylko rośnie. Do jego lektury radzę się jednak wyposażyć
w ciepły koc i gorącą herbatę, bo grenlandzkie zimno odczuwa się niemal fizycznie podczas czytania, a do tego jeszcze od czasu do czasu czytelnika przebiega
dreszcz grozy. Co tu dużo mówić, nie wiem jak inni, ale ja to uwielbiam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozmowy z aniołami

Ta książka to wyjątkowy marsz duchowy poza czas, gdzie można odkryc nieznane elementy duszy. Każdy wers to nowa nieskończona tajemnica tego który przy...

zgłoś błąd zgłoś błąd