Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Misjonarze z Dywanowa czyli Polski Szwejk na misji w Iraku cz. 1 - Pinky, czyli nowicjusz

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Misjonarze z Dywanowa". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Księgarnia Zdanowicz
7,32 (53 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
16
7
23
6
3
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392523208
liczba stron
455
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Ola

Misja polskich żołnierzy z pozycji zwykłych żołnierzy, a nie wyższych oficerów siedzących za biurkiem i wysyłających na akcję nie podnosząc czterech liter zza biurek. Prawdziwa akcja, prawdziwe słownictwo i coś czego nie pozna większość wyższych odznaczonych oficerów, sytuacje dnia codziennego. Nie ma patosu oficjalnego (poprawnego politycznie i stylistycznie), słownictwo jest proste i z...

Misja polskich żołnierzy z pozycji zwykłych żołnierzy, a nie wyższych oficerów siedzących za biurkiem i wysyłających na akcję nie podnosząc czterech liter zza biurek. Prawdziwa akcja, prawdziwe słownictwo i coś czego nie pozna większość wyższych odznaczonych oficerów, sytuacje dnia codziennego. Nie ma patosu oficjalnego (poprawnego politycznie i stylistycznie), słownictwo jest proste i z natury rzeczy często tzw. dosadne, tak jak zwykle w życiu. Wszystko pokazane z pozycji humoru, który pozwalał przetrwać najtrudniejsze nawet chwile...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zdanowicz, 2007

źródło okładki: http://kwidzyn.osdw.pl/ksiazka/Zdanowicz-Wladyslaw...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (148)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 198
Saudyjskie-Wielbłądy | 2015-07-26
Przeczytana: 29 czerwca 2015

Wpadłem w książkę Pana Władysława Zdanowicza jak przysłowiowa śliwka w kompot.
Jedna rada - nie czytajcie jej w miejscach publicznych, bo możecie trafić na obserwację do psychiatryka.
Moja Żona o pierwszej w nocy zaczęła mnie uciszać, bo sąsiedzi chcą spać, a ja ryczę ze śmiechu jak zarzynane prosię. Dałem się zagonić spać po głośnych protestach dopiero po godzinie trzeciej.
Napisana wartkim, jędrnym językiem, przy którym przygody poczciwego Józefa Szwejka są nudne jak ‘Nad Niemnem”.
Przerwanie czytania można porównać do mąk Tantala.

książek: 1133
awiola | 2013-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2013

"Jak już ktoś kiedyś powiedział czy nawet napisał – broń ma zapach ziemi. Może dlatego, że każda jej część została z niej wyrwana, wytopiona, przekształcona i wtłoczona w część urządzenia, które powstało z jednego powodu – aby można było zabić innego człowieka."


Misja pokojowa w moim wewnętrznym przekonaniu jest pojęciem bardzo zbliżonym do udziału w wojnie. Nasz kraj w ostatnich latach bierze czynny udział w oddelegowywaniu żołnierzy na różnorakie misje. Co jakiś czas opinią publiczną wstrząsają informacje o zamachach i bezsensownych śmieciach naszych rodaków. W natłoku tych nieprzyjemnych zdarzeń, warto więc potraktować temat misji wojskowych trochę z przymrużeniem oka. Satyryczna konwencja, której stworzenie wcale nie jest łatwym zadaniem, jest bowiem dobrze przyjmowana przez rzesze czytelników.

Rdzenny mieszkaniec Kwidzyna, Władysław Zdanowicz to autor, prowadzący swoją własną księgarnię internetową. Pisarz na swojej stronie - TUTAJ, zamieścił bardzo oryginalną podstronę z...

książek: 457
Anna | 2013-08-07
Przeczytana: 05 sierpnia 2013

Trudne jest zawarcie całej koncepcji książki w tytule, niektórym się to jednak udaje. Przykładem może być Władysław Zdanowicz, który w pozycji „Misjonarze z Dywanowa, czyli Polski Szwejk na misji w Iraku cz. 1 - Pinky, czyli nowicjusz” zawarł niemal całą koncepcję budowy fabuły swojej niezwykłej powieści. Piszę „niezwykłej”, bo w moim odczuciu unikalnej i zarazem odważnej w swoim wydźwięku i przepełnionej, tylko pozornie nieznaczącym, rubasznym poczuciem humoru.
Plutonowy Piotr Leńczyk to żołnierz wyróżniający się w swojej jednostce. Licząc na awans decyduje się na pojechanie na misję do Iraku. Jest tylko jeden malutki problem – ma w czasie szkolenia ślub. Dobry dowódca umie jednak ominąć pewne przepisy (w ramach regulaminu oczywiście). Powstaje plan niemal doskonały. Plutonowy ożeni się, a w tym samym czasie jego dubler odbędzie obowiązkowy kurs. W odpowiednim czasie panowie się zamienią i wszystko będzie w porządku. Genialne prawda? Oczywiście, jak to zwykle bywa, przez...

książek: 420
alison2 | 2013-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
Przeczytana: 04 czerwca 2013

Temat wojskowy zwykle postrzegany jest jako typowo męski. O ile dramat wojny może przemawiać do obu płci, o tyle losy żołnierza to zagadnienie, które większość kobiet omija szerszym łukiem. Taki stan rzeczy jest w pewnym stopniu zrozumiały, choć bywają sytuacje, w których warto zrobić wyjątek. Kto kiedykolwiek widział film "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" ten wie, że nawet tak męski temat, jak życie żołnierza, można przerobić na doskonałą rozrywkę dla każdego. Jeśli chodzi o literaturę to idealnym przykładem może być książka Władysława Zdanowicza - "Misjonarze z Dywanowa czyli Polski Szwejk na misji w Iraku cz. 1 - Pinky, czyli nowicjusz". Ufff ... co za tytuł, a to dopiero początek! Książka która po prostu zwala z nóg i bardzo trudno odłożyć ją na półkę.

Nasz główny bohater to zwykły szeregowy. Piotr Leńczyk najwyraźniej urodził się pod pechową gwiazdą. Niezależnie od tego, co by robił i gdzie by się nie znalazł, jest zawsze pierwszym, który wpada w kłopoty. I choć w swej...

książek: 622
Agnieszka | 2012-12-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2012

Kiedy polscy żołnierze zaczęli wyjeżdżać do Iraku na tak zwaną misję stabilizacyjną byłam wścieła. Bo nie oszukujmy się, ale ta misja tylko z nazwy była misją pokojową. Nasi żołnierze jechali tam, aby brać udział w otwartej wojnie i oddawać życie za sprawę, która tak naprawdę nas nie dotyczyła. Moim zdaniem podobnie rzecz przedstawia się w przypadku Afganistanu. Wszyscy, którzy czytali Szkice z życia, wiedzą, że poprzez swoje opowiadanie chciałam wyrazić bunt, jaki czułam od samego początku sprawy irackiej. Byłam wściekła na polskie władze, że tak łatwo podporządkowały się Amerykanom. Od samego początku wiedziałam, że z Iraku niektórzy żołnierze wrócą w trumnach. Nie trzeba było długo czekać, aby moje przekonanie stało się prawdą. Co pewien czas w mediach pojawiały się informacje o kolejnych żołnierzach, którzy tracili życie na irackiej ziemi. Myślałam wtedy o ich rodzinach. O dramacie, jaki muszą przeżywać, dowiadując się o śmierci męża, syna, brata, ojca czy szwagra. A co z tymi,...

książek: 580
Arkadiusz | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, EBOOK
Przeczytana: 31 stycznia 2014

[Jest to recenzja wszystkich, dotychczas wydanych, trzech tomów]

Czytałem przygody Szwejka Haska. Czytałem "Batalion czołgów" Škvoreckýego. Ba, czytałem nawet "Paragraf 22" (który jednak zupełnie mnie nie porwał). Wszystkie te książki były ciekawe i na swój sposób podobne, wszak opowiadały o wojsku. Humor był różny, bo rożne były też okoliczności i czas powstawania tych książek. Jednak biorąc pod uwagę wszystkie te elementy i tak żadna z nich nie przebije groteskową zabawnością, absurdem ukazanych tam sytuacji i wciągająca oraz ciekawą fabułą "Misjonarzy z Dywanowa" Władysława Zdanowicza.

A kim są owi misjonarze? Hmm...tak w skrócie są to żołnierze misji stabilizacyjnej w Iraku, którzy odbywali tam swoją sześciomiesięczną służbę. Cała historia rozpoczyna się dość niewinnie. Tuż po wprowadzeniu dotyczącym wulgarności języka, jakim posługiwać się będą bohaterowie, zostaje nam przedstawiony plutonowy Piotr Leńczyk, który właśnie zapoznaje się z nowymi rekrutami służby zasadniczej....

książek: 1055
miqa | 2013-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013, EBOOK
Przeczytana: 27 lipca 2013

Władysław Zdanowicz ma na swoim koncie serię „Misjonarze z Dywanowa” opisującą wojskowe przygody szeregowego Piotra Leńczyka w Iraku i liczącą sobie trzy części oraz książkę „Afganistan – Relacja BOR-owika”. Co ciekawe, „Misjonarze z Dywanowa” zostali przełożeni na język angielski i wersja elektroniczna dostępna jest choćby na Amazonie :) To jest osiągnięcie warte wspomnienia, gdyż niewielu współczesnych polskich pisarzy może szczycić się książkami wydanymi w obcym języku. Autor także był nominowany do nagrody ANGULUSA (2008) i zgłoszony do Najlepszej książki historycznej (2010).

W książce „Misjonarze z Dywanowa czyli Polski Szwejk na misji w Iraku cz. 1 – Pinky, czyli nowicjusz” znajdziecie opis dziejów plutonu rotacyjno-dyspozycyjnego, ale wydarzenia i osoby opisane w książce, jak zaznacza sam autor, niewiele mają wspólnego z rzeczywistością, która była o wiele gorsza. Zdanowicz już we wstępie w humorystyczny sposób uprzedza czytelnika o tym, że język będzie miejscami wulgarny,...

książek: 1779
Silaqui | 2013-06-30
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 13 czerwca 2013

"Nie sposób opisać tego, co spotyka szeregowego na kartach książki, gdyż tam, co chwilę coś się dzieje, a każde kolejne zdarzenie zdaje się być bardziej absurdalne od poprzedniego. Niech was nie zrazi określenie „absurdalny”, tutaj równie dobrze można by użyć określenia prześmiewczy czy w końcu groteskowy. Groteską jest to, co się wyprawia w szeregach polskiej armii, a już zwłaszcza wśród pochłoniętych przez skostniałą administrację oficerów."
Cała recenzja dostępna pod adresem:
http://adanbareth.blogspot.com/2013/06/misjonarze-z-dywanowa-czyli-polski.html

książek: 255
Ola | 2010-08-30
Na półkach: 2009, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

Po nieco zagmatwanym początku było już tylko lepiej i zabawniej. Do czasu kiedy główny bohater wsiada na rower. Ale jak już w końcu z niego zsiądzie... I tylko szkoda, że ciągu dalszego brak.

książek: 311
Stagerlee | 2014-03-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 marca 2014

Przyszedł czas i na „Misjonarzy z Dywanowa” pana Władysława Zdanowicza. Czytałam i czytałam, a książka - jakby na złość, nie chciała się skończyć. Nic w tym złego kiedy powieść naprawdę się podoba. Inna kwestia jak męczy, a jeszcze inna jak nuży niebotycznie. Tu raczej było dość neutralnie, chwilowo przerywane westchnieniami, jak i okresami odpoczynku od tekstu. Było też narzekanie na korektę i psioczenie na formę wydania. Oj tak. Pozycja wygląda jak podręcznik do historii, z tym wyjątkiem, że w niej nie ma obrazków na całe strony, jedynie tekst. Tkwiła we mnie jakaś dziwaczna niechęć do niej, właśnie z powodu tej formy wydania. Oczywiście muszę przyznać, że jestem miło zaskoczona, a książka pozostanie w pamięci na jakiś czas. Z racji takiej, że literatura o tematyce wojennej i wojskowej od zawsze jest bliska memu sercu. Mam do niej coś w rodzaju sentymentu, który przysiadł na dnie serca, głęboko się w nim zakorzeniając.

A kim jest autor? Pan Władysław pochodzi z Kwidzyna. W...

zobacz kolejne z 138 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd