Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Seks, narkotyki i czekolada

Tłumaczenie: Anna Dzierzgowska
Seria: Spectrum
Wydawnictwo: Muza
7,04 (159 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
12
8
47
7
44
6
35
5
12
4
3
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sex, Drugs and Chocolate
data wydania
ISBN
9788374958448
liczba stron
456
język
polski
dodała
Ag2S

Odwieczna jest gonitwa za przyjemnością zmysłową. Starożytność zdecydowanie górowała w tej materii nad wiekami nowożytnymi. Od tamtej pory normy moralne różnych religii i zakazy prawne poddają (a przynajmniej usiłują poddać) regulacji pewne aspekty ludzkiego zachowania. Paul Martin ciekawie i dowcipnie pisze o seksie, narkotykach i czekoladzie (to wręcz pean na jej cześć!). Dywaguje nad...

Odwieczna jest gonitwa za przyjemnością zmysłową. Starożytność zdecydowanie górowała w tej materii nad wiekami nowożytnymi. Od tamtej pory normy moralne różnych religii i zakazy prawne poddają (a przynajmniej usiłują poddać) regulacji pewne aspekty ludzkiego zachowania. Paul Martin ciekawie i dowcipnie pisze o seksie, narkotykach i czekoladzie (to wręcz pean na jej cześć!). Dywaguje nad różnicami między przyjemnością, czyli lubieniem czegoś, a pożądaniem, czyli chceniem tegoż. Przywołuje postaci niektórych znanych hedonistów. Opisuje również onanizm, hazard, pijaństwo, obżarstwo oraz trwającą przez tysiąclecia walkę purytanów z hedonistami. Analizuje stany szczęścia i nieszczęścia. Zastanawia się również nad nałogiem z naukowego punktu widzenia: czy nałóg można "zobaczyć" w mózgu i dlaczego tylko niektórzy stają się nałogowcami? Dzieli się też z czytelnikiem własnymi receptami na żywot łagodnie przyjemny. Główną jego maksymą jest "niewiele, ale często". Poleca nam czternaście przyjemności, które można praktykować z pożytkiem dla zdrowia fizycznego i psychicznego przez całe życie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 765
Mariusz | 2011-02-07
Przeczytana: 08 stycznia 2011

Książka dzięki której inaczej możemy spojrzeć na przyjemności otaczającego nas świata, na używki legalne i nielegalne, na ich działanie i skutki, na swoiste rozdwojenie jaźni współczesnego społeczeństwa, które z jednej strony potępia jedne używki, a z drugie strony toleruje inne często bardziej szkodliwe.
Książka zawiera wiele ciekawych faktów i jest swoistym przewodnikiem, z którego możemy się dowiedzieć, dlaczego tak bardzo lubimy szkodzić swojemu zdrowiu. Książka wskazuje jak być mądrym hedonistą i gdzie szukać przyjemności w normalnym życiu. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inwazja na Tearling

Moim zdaniem dużo lepsza od pierwszej części. Królowej Tearlingu nie można nie szanować. Na pewno bym po nią sięgnęła ponownie, a to mi się niezbyt cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd