Jezus na Marsie

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Seria: Fantasy & SF
Wydawnictwo: Phantom Press
5,64 (44 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
6
7
10
6
10
5
9
4
3
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jesus on Mars
data wydania
ISBN
8370753582
liczba stron
223
język
polski
dodał
Adam

Z okładki: Cała ludzkość obserwuje z zapartym tchem lądowanie pierwszego człowieka na Marsie. Wykonawcą nowego, wielkiego kroku ludzkości jest twórca wyprawy, Richard Orme. Międzyplanetarni podróżnicy napotykają w podziemiach Czerwonej Planety lud oddający cześć tajemniczej istocie, zamieszkującej wewnątrz kuli światła. Istota ta zwana jest Jezusem. Jezus chce powrócić na Ziemię!!! Kim jest...

Z okładki:
Cała ludzkość obserwuje z zapartym tchem lądowanie pierwszego człowieka na Marsie. Wykonawcą nowego, wielkiego kroku ludzkości jest twórca wyprawy, Richard Orme. Międzyplanetarni podróżnicy napotykają w podziemiach Czerwonej Planety lud oddający cześć tajemniczej istocie, zamieszkującej wewnątrz kuli światła.
Istota ta zwana jest Jezusem.
Jezus chce powrócić na Ziemię!!!
Kim jest Jezus? Mesjaszem czy antychrystem?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (88)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5436
Marek Nowowiejski | 2016-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2016

Znakomita książka, skłaniająca do przemyśleń. Wiara jako broń i narzędzie podporządkowania - jak w życiu, jak wszędzie. Jak w Polsce. A kto powiedział, że jedna z wiar musi być słuszna i prawdziwa? Otóż to. Farmer - na pewno nie. Nie jest to może książka wyśmienita literacko - ale która książka Farmera taka jest? Gatunkowa fantastyka (no, dziś jest już trochę inaczej - dla jednych in plus, dla innych - in minus), przynajmniej do czasu powstania tej książki (1979) w znacznej mierze znakomita literacko nie była. Zaliczana do rozrywki (i przez większość czytelników tak traktowana), w najlepszym razie tzw. "literatura idei", z pretensjami do tzw. mainstreamu i "dobrej literatury", od dawna, praktycznie od samego początku (jeśli za początek przyjmiemy rok 1926) stawiała najważniejsze pytania i próbowała na nie odpowiadać bądź pobudzać do myślenia, nawet jeśli bywała wybitnie komercyjna i w założeniach musiała posiadać zajmującą fabułę. I podczas gdy część czytelników i autorów dobrze...

książek: 700
WhiteRabbit | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane

Nie jestem fanką ani fantasy, ani science-fiction. Wyobrażenie kosmitów, ich technologii i praw według których żyją - nie było to dla mnie specjalnie ciekawe. Sam pomysł o Żydach z Marsa brzmi conajmniej zabawnie. Jednak autor całkiem zgrabnie opisuje reakcje marsonautów na odkrycie innej, a jednocześnie podobnej cywilizacji. Jak zachowa się ateista, gdy stanie z bogiem twarzą w twarz? Jak zareagowałby cały świat na wieść o tym, że Jezus żyje i jest wśród nas? Jakie emocje budzą się w ludziach, którzy odkrywają, że wyznają "błędną" religię? Choćby dla tych aspektów warto sięgnąć po książkę, bo pomysł autora by zderzyć różne wyznania, których nie sposób naukowo potwierdzić, z namacalnym dowodem na słuszność jednego z nich, prowadzi do ciekawych rozważań - nie tylko bohaterów książki, ale też czytelnika.

książek: 261
HanaZaczytana | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane

"Jezus na Marsie" to nie jest łatwa książka. Nie tyle ze względu na tematykę, co z uwagi właśnie na formę. Bardzo długie dialogi są zdominowane przez treści o charakterze filozoficznego traktatu- wątpliwości, niepewności, przemyślenia, analizy, setki pytań. I bardzo niewiele odpowiedzi. O ile początkowo (oczywiście u kogoś zainteresowanego tematem) może to wzbudzać ciekawość, o tyle w połowie drogi, kiedy nadal nic się nie dzieje, książka zaczyna być nużąca. To ten właśnie typ fantastyki- refleksyjnej, niespiesznej, z pogranicza nauki i filozofii.

Mnie książka zafascynowała, pomimo tego, że nie znalazłam w niej nic nowego, nic o czym bym już wcześniej nie słyszała. Nawet rozwiązanie nie jest jakoś szczególnie porywające. Ale jest w tym coś inspirującego. I nie- nie chodzi o kontrowersje odnośnie łamania religijnego tabu. Jezus już tyle razy schodził z krzyża i robił rzeczy niezgodne z chrześcijańskimi doktrynami, że szoku raczej nikt nie dozna. No, może lekkiego zdziwienia- nic...

książek: 649
Sławomir | 2017-01-18
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Pomysł i historia nawet rzekłbym ciekawa. Styl, ogólnie od strony rzemiosła również bez zarzutu. Jednak tak naprawdę morał żaden. Chyba celem autora było przekazanie jakiejś głębszej myśli ale w sumie do mnie dotarło tylko to, że wszystko jest względne. Chyba za głupi na tą książkę jestem:)
Czytało się jednak dobrze, byłem ciekaw w którym to kierunku idzie, snułem przypuszczenia, ostatecznie przejrzałem intrygę tylko połowicznie. Czyli warto było poświęcić czas na lekturę tej książki.

książek: 178
Pudel | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane

Książka tak ekstremalnie głupia, że aż nie chcę przyjąć do wiadomości, że napisał ją Farmer. Może to po części wina tłumaczenia, ale ledwo dobrnąłem do końca. Bzdura goni bzdurę, fabuła się sypie - koszmar.

książek: 166
Grisznak | 2014-12-18
Na półkach: Przeczytane

Rzecz typu "Ło Jezu (sic!), jakie to głupie!", którą jednak czyta się do końca, głównie z ciekawości, jak autor ten cały absurd zakończy.

książek: 252
Czorny | 2017-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2003
książek: 375
Hedonistas | 2016-09-13
Przeczytana: 1997 rok
książek: 2
Paweł | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1994 rok
książek: 159
Karpilara | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 78 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd