Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Legendy i baśnie znad Warty

Wydawnictwo:
5,33 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
52
kategoria
Inne
język
polski
dodała
Joanna

Zbiorek "Legendy i Baśnie z nad Warty" jest wyborem materiałów z terenu całego województwa częstochowskiego, nie ogranicza się jedynie do terenów leżących nad wartą, a ściślej nad górną Wartą...

 

Brak materiałów.
książek: 854
Magnis | 2017-05-01
Przeczytana: 01 maja 2017

Legendy i Baśnie znad Warty to zbiór opowieści z województwa częstochowskiego nie ograniczających się tylko terenów leżących nad Wartą, a ściślej mówiąc nad górna Wartą. Autor zebrał w małej książeczce opowieści i zwięźle je opisał. Często dotyczą jakiegoś miejsca, ruin lub zamku albo dawnych dziejów, w których podanie o danej historii zostało przystępnie, ale nie tracąc przy tym swojego uroku. Zostały spisane, aby nie zaginęły bezpowrotnie i przekazane w tej krótkiej książeczce czytelnikowi. Znajdziemy tutaj klasyczne historie o duchach, białych i czarnych damach snujących się po zamkach lub ruinach, topielicach, diabłach i czarcich mocach, historie o jeźdźcu bez głowy i innych niesamowitych opowieści, które przybliża nam Autor. Pełne okrucieństwa, czasami nawet romansu, lecz ostrzegające przed karą. Historia splata się z niezwykłymi wydarzeniami dających źródło legendzie z motywem nadnaturalnym.
Książka posiada świetny klimat niesamowitości i każdą z opowieści czyta się z zainteresowaniem. Trochę szkoda, że nieraz pokrótce zostają przedstawione historie, bo chciałoby się poznać je bardziej dokładnie ze wszystkimi detalami, co nie umniejsza w żaden sposób zawartych tutaj podań. Czytałem lata temu i wtedy zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, które utrzymywało się dotychczas. Po powtórnej lekturze mogę stwierdzić, że takie wrażenie nadal ze mną pozostanie. Uwielbiam takie książki i w tym przypadku dostałem nie tylko legendy i baśnie, ale również podszyte mrokiem i niesamowitym klimatem historie trzymające w napięciu. Takie jakie uwielbiam czytać. Wielkie brawa należą się Autorowi za to, że potrafił w krótki, lecz treściwy sposób stworzyć z podań niezwykłe opowieści, które nawet dzisiaj mogą robić wrażenie. Wszystkiemu dodają uroku i uzupełniają czarno białe rysunki przedstawiające między innymi zjawy dotyczące poszczególnych utworów. Jak się na nie patrzy to dreszcz niepokoju wędruje po plecach czytającemu. Nie chcę się za bardzo rozpisywać, żeby nikomu nie popsuć radości z czytania. tej krótkiej aczkolwiek wartej przeczytania książeczki. Do Legendy i Baśnie znad Warty wrócę zapewne nie raz odkrywając ponownie podania mające w sobie coś niesamowitego lub mogę nawet stwierdzić, że z grozy. Posiadająca raptem pięćdziesiąt stron można przeczytać bardzo szybko i nie będzie to czas stracony. Nie żałuje powtórnego powrotu do niej, bo czas poświęcony na lekturze zleciał mi błyskawicznie i z przyjemnością przeczytałem. Jestem zadowolony z lektury.
Książeczkę polecam z czystym sumieniem każdemu nie tylko miłośnikom takich zbiorów legend i opowieści. Warto przeczytać i zagłębić się w dawne historie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inna jasność. Opowieści z podróży na najdalszą Północ

Trochę dziwna książka. Bardziej zbiór danych historycznych i różnych ciekawostek z przeszłości niż wizualizacja obecnej Skandynawii. Czasami czułem s...

zgłoś błąd zgłoś błąd