Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Puszcza

Cykl: Bolesław Chrobry (tom 1)
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy PAX
8,03 (110 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
30
8
19
7
29
6
14
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8321108075
liczba stron
419
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
adamats

Pierwszy tom monumentalnego dzieła o początkach polskiej państwowości. Powieść historyczna z czasów Mieszka I

 

źródło opisu: opis własny

źródło okładki: skan z oryginału

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (296)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1139
Leeloo_Dallas | 2016-11-08
Na półkach: Historia, 2016, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 08 listopada 2016

Kto szuka ten znajdzie :-)
Od dawna już miałam ogromną ochotę przeczytać książkę historyczną o naszych, polskich dawnych dziejach. Ale nie tylko taką, która przenosi w tamte czasy ale taką, która daje wiedzę, możliwie jak najwięcej i dokładnie.
W naturalny sposób trafiłam na książki Elżbiety Cherezińskiej, ale w opinii @Koronczarki o jednej z tych książek przeczytałam, że dopiero książka „Bolesław Chrobry „ Antoniego Gołubiewa jest należycie osadzona w realiach tamtych czasów. Tak więc wzięłam do ręki I tom i… przepadłam w ostępach dziewiczej puszczy.
@Koronczarko miła – bardzo Ci dziękuję.

Czyta się to genialne dzieło mozolnie za sprawą stylizowanego języka. Ma to tę zaletę, że tekst mocno przykuwa uwagę i siedzi się w nim bardzo głęboko. Ale przede wszystkim oddaje klimat epoki.
I nagle okazuje się, że Mieszko to nie tylko niewyraźny wizerunek na portrecie w klasie do nauki historii. To srogi woj rozstrzygający realne problemy, działający w imię potęgi rodu. Bolesław Chrobry to...

książek: 1277

Natchniona proza niczym poezje Mickiewicza i Słowackiego prowadzi nas w odległe czasy początków chcrześcijaństwa w Polsce. Piękne staropolskie słownictwo oraz wymyślona przez autora gwara średniowieczna są dodatkowym smaczkiem książki, tworzy to trzeci wymiar literatury, wizjonerski - soczysty, dosadny, słowiański. Do tego powieść ta stanowi pierwowzór dla Cherezińskiej i jej powieści o Piastach, z tymże na pewno uczeń nie przerósł mistrza. Gołubiew stworzył postać Chrobrego jako króla i władcy z krwi i kości, to jego wyobrażenie jest bliskie człowieczeństwa przez to bardzo wiarygodne. Konstrukcja powieści przypomina thriller, a scena pościgu samotnego mściciela za griżdżą wikingów wciąga i trzyma w napięciu od pierwszego momentu. Takich pościgów, bojów i rozrób jest w książce dużo więcej. Przy tym poziom lieteracki jest bardzo wysoki (brak infantylnych dialogów i scen). Przybywoj, Czcibor, Dzierżyk i Giez - książka jest pełna takich bohaterów, pełnokrwistych wojów z drużyny...

książek: 1205
Dotka76 | 2011-03-08
Przeczytana: 08 marca 2011

Dla osób, które lubią tego rodzaju literaturę, to naprawdę świetna książka. Aż zdziwiłam się, ze o tak odległych czasach ciężkiego średniowiecza można pisać tak ciekawie.
Świetnie oddaje klimat tamtych lat, bardzo dobry portret Chrobrego.

Ciekawa wędrówka przez średniowieczną Polskę.

książek: 78
ajuc | 2011-07-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Książka jest napisana językiem stylizowanym na 11ty wiek. Ciężko to zrozumieć na początku, choć oczywiście w rzeczywistości takim językiem mówiono raczej w 18tym wieku, niże w 11tym.

Po przejściowych problemach z rozumieniem tekstu jest już z górki - autor pisze interesująco, co chwilę zmienia punkt widzenia i opisywany wątek, widać, na kim wzorował się w "Sadze o Wiedźminie" Andrzej Sapkowski - Pan Antoni Gołubiew używa ulubionych przez ASa flashbacków i flashforwardów bardzo chętnie. Dzięki temu widzimy często te same wydarzenia z różnych stron, czasem czytelnik musi się domyślać, jak aktualnie opisywane zdarzenia łączą się z głównym wątkiem. Ten styl bardzo mi się podobał.

Autor wykazał się rozmachem, jeśli chodzi o ilość bohaterów - przez wszystkie 6 tomów przewinie się nam przed oczami setki postaci, większość z nich występuje w wielu wątkach i pojawia się "na scenie" wielokrotnie.

Głównym tematem jest proces tworzenia Państwa Polskiego i wprowadzania nowej religii na jego...

książek: 324
Rachela | 2015-04-21

Czytałam dawno temu. Naprawdę próbowałam przebrnąć przez tę książkę z entuzjazmem i ciekawością, ale wciąż mimowolnie porównywałam ją z cyklem historycznym Karola Bunscha, ze stylem i atmosferą jakie tam mnie urzekły i niestety " Puszcza" , tom pierwszy opowieści o Bolesławie Chrobrym, nieustannie wypadała blado. Oczywiście to tylko moje subiektywne odczucie. Mimo wszystko to dobra książka i warto ją przeczytać, a już szczególnie kiedy jest się osobą kochającą historię. Może kiedyś sięgnę po kolejne części...?

książek: 175
Paulus | 2016-01-28

Obszerny cykl Bolesław Chrobry, to ukazane w przepiękny sposób początki państwa polskiego, w którym zapadają w pamięć: swojskie i urzekające opisy przyrody; postacie, realne i konkretne, zwłaszcza w swych słabościach oraz przyjmowaniu życia, często podłego i pełnego przeciwności; ukazanie nowego, potężnego Boga Kyryi Krysti - wywołującego ciekawość, niechęć a czasem strach u mieszkańców szumiącej dzikiej puszczy; śmiała wizja scalenia ludzi, którzy rozsiani na samotnych wyspach swych osad, nie wiedzą co jest za pierwotnym gąszczem, a mimo wszystko potrafią gadać pomiędzy sobą tąże mową-pogwarką; kształtowanie się szerszej niż dotychczas wspólnoty - już narodowej, która kiełkuje w obliczu zagrożenia chąsą, ryżego niemca; ofiarne wojowanie dziesiątek gnieźnieńskich i poznańskich na zasiekach za Odrą; ulitowanie się Pazura nad swoją białką; nieszczęśliwa miłość Kłąba i Latorosłki; dziki Bugaj i jego pierwotna puszczańska siła; inwokacja chuderlawego niemieckiego mnicha Brunona do Pana...

książek: 109
Gromomir | 2015-05-25
Przeczytana: 24 maja 2015

Zabierałem się do tej powieści jak pies do jeża. Zaciekawił mnie sam tytuł jak i tematyke, później poczytałem co nieco o całym cyklu. W końcu wziąłem się za lekturę... i odpadłem po pięciu stronach.
W końcu, w bólach, z trudem i niechętnie postanowiłem do niej wrócić i po prostu wygrać potyczkę jaką mi postawiła.
Zajęło mi to trzy miesiące i przeczytanie po drodze kilku innych powieści, ale w końcu dałem rade.

Powodem takich trudności jest język wybrany przez autora. Całość książki, nie tylko dialogi, ale nawet opisy są pisane archaizmami. Do tego nie ma w tej powieści żadnych objaśnień, żadnych przypisów. Sam musisz się domyślić co to znaczy "trykac", co to są "susyny" albo co znaczy "lelum". W dodatku mam wrażenie jakby na jednej stronie tej powieści zawarto więcej treści, niż na całych kartkach konkurencji.
Zapewne wobec tego dziwicie się, czemu tak wysoka ocena? Otóż, fabuła i opowiedziana historia są całkiem dobre, w realia przedstawione w cudownie barwny sposób. Pan Antonii...

książek: 198
mitloff | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam tego typu powieści historyczne napisane do tego archaicznym językiem. Jestem zafascynowany cyklem Powieści Piastowskie Karola Buncha, ale Antoni Gołubniew powalił mnie kolana. Kapitalna książka !

książek: 21
OZM | 2016-08-03
Na półkach: Przeczytane

Bardzo trudno jest pisać o książce, którą się lubi. O wiele łatwiej jest pastwić się nad gniotem, w kąśliwy i mniej lub bardziej dowcipny sposób wywlekając na jaw wszystkie jego uchybienia i nie przejmując się spoilerami.

Łatwo jest przyrządzić ze złej książki gorzką pigułkę skondensowanego chłamu, aby zniechęcić potencjalnego czytelnika do sięgnięcia po bubel, który recenzję zainspirował. O wiele gorzej jest coś skutecznie polecić, szczególnie kiedy to coś ma – jak „Bolesław Chrobry” – sześć solidnych tomów, wypełnionych tłumem postaci i w dodatku potraktowanych srogą dawką archaizacji językowej. Nie mówiąc już o lekkim osłupieniu, kiedy dowiadujemy się, że tych sześć tomów i tak nie wystarczyło Gołubiewowi, żeby doczłapać do koronacji Bolesława, tak że fabuła zatrzymuje się w okolicach roku 1008.

„Bolesław Chrobry” jako powieść, i to w szczególności powieść historyczna, ma jednak dla mnie dwa główne powaby. Pierwszym jest bogactwo opisów – przyrody, ludzi, dopiero co budowanych...

książek: 177
hincol44 | 2016-04-28
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy z sześciu tomów. Ciężko się czyta, nie ma co ukrywać. Język, którym jest napisana - stylizowany na średniowieczny - to język, który wyszedł z użycia, dlatego też trzeba się go nauczyć (czytać). Ale warto, bo książka jest niesamowita. Czytając kolejne strony, można przenieść się w tamten czas i miejsce, czasami aż pachnie puszczą, ogniskiem... Po przeczytaniu niektórych wątków, można się złapać za głowę, jak wtedy żyli i funkcjonowali ludzie.
Książka oddaje obyczaje, obrzędy, ma solidną podstawę historyczną.
Myślę, że jest to książka, którą czytałem najdłużej z wszystkich, z którymi miałem do czynienia, ale wiem też, że zabiorę się za kolejne tomy.

zobacz kolejne z 286 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd