Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwsza osoba liczby mnogiej

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8 (94 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
18
8
30
7
21
6
10
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
First Person Plural: My Life As a Multiple
data wydania
ISBN
8372984271
liczba stron
327
język
polski
dodała
Ania Mika

"Co się ze mną dzieje? Czuję się opętany. Bełkoczę do lustra. W środku nocy siedzę pod fortepianem. Czyjś głos, wychodzący z moich ust, odczytuje tablice drogowe". Kiedy Cameron West wypowiedział te słowa, był trzydziestoparoletnim współwłaścicielem dobrze prosperującej firmy, szczęśliwym małżonkiem i ojcem kilkuletniego syna. "Głos" należał do Davy'ego, pierwszej z dwudziestu czterech...

"Co się ze mną dzieje? Czuję się opętany. Bełkoczę do lustra. W środku nocy siedzę pod fortepianem. Czyjś głos, wychodzący z moich ust, odczytuje tablice drogowe". Kiedy Cameron West wypowiedział te słowa, był trzydziestoparoletnim współwłaścicielem dobrze prosperującej firmy, szczęśliwym małżonkiem i ojcem kilkuletniego syna.
"Głos" należał do Davy'ego, pierwszej z dwudziestu czterech odrębnych osobowości, które się ujawniły w ciągu kilku miesięcy i wspominały o makabrycznych przypadkach wykorzystywania seksualnego, o których West do tej pory nic nie wiedział. Ośmioletni Clay jąkał się i był zawsze spięty; dwunastoletnia Dusty, delikatna i życzliwa, nie mogła pogodzić się z faktem, że mieszka w ciele mężczyzny w średnim wieku; pogodny Bart wspierał wszystkich na duchu... jeszcze dwadzieścia jeden innych osobowości - każda z własnymi cechami charakteru, manieryzmami i wspomnieniami. W Pierwszej osobie liczby mnogiej West przejmująco relacjonuje swoje próby zrozumienia, jak funkcjonuje jego pokawałkowany umysł i zaleczenia głębokich ran na duszy. Opisuje też, jak rozpaczliwie trzymał się cienkiej nici łączącej go z żoną Rikki, synem Kyle'em i w miarę normalnym życiem. Oprócz trzymającej w napięciu fabuły otrzymujemy również bezprecedensowy wgląd w fascynujące działanie psychiki człowieka z osobowością mnogą, widzimy, jak poszczególne alter ego współpracują ze sobą i z tymi "na zewnątrz". Pierwsza osoba liczby mnogiej to rozdzierająca, dowcipna i w sumie napawająca nadzieją opowieść, dzięki której dowiadujemy się o potędze samoobrony ludzkiego umysłu i trzymać kciuki za powrót do normalnego życia Westa.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 427
Karina | 2013-08-14
Na półkach: 2013
Przeczytana: 14 sierpnia 2013

Niesamowicie, przerażająco autentyczna. Miażdżąca.

Zdziwiłam się, że są ludzie, którzy podważają istnienie DZT.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ruski ekstrem do kwadratu. Co zostało z mojej miłości do Moskwy?

Ruski ekstrem do kwadratu jest kolejnym zbiorem felietonów o Rosji i życiu w Moskwie niemieckiego dziennikarza Borisa Reitschustera. Spotkałam się z o...

zgłoś błąd zgłoś błąd