Dziecko Rosemary

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Seria: Fantastyka i Groza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,91 (1592 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
187
8
236
7
556
6
295
5
166
4
40
3
35
2
4
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rosemary's baby
data wydania
ISBN
8308018831
liczba stron
236
słowa kluczowe
antychryst, satanizm, horror, okultyzm
kategoria
horror
język
polski
dodał
Adam

Dziecko Rosemary, kanon współczesnej literatury ,satanicznej'... Ta filmowana, wydawana w wielkich nakładach, ciesząca się niesłabnącym powodzeniem książka stanowi już klasykę w swoim gatunku. Jednakże bardzo nieklasyczną klasykę. Szatan w centrum Nowego Jorku, przywołany przez Irę Levina, ma wszelkie niezbędne atrybuty grozy, ale i groteski. Granica między złem a poczciwością ludzi rozmywa...

Dziecko Rosemary, kanon współczesnej literatury ,satanicznej'... Ta filmowana, wydawana w wielkich nakładach, ciesząca się niesłabnącym powodzeniem książka stanowi już klasykę w swoim gatunku. Jednakże bardzo nieklasyczną klasykę. Szatan w centrum Nowego Jorku, przywołany przez Irę Levina, ma wszelkie niezbędne atrybuty grozy, ale i groteski. Granica między złem a poczciwością ludzi rozmywa się - i może właśnie w tym tkwi źródło rzeczywistej grozy...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 1988

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 867
michal3 | 2016-03-24
Przeczytana: 23 marca 2016

Książka jest absolutnie świetna, jeżeli chodzi o budowanie klimatu/nastroju. Zapewne większość osób - po przeczytaniu tytułu - spodziewało się książki o dziecku Rosemary. Otóż nic bardziej mylnego! Pozycja jest przede wszystkim o matce - Rosemary.

Konstrukcję powieści można podzielić na trzy części, każda kolejna coraz gęstsza, ukazująca, że tak naprawdę spisku można doszukać się w każdym wydarzeniu. Bo granica między normalnością a szaleństwem jest naprawdę cienka. I jak fantastycznie ukazana jest rola autorytetów: lekarzy, starszych (i zarazem doświadczonych) ludzi, przyjaciół. Każdy element książki w pewnym momencie zazębia się, pokazując przerażającą prawdę. Nic tylko czytać z wypiekami na twarzy. Bo chociaż "Dziecko Rosemary" straszne nie jest (dla kobiet może bardziej, w końcu to one chodzą w ciąży), to jednak czuć duuuuuże napięcie.

Zdecydowanie polecam!

PS. Dlaczego nie przetłumaczono do tej pory drugiej części - "Son of Rosemary"?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sinobrody i inne opowiadania

Książka wypożyczona od autora, Macieja Szymczaka :) Sinobrody – 7,5/10 Biblia Diabła 7,5/10 Vaticanus 8/10 Pajęczyna 6/10 Hotel Nawia 5/10 ...

zgłoś błąd zgłoś błąd