Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecko Rosemary

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Seria: Fantastyka i Groza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,91 (1571 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
183
8
236
7
550
6
290
5
165
4
37
3
35
2
4
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rosemary's baby
data wydania
ISBN
8308018831
liczba stron
236
słowa kluczowe
antychryst, satanizm, horror, okultyzm
kategoria
horror
język
polski
dodał
Adam

Inne wydania

Dziecko Rosemary, kanon współczesnej literatury ,satanicznej'... Ta filmowana, wydawana w wielkich nakładach, ciesząca się niesłabnącym powodzeniem książka stanowi już klasykę w swoim gatunku. Jednakże bardzo nieklasyczną klasykę. Szatan w centrum Nowego Jorku, przywołany przez Irę Levina, ma wszelkie niezbędne atrybuty grozy, ale i groteski. Granica między złem a poczciwością ludzi rozmywa...

Dziecko Rosemary, kanon współczesnej literatury ,satanicznej'... Ta filmowana, wydawana w wielkich nakładach, ciesząca się niesłabnącym powodzeniem książka stanowi już klasykę w swoim gatunku. Jednakże bardzo nieklasyczną klasykę. Szatan w centrum Nowego Jorku, przywołany przez Irę Levina, ma wszelkie niezbędne atrybuty grozy, ale i groteski. Granica między złem a poczciwością ludzi rozmywa się - i może właśnie w tym tkwi źródło rzeczywistej grozy...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 1988

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 933
Beatriz_Aguilar | 2013-10-13
Przeczytana: 13 października 2013

Horror, który robi wrażenie! Horror, jakich mało!
Z pozoru błaha historia małżeństwa, które rozpoczyna wspólne życie w nowym mieszkaniu, stara się o dziecko a następnie oczekuje jego narodzin, wywołała we mnie większe emocje niż horrory spod znaku potwora zombi czy morderczej siekiery.

Sama akcja rzeczywiście nie należy do spektakularnych, jednak kiedy czytałam "Dziecko Rosemary" nieodłącznie towarzyszyło mi odczucie, że opisane wydarzenia są tylko pozornie normalne, że coś tu jest nie tak, że skrywają jakąś przerażającą tajemnicę. A do zasiania tego uczucia wystarczyła wzmianka o przeszłości budynku, w którym zamieszkali państwo Woodhouse czy pojawienie się talizmanu z tajemniczym korzeniem tanisu... Jest to też zarazem świetna powieść psychologiczna pokazująca, że największe horrory rozgrywają się w umyśle.

Zdecydowanie nie polecam kobietom w ciąży... reszcie jak najbardziej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojna w blasku dnia: Księga II

W porównaniu z pierwszą księgą Wojny W Blasku Dnia ta wypada trochę lepiej, akcja przenosi się do Zakątka i jakoś tak więcej się dzieje, akcja jest ci...

zgłoś błąd zgłoś błąd