Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upiór z playbacku

Seria: Science Fiction [CIA-Books]
Wydawnictwo: CIA-Books, Svaro
5,5 (30 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
6
6
5
5
5
4
8
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385100016
liczba stron
197
słowa kluczowe
Kip Stuthman, World Net
język
polski
dodał
Adam

Grupa zwiedzających dostaje się do z dawna nie używanego schronu przeciwatomowego. Tam, korzystając z nowoczesnego jednak wyposażenia ogląda pierwszą transmisję przeprowadzoną na odległość wielu lat świetlnych. Wszystko udaje się, ale do czasu. Co sprawia, że nie mogą wydostać się ze schronu, a wszystkie połączenia z powierzchnią zostają odcięte? Co jeszcze, prócz nich, znalazło się w...

Grupa zwiedzających dostaje się do z dawna nie używanego schronu przeciwatomowego. Tam, korzystając z nowoczesnego jednak wyposażenia ogląda pierwszą transmisję przeprowadzoną na odległość wielu lat świetlnych. Wszystko udaje się, ale do czasu. Co sprawia, że nie mogą wydostać się ze schronu, a wszystkie połączenia z powierzchnią zostają odcięte? Co jeszcze, prócz nich, znalazło się w betonowej pułapce? Czyj spokój zakłóciła mknąca przez próżnię wiązka energii? I kto przybył wraz z nią na Ziemię tylko po to, by zostać uwięzionym i czego zapragnie, gdy się wyswobodzi?

 

źródło opisu: Wydawnictwo CIA-Books, 1990

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2343
electric_cat | 2013-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2013

Jeszcze nie dane mi było poznać geniuszu pana EuGeniusza Dębskiego, a to już trzecia jego książka wylądowała dzisiaj na mojej półce "Przeczytane". Tym razem sięgnęłam do początków jego kariery, roku 1990, w którym światło dzienne ujrzało pierwsze [i chyba jedyne dotąd] wydanie "Upiora z playbacku", polskiej powieści osadzonej w nurcie science-fiction.
Grupa [i pies, nie zapominajmy o zwierzaku] w wyniku przypadku, czy tez celowego działania zostaje odizolowana od świata zewnętrznego. Już wkrótce ich sytuacja ma wrócić do normy, lecz muszą jeszcze swoje odczekać. Owe radosne oczekiwanie ma im umilić tajemniczy stwór z kosmosu, który lubuje się w wycinaniu naszej rezolutnej gromadki [i psa] w pień. Brzmi znajomo? Mi podejrzanie czkało się "Obcym" [Alien], szczególnie, że pan Dębski pochrzcił swoich bohaterów po amerykańsku. Tak więc żaden Józek, czy Antek nie uciekają przed zmutowanym Smokiem Wawelskim z kosmosu. Nie, nie tym razem.
"Upiór z playbacku" zadobyłam za symboliczne "pięć złotech" w antykwariacie i - szczerze - mogłam je zainwestować lepiej. Nie wiem, może E. Dębski do mnie nie przemawia, a może nie trafiłam jeszcze na jego genialną książkę. Poczytamy, zobaczymy.
A "Upiora..." kieruję na wymienną półkę - może ktoś przygarnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
MMA Fighter. Przebaczenie

Cudowna, fantastyczna, genialna, wzruszająca opowieść o nieziemsko przystojnym mężczyźnie i cudownej, skromnej kobiecie. Mam cichą nadzieję, że to nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd