Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

1Q84 - t. 1

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Cykl: 1Q84 (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
7,5 (4906 ocen i 399 opinii) Zobacz oceny
10
383
9
819
8
1 287
7
1 435
6
626
5
212
4
64
3
48
2
21
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
1Q84
data wydania
ISBN
9788374958721
liczba stron
480
język
polski
dodała
Natalia-Lena

Polski przekład "1Q84" autorstwa Anny Zielińskiej-Elliott jest TRZECIM NA ŚWIECIE (po koreańskim i chińskim) tłumaczeniem najnowszej powieści Harukiego Murakamiego - tytuł nawiązuje do "1984" George'a Orwella; po japońsku wyraz "dziewięć" wymawia się jak angielskie Q, a q nawiązuje do słowa "question" - pytanie. Podobnie jak w "Kafce nad morzem" autor rozwija jednocześnie dwa wątki -...

Polski przekład "1Q84" autorstwa Anny Zielińskiej-Elliott jest TRZECIM NA ŚWIECIE (po koreańskim i chińskim) tłumaczeniem najnowszej powieści Harukiego Murakamiego
- tytuł nawiązuje do "1984" George'a Orwella; po japońsku wyraz "dziewięć" wymawia się jak angielskie Q, a q nawiązuje do słowa "question" - pytanie.

Podobnie jak w "Kafce nad morzem" autor rozwija jednocześnie dwa wątki - rozdziały o numerach nieparzystych opowiadają historię kobiety imieniem Aomame, a rozdziały o numerach parzystych historię mężczyzny imieniem Tengo. Oboje w dzieciństwie się znali i wszystko wskazuje na to, że znów spotkają się dwadzieścia lat poźniej. Akcja rozgrywa się w roku 1984, więc, oczywiście, można znaleźć w niej kilka odwołań do powieści Orwella. Dominujące tematy to przemoc i okrucieństwo wobec kobiet oraz działalność sekt religijnych, przedstawionych jako organizacje fanatyczne i niebezpieczne. Wątek ten zdaje się do pewnego stopnia oparty na historii sekty Najwyższej Prawdy Aum, która w 1995 roku dokonała zamachu terrorystycznego w w tokijskim metrze. Autor buduje równoległe światy i wprowadza fantastyczne postaci, jak zawsze w mistrzowski sposób zaciera granice między rzeczywistością a literaturą.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 253
Michael Trout | 2013-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2012

http://www.trzesienieczasu.pl/2013/02/haruki-murakami-1q84.html

Po wydaniu 1Q84 Haruki Murakami był typowany jako faworyt do Literackiej Nagrody Nobla. Wprawdzie nie wygrał, ale jego pozycja jednego z najbardziej popularnych i podziwianych współczesnych pisarzy jest niezagrożona.

Tym razem Murakami wciąga nas do Tokio, na którego nocnym niebie widać dwa księżyce i, jak zwykle u niego, nic nie jest takie, jakie się wydaje. Tytuł ponad tysiącstronnicowej powieści (wydanej w trzech tomach) nawiązuje do Roku 1984 Orwella - w języku japońskim cyfrę 9 wypowiada się kyu - Q. W świecie Orwella społeczeństwo było kontrolowane przez słynnego Wielkiego Brata. Murakami wprowadza w jego miejsce tzw. Little People.

Młoda kobieta, Aomame, jest uwięziona w samochodowym korku na autostradzie. W torbie trzyma ostry przedmiot i jest zaniepokojona, gdyż może spóźnić się na niezwykle ważne spotkanie. Taksówkarz, jakby czytając jej w myślach, wspomina o wyjściu bezpieczeństwa - schodach awaryjnych, które znajdują się nieopodal, prowadzących w dół do ulicy, przy której jest stacja metra. Do wysiadającej z taksówki Aomame, kierowca mówi: Proszę nie dać się zwieść pozorom. Rzeczywistość jest zawsze tylko jedna. Po zejściu ze schodów jednak Aomame przechodzi do innej rzeczywistości, do równoległego świata. Zamiast w roku 1984 znajduję się w roku 1Q84. Od tej pory wszystko się zmieni. Z początku zmiany nie wydają się wielkie, ot drobne różnice historyczne etc. Z czasem okazuje się, że wszystkie anomalie prowadzą do sekty religijnej, na czele której stoi osoba zwana Liderem.

Aby nie było zbyt łatwo, Murakami wprowadza drugi wątek i przeplata je co rozdział. Druga historia związana jest z mężczyzną Tengo Kawana. Poznaje on młodą pisarkę Fukaeri, która napisała obiecującą powieść wymagającą jednak korekty. Tengo przyjmuje zlecenie, zgodnie z którym ma przerobić napisaną przez Fukaeri Powietrzną poczwarkę w taki sposób, aby ta nadawała się do publikacji. Oznaczało to w istocie napisanie jej od początku z zachowaniem w miarę możliwości oryginalnego stylu autorki. Dziwna powieść, dotycząca Little People, napisana przez jeszcze dziwniejszą autorkę, która mówiąc nie stosuje znaków przestankowych.

W miarę rozwoju akcji, Aomame i Tengo, niezależnie od siebie, przybliżają moment swojego spotkania, wbrew różnym złym siłom starającym się do tego nie dopuścić. Tengo i Aomame mają wspólną tajemnicę i wspólne przeznaczenie, o którym dowiadują się wraz z upływem czasu.

W powieści pojawia się wiele innych ciekawych postaci. Starsza wdowa prowadząca schronisko dla maltretowanych kobiet, jej ochroniarz gej z ciągotą do filozoficznych rozmyślań, obleśnie brzydki researcher i prawnik czy lubująca się w ostrym seksie młoda policjantka, z którą niespodziewanie zaprzyjaźnia się Aomame.

Powieść jest do bólu "Murakamowska". Zawiera w zasadzie wszystkie elementy jego unikatowego stylu - dwa wątki prowadzone równolegle, z pozoru realny świat, w którym pewne elementy nijak nie pasują, niektóre dialogi czy pojedyncze wypowiedzi i zachowania bohaterów, choć wydają się całkowicie nieprzewidywalne - jednocześnie doskonale wpisują się w kontekst i klimat. A ten również jest w powieściach Japończyka niezmienny. Czytając mamy uczucie dyskomfortu, które nie pozwala pozostać pozostawić tej książki na dłużej w kącie. Nawet jeżeli z początku może nudzić, to jednak ciągle chce się dowiedzieć co będzie dalej. Jest to sytuacja, przynajmniej dla mnie, niespotykana. Zwykle mam tak, że książka albo mnie zaciekawi i czytam ją do końca, albo mnie nudzi i ją odkładam. W przypadku książek Murakamiego jednak nawet nudna książka (tak miałem jedynie w przypadku Norwegian Wood) ma w sobie to "coś".

W książce znajduje się wiele odniesień do innych wielkich dzieł, nie tylko literackich. Oprócz wspominanego już Roku 1984, ważnymi punktami zaczepienia są tutaj także W poszukiwaniu straconego czasu Prousta, którym umila sobie zamknięta w samotności Aomame, a także Sinfonietta Janacka słuchana zarówno przez dziewczynę, jak i przez Tengo, jako aluzja do dziwnych rytuałów odprawianych przez Lidera.

Nie ulega wątpliwości, że czytanie 1Q84 sprawi przyjemność każdemu z Was. Łącząca w sobie cechy powieści fantasy, thrillera i romansu, poruszająca i dająca do myślenia. Także nie daje pełnego zaspokojenia, Murakami bowiem, zresztą w swoim stylu, nie rozwiązuje w prosty sposób wszystkich rozpoczętych wątków, zostawiając dużo niedopowiedzeń. Doskonały wybór na, powoli kończące się się, długie zimowe wieczory.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mama kłamie

do czytania zainspirował mnie już sam tytuł. I muszę przyznać, że byl to bardzo dobry wybór. Początek dziwny i zagmatwany. Kilkuletni chłopiec twierdz...

zgłoś błąd zgłoś błąd