Gdzie Indziej

Tłumaczenie: Grażyna Smosna
Wydawnictwo: Initium
7,07 (576 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
57
9
63
8
112
7
158
6
94
5
46
4
17
3
16
2
8
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Elsewhere
data wydania
ISBN
9788362577033
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Sara

"Przykro mi, ale nie spotkało mnie nic szczególnego… Jestem tylko dziewczyną, która zapomniała spojrzeć w obie strony, zanim przeszła na drugą stronę ulicy." W tej zachwycającej powieści śmierć jest początkiem zwiastującym ponowne narodziny. Po tym, jak Liz ginie w wypadku, którego sprawca ucieka z miejsca zdarzenia, jej życie nabiera niespodziewanego kształtu. Na krótko przed swoimi...

"Przykro mi, ale nie spotkało mnie nic szczególnego… Jestem tylko dziewczyną, która zapomniała spojrzeć w obie strony, zanim przeszła na drugą stronę ulicy." W tej zachwycającej powieści śmierć jest początkiem zwiastującym ponowne narodziny. Po tym, jak Liz ginie w wypadku, którego sprawca ucieka z miejsca zdarzenia, jej życie nabiera niespodziewanego kształtu. Na krótko przed swoimi szesnastymi urodzinami dziewczynka uświadamia sobie, że nigdy nie wyjdzie za mąż, nie będzie mieć dzieci i być może w nikim się nie zakocha. Gdzie Indziej sprawy biegną zwykłym, ziemskim torem, z tą różnicą, że jego mieszkańcy młodnieją, ludzie i psy wreszcie mogą się ze sobą porozumieć, zawiązują się nowe związki, a stare, wcześniej tragicznie przerwane, rozkwitają nowymi kolorami. "Gdzie Indziej" to przepojona niecodziennymi pomysłami powieść o nadziei, odkupieniu i ponownych narodzinach, osnuta wokół najbardziej wzruszających i urzekających relacji międzyludzkich. Rozbrajająca szczerością opowieść o smutku i podnosząca na duchu historia o miłości i szczęściu. Książka została opublikowana w 18 krajach.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 38632
Muminka | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 19 sierpnia 2014

Można powiedzieć, że jest to książka o dojrzewaniu... tyle że po śmierci. Wizja zaświatów, którą roztacza przed czytelnikami Gabrielle Zevin zdecydowanie różni się od tego, z czym się dotąd zetknęłam więc brawa za kreatywność i niesamowicie bujną wyobraźnię.
szesnastoletnia Lizzie ginie potrącona przez taksówkę i nagle zjawia się na promie NIL, który dopływa do niezwykłej krainy Gdzie Indziej. Musi przejść swoiste szkolenie i dostosować się do tego nowego życia. Na promie zaprzyjaźnia się z dziewczynką w swoim wieku, Thandie.
Gdzie indziej ma swoje prawa- przybywając tam zmarli młodnieją, przeistaczają się ze starców w niemowlęta i wtedy z powrotem udają się na ziemię. jakiegoś spotkania ze Stwórca i spowiedzi z życia nie ma, sa za to kolejne wcielenia. Lizzie spotka swoją babcię, która zmarła przed jej narodzinami. Okazuje się, że dziewczynka rozumie język psi i że do tej krainy trafiają także zwierzęta domowe.
Nie ma materialnej potrzeby by pracować, ale mieszkańcy Gdzie Indziej umilają sobie czas praca, robiąc zupełnie inne rzeczy niż te na ziemi. Lizzie zgłasza się do opieki nad nowo przybyłymi zwierzakami. Pragnie by ojciec dostał od niej sweter na swoje urodziny i kontaktuje się z młodszym bratem, co jest surowo zakazane. Poznaje Owena i odkrywa, że w tym świecie jest też miejsce na miłość. Wcześniej rozpaczała, że nigdy nie pójdzie na studia lub nie będzie żoną czy matką.
Fabuła wciąga od pierwszej strony, prezentowana wizja życia pozagrobowego jest spójna i nowatorska, jako miłośnika psów ucieszyło mnie obdarzenie ich własną mową. Najgorsza w krainie Gdzie Indziej jest tęsknota za bliskimi ale pociesza fakt, że zmarli podglądają nas z Tarasów Widokowych. Bardzo przyjemna lektura, która zrewiduje wasze poglądy na życie po śmierci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginięcie

Ksiazke przeczytałam bardzo szybko mimo że ponad 500 stron, nie nudził mi się w trakcie czytania, co ja często praktykuje przy tak długich jak dla mni...

zgłoś błąd zgłoś błąd