Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cmentarze

Wydawnictwo: Elf
6,96 (392 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
40
8
63
7
131
6
97
5
33
4
7
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
136
słowa kluczowe
hłasko
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Larysa

Przypadkowe spotkanie ze znajomym z czasów partyzanckich okazuje się dla bohatera katastrofalne w skutkach. Kilka beztrosko rzuconych słów i Franciszek Kowalski, dotychczas uczciwy i oddany sprawie członek partii, trafia do aresztu, zostaje posądzony o dwulicowość i dywersję, pozbawiony legitymacji partyjnej, wyrzucony z pracy. Próbując się oczyścić, zwraca się do swoich dawnych towarzyszy z...

Przypadkowe spotkanie ze znajomym z czasów partyzanckich okazuje się dla bohatera katastrofalne w skutkach. Kilka beztrosko rzuconych słów i Franciszek Kowalski, dotychczas uczciwy i oddany sprawie członek partii, trafia do aresztu, zostaje posądzony o dwulicowość i dywersję, pozbawiony legitymacji partyjnej, wyrzucony z pracy. Próbując się oczyścić, zwraca się do swoich dawnych towarzyszy z partyzantki, którzy mogliby zaświadczyć o jego uczciwości.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (730)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1378
Wojciech Gołębiewski | 2015-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2015

To opowiadanie czytałem JEDYNY raz w 1958 r, tj 57 lat temu i utkwiło mnie tak w głowie, że śmiem ripostować innych recenzentów, czytających je obecnie. Przypadkowo wszedłem na LC na stronę "Cmentarzy" i coś mnie podkusiło poznać opinie kolegów z portalu. Najpierw wstępna uwaga: zrozumiałe jest, że my w PRL-u, w 1958 r zachłystujący się od dwóch lat powiewem wolności, szczęśliwi z amnestii 1956 r, dzięki której wyszło na wolność co najmniej 7 tys. więżniów politycznych plus 28 tys osób więzionych z przyczyn politycznych, wyrywaliśmy sobie z rąk to przemycone z Paryża, opowiadanie i odbieraliśmy je dużo bardziej emocjonalnie, jako wspomnienie dopiero co przeżytego koszmaru, gdy pod budynek podjeżdżała "cytryna" i nie wiadomo było, której rodziny los znajdzie się za chwilę w gruzach. Niestety, wkrótce okazało się, że koniec koszmaru był ułudą. Świadczy o ...

książek: 734
czytankianki | 2014-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Hłasko uważał „Cmentarze” (1957) za nieudane, bo zawierały zbyt wiele historii z życia wziętych (z czasem uznał, że proza powinna składać się wyłączenie ze zmyśleń). Faktycznie, dialogi takie jak ten z celi w komisariacie MO:

– Mówię panu; byłem trochę wstawiony i śpiewałem.
– Co pan śpiewał?
– Czy to nie wszystko jedno?
– Jasna sprawa, że nie. Śpiew a śpiew to kolosalna różnica. O czym pan śpiewał?
– Już nie pamiętam, zresztą naprawdę nieważne… Wojskowa stara piosenka. […]
Nieznajomy gwizdnął.
– Gorzej być nie mogło – powiedział. Leży pan jak amen w pacierzu…

lub ten telefoniczny z kolegą z pracy:

– Słuchaj, tutaj małe nieporozumienie. Zatrzymano mnie.
– Na odprawie?
– Nie. W komisariacie.
– W ramach akcji „Miasto – Wsi”?
– Nie. Normalnie.
– Aha: deratyzacja.
– Nie. Rzekomy alkoholizm.
– Przecież do walki z alkoholizmem wydelegowaliśmy Cebulaka. Ty, Kowalski, jesteś wydelegowany dla akcji łączności miasta ze wsią.

i z zebrania partyjnego:

– Towarzysz Nowak ma...

książek: 1117
goskrzys | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2015

Można by czytać tę opowieść jako groteskę. Coś jakby skrzyżowanie absurdu Monty Pythona i powieści Kafki. Owszem, można by. Gdyby nie fakt, że pierwowzorem Franciszka Kowalskiego mógł być całkiem realny człowiek, żyjący w Polsce lat 50. I że opisane nastroje, myśli i absurdalne sytuacje mogły się dziać i działy się faktycznie w naszym (i nie tylko) kraju… Stąd lepszym określeniem na ten utwór jest po prostu: tragedia. Tragedia w każdym calu.

Mamy tu z jednej strony opresyjny ustrój, który doprowadził do tego, że ludzie żyli w strachu – przed denuncjacją, przed stratą pracy, stanowiska, rodziny, przed stratą dobrego imienia i szacunku innych, wreszcie – przed więzieniem, okrucieństwem metod stosowanych przez milicję, przed całkowitym zniszczeniem (również duchowym) przez system. Są lata 50., wojna skończyła się stosunkowo niedawno. Ci, którym udało się przeżyć (nie raz wynosząc z wojny rany i traumatyczne wspomnienia), powinni cieszyć się nowym życiem, zakładać rodziny, żyć...

książek: 537
KatiEmm | 2014-10-27
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 27 października 2014

To moja pierwsze zetknięcie się z legendarnym Hłasko. Bardzo polubiłam opisy, niektóre dialogi może były bełkotem, ale to wszystko składa się na spójną całość.
Zagubiony Kowalski - tak łatwo można poddać się wątpliwościom, nie wiedzieć co jest a co już nie jest słuszne w życiu, a jednak z zapartym tchem domagać się resztek nadziei, wiary.
Czy świat to jeden wielki "Cmentarz" ?

książek: 226
PiQ | 2014-07-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 lipca 2014

Trudno jednoznacznie ocenić. Z jednej strony interesujące, ale z drugiej nieco bełkotliwe i nad wyraz patetyczne jak na tego twórcę dialogi. Utwór sprawdza się jako krytyka ustroju i ogólnie wynoszenia idei ponad jednostkę. Porównania głównego bohatera z Józefem K. nasuwają się same. Wolę jednak Hłaskę w innym wydaniu.

książek: 89
monasco | 2016-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2016

Towarzysze, ludu pracujący, ja do was prosto, po naszemu… Był głód, była nędza, był kapitalizm… Był I Hłasko. Więc ja się zapytam krótko: czy to prawda, że Hłasko nowszym Procesem jest?
Józef K. czy Franciszek Kowalski, każdy z nas jest tak samo zniewolony przez wyobrażenia innych, miraże stereotypów i pogłosek kładą się gładko na naszym zachowaniu determinując to, kim tak naprawdę jesteśmy i jak siebie samych postrzegamy. Jedna niepotrzebnie wypowiedziana plotka może załamać komuś życie i pociągnąć za sobą falę nieprzewidzianych konsekwencji. Zaś nad wszystkim czuwa czerwono pobłyskujący neon, który niczym oko Najwyższego Wodza sprawuje pieczę nad kotłującym się w popłochu robactwem.
To książka nie tylko o upodleniu jakim jest system, komunistyczny czy jakikolwiek inny; o przemijaniu- systemu, ludzi i wartości; wzrastających ideach i upadających jednostkach. O cmentarzach – w każdym tego słowa znaczeniu.
Obywatelu, może się wam system nie podoba? No powiedzcie, podoba się czy...

książek: 641
GabrielL Kamiński | 2011-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 1980

Czytałem "Cmentarze" w stanie wojennym, w drugoobiegowym wydaniu. Tamtego wrażenia nie oddadzą żadne czasy...

książek: 25
Małgo | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niby o komunizmie a jednak prawda dość uniwersalna - jak przekształcenie słów może zmienić czyjeś życie. Tu pokazana jest dodatkowo walka głównej postaci o obronę własnego imienia, o pokazanie, że mówiło się prawdę (albo, że się jej nie mówiło). Tylko czym jest prawda?...

książek: 259
Weronika Jaskuła | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, 2014

Szczególnie urzekła mnie metafora ukryta w tytule. Polecam przeczytać i rozszyfrować.

książek: 349
AlexDelaware | 2012-09-27
Na półkach: Przeczytane

Mistrz depresyjnego gatunku.

zobacz kolejne z 720 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jesienna premiera Marka Hłaski

W minionym roku wydawnictwo Iskry wydało nigdy wcześniej niepublikowaną powieść Marka Hłaski pt. „Wilk”. Również w tym roku postanowili zaskoczyć wielbicieli autora „Pierwszego kroku w chmurach” wydając kolejny tom wcześniej niepublikowanych tekstów! „Najlepsze lata naszego życia” będą miały premierę pod koniec września!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd