W bagnie

Tłumaczenie: Jacek Godek
Cykl: Erlendur Sveinsson (tom 3)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,73 (663 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
35
8
95
7
244
6
171
5
67
4
12
3
16
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mýrin
data wydania
ISBN
978-83-7414-856-6
liczba stron
300
język
polski
dodał
piotrex

„Teraz Islandia ma swojego Mankella”, napisał Holger Kreitling, witając twórczość Arnaldura Indriđasona. Erlendur Sveinsson, bohater "W bagnie", przywodzi na myśl Philipa Marlowe’a, a fabuła powieści – świetne wzory klasyki gatunku. "W bagnie" – międzynarodowy bestseller islandzkiego pisarza. Prawa do przekładu zakupili wydawcy z ponad pięćdziesięciu krajów. Na podstawie książki powstał film...

„Teraz Islandia ma swojego Mankella”, napisał Holger Kreitling, witając twórczość Arnaldura Indriđasona. Erlendur Sveinsson, bohater "W bagnie", przywodzi na myśl Philipa Marlowe’a, a fabuła powieści – świetne wzory klasyki gatunku.
"W bagnie" – międzynarodowy bestseller islandzkiego pisarza. Prawa do przekładu zakupili wydawcy z ponad pięćdziesięciu krajów. Na podstawie książki powstał film ("Bagno", 2006) Baltasara Kormákura, reżysera m.in. słynnego 101 Reykjavik, autorem scenariusza był Arnaldur Indriđason. Film otrzymał wiele nagród.

Reykjavik, rok 2001 – ciemna jesień, niepogoda, krótkie dni. Wszystko zaczyna się od morderstwa. Ciało niejakiego Holberga znaleziono w jego mieszkaniu w suterenie. Miał około siedemdziesięciu lat i żył samotnie. Zginął uderzony w głowę ciężką szklaną popielniczką. Czy to kolejna typowa islandzka zbrodnia – prymitywna i bezcelowa? Można by sądzić, że Holberg jest przypadkową ofiarą, gdyby nie zagadkowe zdanie, zapisane na kartce i pozostawione przez mordercę. Erlendur Sveinsson, niemłody, doświadczony policjant z Reykjaviku, musi poznać przeszłość ofiary i razem ze współpracownikami rozpoczyna żmudne śledztwo. Odkopuje bolesne historie sprzed czterdziestu lat i w nich szuka wyjaśnienia zbrodni. Skąd wzięła się czarno-biała fotografia dziecięcego grobu, znaleziona w biurku Holberga? Czy ze sprawą mają związek badania genetyczne prowadzone na Islandii? Co się stało ze znajomym ofiary, który zaginął bez wieści przed laty? Borykając się z uzależnioną od narkotyków córką, która spodziewa się dziecka, i mający problemy zdrowotne, Erlendur prowadzi nas przez ponurą islandzką rzeczywistość.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 194
Michał | 2012-10-09
Przeczytana: 08 października 2012

W suterenie niewielkiego piętrowego domu w Reykjaviku zostają znalezione zwłoki starszego, żyjącego samotnie mężczyzny. Dla komisarza Erlendura Sveinssona i jego ludzi byłaby to kolejna prymitywna zbrodnia, gdyby nie znaleziona przy denacie kartka zawierająca trzy niezrozumiałe słowa. Szybko wychodzi też na jaw, że ofiara miała niezbyt chlubną przeszłość. Czy to w niej kryje się wyjasnienie zagadki? Nie jest to bynajniej jedyne pytanie na które trzeba będzie znaleźć odpowiedź w celu jej rozwiązania.

"W bagnie" porównuje się do kryminałów Henninga Mankella i poniekąd jest to słuszna analogia. Mamy tu wiele motywów wykorzystywanych już z powodzeniem przez szwedzkiego pisarza: mroczną i nieprzyjazną atmosferę, która jest podkreślana przez paskudną pogodę, głęboki realizm oraz głównego bohatera, który równolegle z prowadzonym śledztwem walczy z osobistymi problemami. Jednak Erlendur różni sie od Kurta Wallandera w znacznym stopniu. Podczas gdy śledczy z Ystad nie kryje się ze swymi słabościami i swoje uczucia od razu podaje czytelnikowi "na tacy", islandzki komisarz początkowo jest małomówny i szorstki. Nawet wobec narkotykowych problemów swojej córki wydaje się wykazywać niezachwiany spokój. Powoli jednak ten nieustępliwy glina pokazuje, że jest w nim sporo wrażliwości oraz, że jak każdy człowiek, nie jest wolny od poczucia bezradności. By odnieśc sukces zarówno jako glina jak i ojciec Erlendur będzie musiał przejść przez solidną lekcję okazywania empatii.

Arnaldur Indridason jest biegły w budowaniu nastroju przy pomocy znaczeń i symboli. Nieustannie padający jesienny deszcz powoduje brak widoczności, może więć także oznaczać utrudnienia w rozpoznawaniu poszlak i wskazówek w śledztwie. Sny i wizje, które Erlendur miewa są dla niego nieodczytywalne ale mogą być projekcją jego ukrytych uczuć i lęków. Natomiast niewielka ilość mdłego światła jaka panuje w mieszkaniach w trakcie przesłuchań nie tylko może symbolizować, że znaczna część prawdy jest ukrywana przez bohaterów. Atmosfera powieści sprawia też, że podczas czytania często gdzieś pod skórą czuje się lekki dreszcz.

Jeśli nazwać kryminały Mankella "socjologicznymi", ze względu na podnoszone w nich kwestie społeczne, to powieść Indridasona jest z pewnością "psychologiczna". Autora zamiast na całym społeczeństwie skupia się na jednostkach i ich osobistych problemach. Niczym psychoanalityk szuka ich źródeł w poniesionych krzywdach. Jednak skupia się na ofiarach a nie sprawcach. Nie usprawiedliwia sprawców zła w żaden sposób.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najpiękniejsza historia człowieka

Szybka lektura, nie przeładowana informacjami. To bardziej dość luźne rozmowy z kilkoma naukowcami na temat ewolucji człowieka i jego historii niż ksi...

zgłoś błąd zgłoś błąd