Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,88 (199 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
19
8
24
7
85
6
42
5
16
4
6
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370540139
liczba stron
149
język
polski
dodała
Agka

Inne wydania

Anna Łazarska, słynna skrzypaczka, w tajemnicy przed ojcem - Witoldem Łazarskim, otwiera szufladę jego biurka. Znajduje dziennik. Dowiaduje się z niego, że nie jest osobą, za którą się przez lata uważała - Polką, córką prawnika. Witold Łazarski znalazł ją pod murem getta, przygarnął i otoczył opieką. Informacje zawarte w dzienniku wywołują w niej szok. Postanawia uciec od człowieka, którego...

Anna Łazarska, słynna skrzypaczka, w tajemnicy przed ojcem - Witoldem Łazarskim, otwiera szufladę jego biurka. Znajduje dziennik. Dowiaduje się z niego, że nie jest osobą, za którą się przez lata uważała - Polką, córką prawnika. Witold Łazarski znalazł ją pod murem getta, przygarnął i otoczył opieką. Informacje zawarte w dzienniku wywołują w niej szok. Postanawia uciec od człowieka, którego przez lata miała za ojca, i od znanej sobie rzeczywistości - aby znaleźć odpowiedź na pytanie, kim jest naprawdę. Przeszłość Anny bezlitośnie wkracza w jej życie w osobach siostry i dziadka. Którą tożsamość Anna ostatecznie uzna za swoją?

 

źródło opisu: Nowa, 1991

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (511)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 637
Ewa-Książkówka | 2011-09-02
Przeczytana: 01 września 2011

Gdy w recenzji „Nowolipa. Najpiękniejszych lat” Józefa Hena, mówiłam o antysemityzmie, nie sądziłam, że przyjdzie mi tak szybko znów zmierzyć się z tym trudnym tematem. Traf chciał też, że lektura kolejnej książki, z tym wątkiem w tle, zbiegła się w czasie z bardzo nieprzyjemnym zajściem, jakie miało miejsce w Jedwabnem w ostatnich dniach – zniszczono tam pomnik upamiętniający ofiary pogromu z 1941 roku. Fakt ten sprawił, że niniejszą lekturę odebrałam dużo mocniej i lepiej przeanalizowałam ją we własnym umyśle.

Książka, o której mówię to „Postscriptum” Marii Nurowskiej. Jej pierwsze słowa nie zwiastują tego, co za chwilę ma nastąpić w jej treści, nie sugerują tak mocnej zawartości zmuszającej do zastanowienia się nad pojęciem antysemityzmu, jego podłoża, historii Holocaustu i tego skąd w Polakach wzięła się nienawiść do Żydów? Oczywiście nie ma na to wszystko dosłownej odpowiedzi w książce Nurowskiej – trzeba się w nią wczytać i chłonąć tę opowieść od pierwszych jej zdań.
Na...

książek: 1008
boziaczek | 2012-06-15
Na półkach: Przeczytane

Trochę się zawiodłam. Kupiłam ze względu na inne książki Nurowskiej, które wręcz pochłaniam, ale ta znudziła mnie...

książek: 1765
macierzanka | 2010-12-05
Przeczytana: 01 grudnia 2010

Na początek powiem, że nie jest to książka z tych, potocznie określanych jako łatwe i przyjemne. Wprost przeciwnie... Warto być w dobrej kondycji psychicznej gdy chce się ją przeczytać, aby czas spędzony w jej towarzystwie miał swój sens. Historia Anny jest przejmująco smutna. Tytułowy wybór dramatyczny i dla wielu, po lekturze, zapewne pozostanie niezrozumiały. Anna, Żydówka, jako malutka dziewczynka zostaje znaleziona przypadkiem przez Polaka. Witold Łazawski decyduje się na zatrzymanie dziewczynki chociaż brak jest tego, co najważniejsze, aby powstały wartościowe, trwałe relacje między nimi czyli miłości do przygarniętego dziecka. Aktem miłosierdzia wobec dziecka udowadnia sobie, że nie jest antysemitą. Ania kocha swojego ojca bardzo mocno chociaż mężczyzna zachowuje dystans nie potrafiąc zaangażować się pozytywnie emocjonalnie w ich związek. Pomimo tego, że przybrany ojciec nie okazuje dziecku należytego ciepła jest dla niej kimś najważniejszym na całym świecie. Jest jej całym...

książek: 2886
edit3008 | 2012-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2012

Bardzo smutna historia. Wątpliwości które "targają" Anną, mogą też dotknąć nas, bo każdy ma jakąś swoją historię. Dla mnie bliskie były jej przemyślenia na temat choroby W.Ł. kiedy patrzyła na jego cierpienie... Myślę, że można w tej historii odnaleźć też "swoje" wyrzuty sumienia, czy zrobiliśmy wszystko to co powinniśmy zrobić...

książek: 2415
gwiazdka | 2013-01-29
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 29 stycznia 2013

Tragiczna historia kobiety poszukującej swojej tożsamości. Wspaniale i oryginalnie napisana książka, gdzie powyższa historia tworzy się jak układanka z fragmentów pamiętnika jednego z bohaterów, wywiadów, listów czy wspomnień. Nieczęsto można spotkać się z taką konstrukcją powieści. We wszystko autorka wplotła problematykę antysemityzmu. Rewelacyjna powieść.

książek: 1096
madziusia | 2012-03-11
Przeczytana: 10 marca 2012

Na wstępnie zaznaczam, że książka to nie żadne tam romansidło, na co mogłaby wskazywać chociażby okładka czy jej tytuł. W rzeczywistości porusza zdecydowanie trudniejsze sprawy niż kolejne romanse, zdrady i powroty. Sama zresztą dałam się nabrać. Pozwolę sobie rozwinąć trochę temat, ponieważ za każdym razem kiedy sięgam po książkę traktującą o tematyce narodu żydowskiego nasuwa mi się kilka myśli.

Tematyka żydowska jest istotnym motywem w literaturze polskiej, bo Polacy i Żydzi mają wspólną, często bolesną historię. Jeszcze przed II wojną światową co siódmy obywatel Polski był Żydem. I było tak od średniowiecza. Wynika z tego, że również mniej więcej 1/7 całej historii polskiej kultury ma związek z Żydami. W polskiej świadomości pozostał obraz Żyda w chałacie, jarmułce, z pejsami. W rzeczywistości od oświecenia nasilała się asymilacja. Wielu Żydów czuło się polskimi patriotami, walczyło w kolejnych powstaniach. Wokół Żydów narosło bardzo wiele stereotypów, a ich odmienność...

książek: 1127
diunam | 2012-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Proza Marii Nurowskiej zawsze poruszała mnie do głębi. To jedna z moich ulubionych pisarek choć jej książki nie należą do lekkich, łatwych i przyjemnych. Przywodzą mi na myśl ciągłe rozdrapywanie ran, ran które nigdy się nie zabliźnią, bo mimo iż tak bardzo staramy się tego nie dostrzegać to świat ciągle pełen jest okrucieństwa.
„Postscriptum” to książka nie tylko o drugiej wojnie światowej. Ukazuje także polski antysemityzm, czyli coś co wolelibyśmy wyprzeć ze świadomości, o potrzebie posiadania własnych korzeni i przynależności do narodu, a także o tym co się dzieje gdy nagle to wszystko tracimy. Jest to historia Anny Łazarskiej – znakomitej skrzypaczki, która nagle dowiaduje się, że nie jest tą osobą, za którą się dotychczas uważała. Z przypadkowo odnalezionych zapisków jej ojca, a raczej opiekuna, wyłania się historia tak przerażająca, że aż nierealna. A jednak wojna napisała nie jeden tragiczny scenariusz. Anna – Miriam nie radzi sobie z prawdą na swój temat....

książek: 565
kismetka | 2014-07-22
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 21 lipca 2014

Bardzo się cieszę, że choć znienacka i przypadkiem, to trafiłam na tą książkę. Zdecydowanie nie jest to książka z tych łatwych i przyjemnych, choć pochłania się ją bardzo szybko - sama książka jest niewielka, a historia jest niesamowicie wciągająca. Naprawdę jestem pod wrażeniem, dawno nie czytałam książki tak "nieprzyjemnej" (jeśli chodzi o tematykę, o przeżycia głównej bohaterki), a z drugiej strony - tak ciekawej, wciągającej, która nie dawała o sobie zapomnieć, nawet jak książkę odkładałam i nie czytałam jej.

Najbardziej poruszyła mnie pierwsza połowa książki i potem końcówka. Początek tak mnie zafascynował, że już wtedy wiedziałam, że to będzie dobra książka.

Powieść powstała niczym układanka z fragmentów wspomnień, wywiadu, pamiętnika, listów bohaterów, którzy opowiadają nam historię. Na poszczególne fragmenty całej historii możemy spojrzeć oczyma Anny, jej ojca, dziennikarza Hansa.

W mojej opinii, na powieść tą można spojrzeć z dwóch perspektyw. Po pierwsze, książka...

książek: 162
LARGO | 2013-10-23
Przeczytana: 22 października 2013

Fragment, który długo będzie szumiał w mych myślach, po przeczytaniu tej książki (str. 52):

"Człowiek musi sobie zdać sprawę, kim chce naprawdę w życiu być i co jest dla niego ważne. Musi uczynić to bardzo wcześnie. Nie wierz, jeśli Ci mówią, że jeszcze zdążysz, że masz czas... Nie wystarczy żyć, należy żyć świadomie"

Smutna i bolesna książka Pani Nurowskiej. Ostatnie strony zamknęłam dosłownie dwa dni temu, ale niechęć Polaków do Żydów została tak mocno opisana, że nie można jej zapomnieć nawet gdyby się chciało.
Krótko o książce, którą warto się zainteresować. Napisana językiem przystępnym, momentami mrożąca krew w żyłach.

Niemiecki dziennikach przedstawiający się jako Hans Benek podejmuje rozmowę z bohaterką Anną Łazarską (jak się później okazuje Miriam Zarg)na temat jej przeszłości, która wciąż tkwi w teraźniejszości i nie daje spokoju. Żydówka przygarnięta i uchroniona od śmierci przez obcego człowieka, próbuje zrozumieć opowiadając cierpliwemu Hansowi swoje życie w formie...

książek: 7239
Anna-mojeksiążki | 2011-09-02
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: wrzesień 2011

To smutna i poruszająca historia o żydowskiej dziewczynce, później kobiecie. Historia bez happy endu. Wybór Anny to zapis rozmów kobiety z dziennikarzem, które zaczyna on przeglądać i analizować po jej tragicznej śmierci (wyskoczyła z okna budynku), fragmenty pamiętników jej ojca, zapiski samej Anny.
Jest to opowieść o braku akceptacji samego siebie, smutku, szukania prawdy o sobie, własnej tożsamości. Książka porusza trudne tematy związane z II wojną światową, jej wpływ na ludzkie życie.....


Wybór Anny zmusza do przemyśleń, do analizy własnego zachowania na jej miejscu - nie jest to lekka i przyjemna książka....
Taka jest twórczość Marii Nurowskiej - każda jej książka porusza ważne i trudne tematy, zmusza do myślenia, nie nadaje się do szybkiego przeczytania i odłożenia. Lubię wracać do jej książek....
"Wybór Anny" wcześniej był wydany pod tytułem "Postscriptum".

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2011/09/wybor-anny-maria-nurowska.html

zobacz kolejne z 501 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd