Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nieprzyjaciel Boga

Tłumaczenie: Jerzy Żebrowski
Cykl: Trylogia arturiańska (tom 2)
Wydawnictwo: Erica
7,86 (549 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
58
9
110
8
171
7
147
6
46
5
11
4
2
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Enemy of God
data wydania
ISBN
9788362329007
liczba stron
520
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

„A teraz brońcie się sami” – tak odpowiedział rzymski cesarz delegatom Brytów, którzy przybyli błagać go o pomoc w walce z najazdem Saksonów, Anglów, Jutów i Fryzów. Brytania, na przełomie V i VI wieku po Chrystusie, najmroczniejszy czas w dziejach wyspy. Rzymianie odeszli, pogańscy bogowie ustępują nowej wierze – święte ognie gasną – nadchodzi era chrześcijaństwa… Pogrążona w chaosie,...

„A teraz brońcie się sami” – tak odpowiedział rzymski cesarz delegatom Brytów, którzy przybyli błagać go o pomoc w walce z najazdem Saksonów, Anglów, Jutów i Fryzów.
Brytania, na przełomie V i VI wieku po Chrystusie, najmroczniejszy czas w dziejach wyspy. Rzymianie odeszli, pogańscy bogowie ustępują nowej wierze – święte ognie gasną – nadchodzi era chrześcijaństwa…
Pogrążona w chaosie, podzielona na walczące ze sobą królestwa Brytania z trudem opiera się saksońskiej inwazji. Starzejący się władca, Uther, nie ma dziedzica w odpowiednim wieku – jedynym człowiekiem, który może sięgnąć po koronę i zjednoczyć kraj, jest podopieczny czarownika Merlina i nieślubny syn Uthera – Artur.
Uzbrojony w odwagę i honor, zdeterminowany, by ocalić Brytanie przed ostateczną klęską, musi stanąć do nierównej walki nie tylko ze zbrojną potęgą wroga, ale również z siłami, których nie sposób zrozumieć…
Kochany i zdradzany, wielbiony i znienawidzony, Artur jest nie tylko symbolem honorowej walki o ginący świat – jest przede wszystkim człowiekiem z krwi i kości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1249)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2012-07-08

Wspaniała powieść o dziejach Brytani w czasach Arturiańskich. Opisuje walkę o tron Dumnoni (najbogatszego królestwa Brytani) oraz walkę z najeźdźcami (Saksonami). W tej książce jest opisane marzenie o wspaniałym królestwie zwanym Camelotem, jest to wizja Artura ukazująca jak wyobraża sobie idealne miejsce do życia na ziemi. Artur jest wspaniałym wojownikiem i dowódcą wojskowym lecz marzy on wyłącznie o kawałku własnej ziemi, kochającej rodzinie i kuźni, w której mógłby pracować. Niestety nie jest mu dane zasmakować tego szczęścia, ponieważ nienawiść Mordreda wobec Artura wywołuje wojnę miedzy nimi, która nie daje zwycięstwa nikomu...

książek: 2171
wiejskifilozof | 2015-02-15
Na półkach: Przeczytane

Muszę przyznać, że trylogia o królu Arturze bardzo mi się podoba.Jestem już po przeczytaniu tomu drugiego i widzę, że autor radzi sobie coraz lepiej.
W drugim tomie wszystko się zmienia, osoby które były dziećmi, teraz są dorosłymi ludźmi.
Ale uważny czytelnik nie będzie miał większych problemów z kanwą utworu literackiego.
Główną osią książki, jest walka dwóch religii, chrześcijaństwo i pogaństwo.
Autor pokazuję, że oba religię mogą być wypaczone przez swych wyznawców i prowadzić do okrucieństwa.
Teraz tylko tom 3.

książek: 3032
Na półkach: Przeczytane, Mam w domu
Przeczytana: 09 października 2010

Rewelacja. Cóż mogę jeszcze dodać? Podobało mi się w tej książce wszystko. Pięknie narysowane sylwetki - ludzie z krwi i kości, z wadami i zaletami. Owszem, są czarne i białe charaktery, ale jak ci źli mają zalety, tak ci dobrzy mają wady, czyli jak w życiu.
Postać Artura została odbrązowiona już w książce "Mgły Avalonu", którą czytałam w maju i która również bardzo mi się podobała, ale tutaj autor bardzo zgrabnie podaje sensowne wyjaśnienie faktu, że w późniejszych wersjach legendy król Artur jest postrzegany jako mądry i surowy władca.


A pierwszy tom tego nie zapowiadał. W "Zimowym monarsze" Artur jawił się jako taki sam jak w "Mgłach Avalonu" mięczak i naiwniak. W "Nieprzyjacielu Boga" przez większość książki zastanawiałam się, jakim cudem ktoś tak nieokreślony i bezbarwny obrósł w tyle mitów? Końcowe wydarzenia rozwiały moje wątpliwości. W tym tkwi artyzm tej powieści - autor dawkuje rewelacje, prowadząc czytelnika przez historyczne krainy Brytanii i robi to po mistrzowsku....

książek: 640
Alicja | 2011-06-15
Na półkach: Przeczytane, 2011, Sprzedam
Przeczytana: 14 czerwca 2011

Naprawdę chciałam być krytyczna. Chciałam wychwycić wszelkie błędy, zwrócić uwagę na niedociągnięcia, potknięcia czy fakty mijające się z prawdą. Naprawdę chciałam, uwierzcie. Tylko ja wszelkie te błędy czy powtarzające się wątki jednocześnie za wszelką cenę wyjaśniałam i przekonywałam samą siebie, że przecież to celowo, że Autor miał rację. Tak więc skończyły się szanse na surową, krytyczną, srogą i wypraną z uczuć recenzję. A może to lepiej?


Nieprzyjaciel Boga to już drugie, a zarazem przedostatnie spotkanie z Derflem, Arturem, Merlinem, Ginewrą i Lancelotem. Mam wrażenie, że ta część jest bardziej mityczna, to powieść oparta w szczególności na celtyckich mitach i wierzeniach. Sam Autor pisze-
Legendy arturiańskie są bardzo skomplikowane, głównie dlatego, że zawierają w sobie mnóstwo różnych historii, z których wiele, jak ta o Tristanie i Izoldzie, było najpierw samodzielnymi opowieściami i dopiero z czasem zostało włączone do wielkiej sagi arturiańskiej. Z początku zamierzałem...

książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2012-09-16
Na półkach: Przeczytane, Kcnk, ♥♥♥
Przeczytana: 16 września 2012

Zacznę od stwierdzenia, że u Cornwella nie ma zaskoczenia. Pisarz pisze powieści historyczne najwyższej próby, i bardzo dobrze, bo literacką pisaninę tego pisarza, po prostu chcę się czytać. Teraz zabieram się za recenzowanie drugiego tomu Trylogii Arturiańskiej. Właściwie to jest kontynuacja tego co mamy w poprzednim tomie. Krajem rządzi król Artur, choć jak się dowiadujemy od narratora Derfla, właściwie ta postać, trwają spory naukowe, czy król Artur był postacią historyczną, czy tylko legendarną, królem nigdy nie była, bowiem król Artur reprezentował, jako regent najpierw małoletniego króla Mordreda, a potem niezdolnego do sprawowania władzy, tegoż samego króla, ponieważ Mordred był ułomny nie tylko fizycznie, bo to żaden dramat, ale przede wszystkim psychicznie. Król Mordred miał po prostu nierówno pod sufitem i władzę w kraju musiał przejąć nieprzyjaciel Boga.

Kim był nieprzyjaciel Boga? Tu na zdrowy rozum nasunie się cała gromada słówek z łaciny kibolskiej, co oni...

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2010

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/02/nieprzyjaciel-boga-bernard-cornwell.html

książek: 328
Marek | 2011-07-15
Na półkach: Przeczytane

Drogi bracie Derflu!



Twoja historia życia, przedstawiona pod pretekstem spisywania Ewangelii dla Saksonów, doczekała się już drugiego tomu w naszym polskim wydaniu. I piszę do ciebie, aby zaświadczyć ci, że twoje sławne imię i do nas przywiało oraz muszę stwierdzić, że twoje przygody są pasjonujące. Jednak jak to brzmi w świetle wszystkich bitew, zdrad, uczt i podróżowania?

No właśnie... twoja pamięć na starość nie jest już zapewne taka dobra, więc z grubsza przypomnę ci, co zamieściłeś w drugim tomie:



Po zwycięstwie nad Gotfryddydem i Gundleusem w Brytanii nastał pokój. Artur wreszcie może założyć Bractwo Brytanii, a władcy królestw przyjaźnią się i cieszą swoim wsparciem. Jedynym problemem są wciąż nieznośni Saksonowie, na których Artur chce wysłać połączone siły królestw Powys, Gwentu i Dumnonii. Czy w widmie zdrad, kłamstw, pychy i gniewu uda się wypędzić Saksonów z ziem Brytów? A może to religia zniszczy to, nad czym Artur pracował przez tyle lat?





Bracie Derflu, wiem, że...

książek: 407

Po lekturze "Zimowego monarchy" ciężko było stwierdzić, co w rzeczywistości będzie fabułą drugiego tomu. Kiedy jednak dowiedziałam się, że głównym wątkiem "Nieprzyjaciela boga" stanie się walka między dwoma religiami nieco się zraziłam. Wszystkie obawy minęły, gdy zabrałam się do czytania. Książka jest nie tyle walką między chrześcijanami a poganami, a historią ludzi, którzy znaleźli się pomiędzy stronami konfliktu. Nie dostajemy bezpośrednich ataków, a raczej pośrednie wydarzenia, które w efekcie dają coś większego. Jest to powieść pełna spisków, źle podjętych decyzji i nawiązań do poprzedniego tomu. Bo przecież gdyby nie pewne decyzje - przede wszystkim Artura - wydarzenia z tego tomu mogłyby nie mieć racji bytu. Jak już się jest przy Arturze należy wspomnieć, iż w tym tomie dopiero wychodzi jak wielce samolubny jest to człowiek. Mamy wielkie wyobrażenia o tej postaci, dlatego trylogia Cornwella dopiero wypuszcza pewne brudy, które pasują do Artura. Źle podejmuje decyzje, źle...

książek: 2236
hiliko | 2010-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2010

Bernard Corwell to mistrz powieści historycznej z elementami fantastyki. Po cichu uważam tak od dawna, po lekturze "Zimowego Monarchy", wówczas autor zaskoczył swoją świeżością, świetnym stylem. Teraz, przeczytawszy "Nieprzyjaciela Boga" mogę to śmiało stwierdzić. "Nieprzyjaciel Boga" to już druga część rewelacyjnej trylogii zwanej arturiańską. Narratorem powieści jest jak poprzednio uczestnik wszystkich wydarzeń, Derfel, wojownik saksońskiego pochodzenia, który charakterem pozostał taki sam, natomiast jego pozycja uległa dużym zmianom. Wyobraźcie sobie drabinę, a na jej najniższym szczeblu ów bohater. Derfel nieświadomie, jakby lunatykując, wspina się krok za krokiem, szczebel po szczeblu, po drabinie, tylko trochę wspomagany przez króla Artura, przyjaciela i autorytetu. W każdej jednak chwili można z tej drabiny spaść, wystarczy tylko na chwilę zatrzymać się, zachwiać, chociaż równie dobrze podnieść się i próbować wspiąć po raz kolejny.
Artur w imieniu...

książek: 1055
miqa | 2011-08-19
Na półkach: Przeczytane, 2011, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2011

http://miqaisonfire.wordpress.com/2011/08/19/58-nieprzyjaciel-boga-bernard-cornwell/

zobacz kolejne z 1239 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd