Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ania z Zielonego Wzgórza

Tłumaczenie: Rozalia Bernsteinowa
Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 1) | Seria: Montgomery
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,52 (10069 ocen i 748 opinii) Zobacz oceny
10
1 516
9
1 278
8
2 282
7
2 681
6
1 346
5
480
4
245
3
131
2
55
1
55
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anne of Green Gables
data wydania
ISBN
8310103492
liczba stron
301
słowa kluczowe
Ania, Maryla, Mateusz
język
polski
dodała
schizma

Inne wydania

Na Zielonym Wzgórzu rozpoczyna się historia rudowłosej Ani Shirley, która tutaj odnajduje swój prawdziwy dom. Niesforna, impulsywna, a jednocześnie obdarzona niepospolitą fantazją Ania nieustannie popada w przeróżne tarapaty i wciąż obiecuje sobie, że już nigdy więcej... aż do następnego razu.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1995

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 760
Mia | 2015-03-02
Na półkach: Książki szkolne

Pewnego dnia Maryla i Mateusz Cuthbert decydują się zaadoptować chłopca. Jednak na wskutek pomyłki do ich domu, na Zielone Wzgórze, trafia dziewczynka - jedenastoletnia Ania Shirley. Rodzeństwo decyduje się na opiekę nad nią. Ania pakuje się w wiele kłopotów...
Lektura szkolna, której czytanie sobie darowałam, ze względu na to, że przeczytałam ją już wcześniej. Ciekawa, wielowątkowa historia, napisana językiem zrozumiałym, aczkolwiek niewspółczesnym. Ania to przesympatyczna bohaterka, która przez swój niewyparzony język sprawia wiele problemów. Ma wybujałą wyobraźnię, a jej fantazje czynią książkę ciekawszą. Mimo, iż charakterystyczne dla Lucy Maud Montgomery opisy bywały nużące, wcale mi nie przeszkadzały.
Nigdy nie lubiłam omawiać szkolnych lektur, nawet tych najciekawszych. ,,Anię z Zielonego Wzgórza" omawiało mi się jednak niesamowicie przyjemnie. Byłam bardzo aktywna na tych lekcjach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zgromadzenie cieni

To było okropne, męczyłam się z tym miesiąc, zniszczono wszystko to, co było dobre w pierwszej części. Szczerze, miałam bardzo niskie oczekiwania, a p...

zgłoś błąd zgłoś błąd