Lista siedmiorga

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Cykl: Lista siedmiorga (tom 1) | Seria: Klub Srebrnego Klucza
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,35 (110 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
18
7
25
6
31
5
12
4
8
3
6
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The List of 7
data wydania
ISBN
9788375065404
liczba stron
512
słowa kluczowe
spirytyzm
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Yossa

Doyle zostaje w dniu Bożego Narodzenia 1884 roku wezwany na seans spirytystyczny w londyńskim East End. Zdezorientowany szokującym pokazem czarnej magii, jest świadkiem morderstwa. W trakcie rozwikłania zagadki kryminalnej, atakowany przez ludzkie i nieludzkie siły ciemności, Doyle odkrywa przerażający spisek, którego jedynym śladem jest lista siedmiu nazwisk przywódców bractwa. Powieści...

Doyle zostaje w dniu Bożego Narodzenia 1884 roku wezwany na seans spirytystyczny w londyńskim East End. Zdezorientowany szokującym pokazem czarnej magii, jest świadkiem morderstwa. W trakcie rozwikłania zagadki kryminalnej, atakowany przez ludzkie i nieludzkie siły ciemności, Doyle odkrywa przerażający spisek, którego jedynym śladem jest lista siedmiu nazwisk przywódców bractwa. Powieści Frosta jest prawdziwą ucztą literacką i to nie tylko dla miłośników zagadek w stylu Holmesa, fanów thrillerów, czy wielbicieli książek historycznych – lecz dla wszystkich, którzy pragną czystej rozrywki.

*
Lista siedmiorga jest mroczną, urzekającą lekturą, której oryginalna fabuła gwarantuje, iż książkę czyta się jednym tchem, odbywając zarazem niezapomnianą podróż ku zgłębieniu tajemnicy, zarówno literackiej, jak i metafizycznej. Clive Barker, reżyser Hellraisera

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/pl/

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1313
Obywatel_Śliwka | 2012-09-15
Przeczytana: 15 września 2012

http://ksiazkaniegryzie.blogspot.com/2012/09/mark-frost-lista-siedmiorga.html

Męczyłem tę książkę dosyć długo, i choć winne były temu głównie brak czasu i zmęczenie, to jej toporność odegrała tu całkiem sporą rolę. Liczyłem, że zaznam czegoś więcej czytając ją, mam pewien niedosyt, bo okładka prezentuje się świetnie. No cóż, okładka to nie wszystko, i książka szału u mnie nie wywołała.

Arthur Conan Doyle, lekarz, jest początkującym pisarzem i fascynują go sfery duchowe. Pewnego dnia otrzymuje list z zaproszeniem na seans spirytystyczny. Idąc tam nie spodziewa się, że otrzyma coś więcej niż na większości takich, zazwyczaj marnych przestawień. Ludzie, którzy przyszli na spotkanie z duchami pełni nadziei na spotkanie ducha otrzymują w sumie coś bardzo podobnego- śmierć. Nagle wybucha jatka, krew leje się strumieniami, a głównego bohatera ratuje tajemniczy jegomość, który zdaje się znać odpowiedzi na wszystkie, dręczące Doyle’a pytania.

Najbardziej rzuciła mi się dziwna zbieżność nazwisk bohaterów. Pomijając głównego, Doyle’a, to mamy jeszcze Sparksa, Temple i jeszcze kilka innych nazwisk, które przetoczyły się przez karty literatury czy to jako bohaterowie, czy jako autorzy. Większość z nich nie była zamierzona, książka bowiem powstała w roku 1993 a ‘’Gone’’ w której występuje nazwisko Temple kilka lat temu, niemniej jest to bardzo ciekawe.

Książka jest niesamowicie przegadana. Fabuła- mdła i drętwa imitacja akcji- nie zachwyca, nie wciąga, a o powalaniu to nawet pomarzyć nie może. Można ją odstawić w każdym momencie (nawet w pół zdania) a i tak nie będzie się za nią tęskniło, skończyłem ją tylko dlatego, że kupiłem na własność, w innym wypadku oddałbym ją, a gdyby nie portal lubimyczytac.pl w ogóle zapomniałbym, że ją czytam. Konstrukcje bohaterów są poprawne, uniwersalne… żeby nie powiedzieć nudne. Jest, jak często spotkać można, główny, lekko ciapciakowaty bohater oraz jego kumpel, sprytny, inteligentny tajemniczy. Szału nie ma, ale źle nie jest.

Talentu natomiast odmówić autorowi nie można, gdyż pisze bardzo sprawnie. Słownictwo stoi na wysokim poziomie, wszystko jest ładnie okraszone, dobrze (czasem nawet za dobrze) opisane, głównie to dlatego ją skończyłem. Jest to moja pierwsza książka tego autora, podobno najsłabsza, więc nie będę się zniechęcał. Osobiście nie polecam, chyba, że z nudów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Obsidio. The Illuminae Folder_03

"Żyj tak, by warto było oddać za ciebie życie". Po książkach z serii "Foldery Illuminae" aż rodzi się ogromne pragnienie, by tak...

zgłoś błąd zgłoś błąd