Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
7,38 (77 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
9
8
16
7
27
6
5
5
5
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Geist fiel nicht vom Himmel
data wydania
ISBN
830600163X
liczba stron
430
język
polski
dodał
Drewniacki

Z chwilą, gdy się założy i zaakceptuje fakt ewolucji chemicznej i następującej po niej ewolucji biologicznej, a także fakt postępu tej ewolucji do coraz bardziej złożonych struktur i zdolności, pojawienie się zjawisk psychicznych w toku dalszego biologicznego rozwoju staje się wydarzeniem koniecznym. A więc nasz duch musiał także zrodzić się z tego rozwoju. Różniące się między sobą pod...

Z chwilą, gdy się założy i zaakceptuje fakt ewolucji chemicznej i następującej po niej ewolucji biologicznej, a także fakt postępu tej ewolucji do coraz bardziej złożonych struktur i zdolności, pojawienie się zjawisk psychicznych w toku dalszego biologicznego rozwoju staje się wydarzeniem koniecznym. A więc nasz duch musiał także zrodzić się z tego rozwoju. Różniące się między sobą pod względem funkcjonalnym - a także wieku - podstawowe części naszego mózgu wprawdzie do dnia dzisiejszego odzwierciedlają trzy najważniejsze kroki, dzięki którym ewolucja wzniosła się z poziomu biologicznego na psychiczny, ale są one rezultatem tego rozwoju, a w żadnym razie nie jego przyczyną. Podobnie jak wszystko, co na tym świecie istnieje, tak samo świadomość nasza ze wszystkimi swymi osobliwościami jest wytworem realnej historii, sumą następujących po sobie ściśle określonych i konkretnych wydarzeń, które ją zrodziły. Nasze myślenie i przeżywanie, nasze lęki i nadzieje po dziś dzień noszą na sobie piętno śladów owej historii.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 40
Cellular | 2015-08-11
Przeczytana: 11 sierpnia 2015

Po przestrzeni ("Dzieci wszechświata") i czasie ("Na początku był wodór") Ditfurth wreszcie wchodzi na "swój", charakterystyczny dla psychiatry i neurologa teren - w "Duch nie spadł z nieba" zajmuje się mózgiem - ewolucją i drogą do powstania świadomości. I robi to chyba nawet jeszcze lepiej niż w dwóch poprzednich pozycjach.

"Duch" jest pozycją nieco bardziej oddaloną od wcześniejszych, co jest dość oczywiste, zważywszy na jej problematykę. Podobnie jak w "Na początku" Ditfurth wskazuje trzy szczeble, po których wspinał się mózg (czy wszystko, co umożliwiało kontakt z otoczeniem jeszcze przed jego powstaniem); podobnie neurolog stara się wyjaśnić, dlaczego ewolucja postępowała tak, a nie inaczej i co z tego wynikało. I ponownie robi to w elegancki sposób, jednak już nie tak łatwy i przyjemny, jak wcześniej. Powiedzmy wprost - "Duch" jest pozycją cięższą od wcześniejszych. Nadal nie jest to co prawda hermetyczna rozprawa naukowa zrozumiała tylko dla grona specjalistów, jednak z członu 'popularnonaukowa' większy nacisk kładzie na tę drugą część słowa. Nie uniemożliwia to zrozumienia laikowi treści oraz wyłapania przekazu autora, jednak pewna wiedza czy to anatomiczna, czy fizjologii mózgu jest sporym ułatwieniem.

Drugą rzeczą różniącą trzecią część trylogii od wcześniejszych jest również większy nacisk na szeroko pojętą filozofię (co rzecz jasna, zważywszy na tematykę, nie może dziwić). Ditfurth już nie mówi tylko "jak", ale również "dlaczego" i "czemu to ma służyć". I to jest chyba największą siłą książki. Autor otwiera oczy na parę faktów z jednej strony wręcz śmiesznie oczywistych, z drugiej jednak niewidocznych na pierwszy rzut oka. Dlatego też "Ducha" czyta się wolniej niż wcześniejsze dzieła Ditfurtha - nie ze względu na cięższą formę, a konieczność zatrzymania się przy kilku tezach i ich przetrawienia. Warto to jednak zrobić, bo nawet jeśli ze wszystkimi czytelnik się nie zgodzi, a kilka z nich dzięki postępowi nauki jest już nieaktualna, to warto je poznać. Ciężko mi jednoznacznie stwierdzić, która z części całej kosmicznej trylogii austriackiego neurochirurga jest najlepsza, jednak skłaniałbym się właśnie ku "Duchowi", z dwóch powodów. Po pierwsze ze względów czysto technicznych, wręcz prozaicznych - najmniej jest tu takiej "twardej nauki", która mogłaby się zdezaktualizować, stąd można uznać książkę za 'najbardziej na czasie', nie ze względu na jej najmłodszy wiek (gdyż co to za różnica - dwa, trzy lata między kolejnymi tomami w porównaniu do blisko pół wieku od pierwszego). Po drugie, o ile zwłaszcza "Dzieci" i w nieco mniejszym stopniu "Wodór" pozostają barwnymi i ciekawymi opowieściami o, kolejno, miejscu człowieka w przestrzeni i historii ewolucji, to jednak aspekt filozoficzny nie jest w nich poruszany w takim stopniu, jak w "Duchu". A to największa siła książki - zwraca uwagę na pewne fakty, których w życiu codziennym się nie dostrzega.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani Wyrocznia

Każdy skrywa jakąś tajemnicę, ma swoje drugie "ja". Problem zaczyna się, gdy te ukryte osobowości wciąż się mnożą, nawarstwiają... i w końcu...

zgłoś błąd zgłoś błąd