Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie dusze

Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
5,83 (36 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
8
6
12
5
11
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Todas las almas
data wydania
ISBN
8371209436
liczba stron
188
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
dona

Książka na poły autobiograficzna, stylistyką i tematyką przypominająca utwory Davida Lodge'a. Autor opowiada o tym, co mu się przytrafiło podczas pobytu w charakterze lektora języka hiszpańskiego na uniwersytecie w Oksfordzie. Wątek miłości niemożliwej i samotności przeplata się tutaj ze zdumiewającą historią rodziny jednego z bohaterów, a wszystko rozgrywa się w scenerii starego uniwersytetu...

Książka na poły autobiograficzna, stylistyką i tematyką przypominająca utwory Davida Lodge'a. Autor opowiada o tym, co mu się przytrafiło podczas pobytu w charakterze lektora języka hiszpańskiego na uniwersytecie w Oksfordzie. Wątek miłości niemożliwej i samotności przeplata się tutaj ze zdumiewającą historią rodziny jednego z bohaterów, a wszystko rozgrywa się w scenerii starego uniwersytetu pełnego nie pozbawionych poczucia humoru ekscentryków.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2588
Dariusz Karbowiak | 2012-05-12
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 12 maja 2012

Moja opinia o książce, to zarazem odpowiedź na opinię Aldi. Autor opowiada w niej o pobycie w delegacji hiszpańskiego lektora w Oxfordzie. W świadku naukoznawców z pozoru jest tylko nudnie. Zdarzają się wysokie obiady ze studentami, gdzie przypadkowo, lub nie, umieszcza się kogoś obok nudnego naukowca, który umie rozprawiać tylko o swojej pracy naukowej. Ileż takich ludzi spotykamy na co dzień, których praca absorbuje do tego stopnia, że są w stanie o niej rozprawiać po godzinach. Nie koniecznie musi to być podatek od cydru, ale w świecie nauczycieli - nie tylko akademickich trafiają się osoby, które każde spotkanie zamieniają w mała rade pedagogiczna. Jednakże w nudnym z pozoru, powtarzam świecie, trafiają się romanse, cudzołóstwo. Autor świetnie postrzega osobę która nie jest związana z jakimś miejscem, jest tu chwilowo jak podróżny, można zachowywać się całkiem nieoczekiwanie, pozbawiony człowiek balastu dzieciństwa, przygotowując się do starości każdy stara się zakumulować wspomnienia.
Świetne są także fragmenty także dotyczące poszukiwań antykwarycznych. Warto przeczytać. Z cała pewnością sięgnę po coś jeszcze tego autora. Zresztą na okładce jest wzmianka, ze trochę przypomina D. Lodga, niegdyś popularnego pisarza za sprawą British "Museum w posadach drży" Jeszcze raz polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pełnia księżyca

,,-Zwykle nie mówię takich banałów , ale nie zależało mi na dalszym życiu bez Ciebie ''. Tym razem główną bohaterką książki jest Lindsey , najlepsza...

zgłoś błąd zgłoś błąd