Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystko w swoim czasie

Cykl: Porachunki z przygodą (tom 9)
Wydawnictwo: Siedmioróg
7,2 (66 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
15
7
18
6
15
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837162588X
liczba stron
158
język
polski
dodała
bursztynowa

Jesienią do jeziora Śniardwy spadł helikopter. Jedną z ofiar jest mężczyzna, który z Rosji wiózł niebezpieczny wynalazek. Poszukując śmiercionośnego urządzenia, bohaterowie trafiają do Wrocławia, gdzie dostają się w sam środek wojny wywiadów...

Dziewiąta książka z serii Porachunki z przygodą.

 

Brak materiałów.
książek: 704
dobrerecenzje | 2015-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 października 2015

„Jajco” wcale nie chce być po raz kolejny wplątany w mroczną i niebezpieczną zagadkę. Kiedy jego kolega „Szift” prosi go o pomoc w rozwiązaniu zagadki tajemniczej śmierci swojego dziadka, Jajco wcale od razu nie chce się zgodzić. Obiecał swojej dziewczynie Marcie, że z niebezpiecznymi sprawami już koniec i że od teraz będzie na siebie uważał. Niestety wszystko się trochę komplikuje kiedy Jajco daje się podejść jak dziecko i założyć sobie na rękę zegarek – bombę.
Od tej pory chodzi nie tylko o rozwiązanie zagadki, ale także o życie samego Jacka.
Książkę czyta się bardzo dobrze i bardzo szybko. Duże litery pozwalają nam przeczytać w jeden wieczór tę kryminalną zagadkę. A strony? Wszystko rozgrywa się w całych 170 stronach. Sami przyznajcie, że jak na książkę to naprawdę niewiele.
Na początku musimy oczywiście przyzwyczaić się do stylu jakim pisze Petek. Nie ma wszystkiego opisanego barwnie i dokładnie. Są zdawkowe zdania, lecz na tyle aby każdy zrozumiał sens wypowiedzi bądź insynuacji o co chodzi.
Trzeba też powiedzieć, że nie jest to książka z serii tych, w których kiedy jesteśmy w połowie a może jeszcze i nie już wiemy jak może się to skończyć i kto jest złym charakterem. Tutaj wszystko wyjaśni się dopiero na samym końcu. My możemy się tylko domyślać w trakcie czytania, lecz uwierzcie mi, i tak niczego nie zgadniecie.
Rozdziały dosyć krótkie, podzielone na podrozdziały, dzięki czemu czyta się szybko i nawet nie wiadomo kiedy jesteśmy w połowie, a kiedy już tylko kilka kartek i koniec książki. Okładka natomiast przedstawia jedną ze scen zawartych w opowieści. Kiedy ją już poznacie, bez problemu rozszyfrujecie każdy szczegół okładki.
Komu polecam: książka zaliczona do kategorii młodzieżowych i myślę, że całkiem trafnie. Potrzeba dedukcji i skupienia w trakcie czytania, bo to naprawdę dobry młodzieżowy kryminał. Przy okazji warto nadmienić, że w środku nie ma wulgaryzmów ani strasznych scen, przez co cenię takiego typu książki. Nie ma rozgraniczenia na dedykację dla dziewcząt lub chłopców.
Moja ocena: 9/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Thin Lies

To co mi się nasunęło po kilku rozdziałach było wspomnienie innej mafijnej rodziny - Marcello i zaczęłam się zastanawiać skąd znam to nazwisko :) no i...

zgłoś błąd zgłoś błąd