Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grzech przemilczenia

Wydawnictwo: Kaliny
8,29 (31 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
9
8
7
7
3
6
1
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
kategoria
literatura faktu
język
polski

Niektóre książki są jak życie: nie da się ich przeczytać, trzeba je przeżyć. Tego rodzaju powieścią jest „Grzech przemilczenia” – pochłania od pierwszej do ostatniej strony, pozostając w sercu już na zawsze. To opowieść o wyjątkowym człowieku, właściwie jeszcze chłopcu, który musi stawić czoło problemom, z jakimi tylko niewielu dorosłych umiałoby sobie poradzić. Przytrafia mu się nieszczęście,...

Niektóre książki są jak życie: nie da się ich przeczytać, trzeba je przeżyć. Tego rodzaju powieścią jest „Grzech przemilczenia” – pochłania od pierwszej do ostatniej strony, pozostając w sercu już na zawsze. To opowieść o wyjątkowym człowieku, właściwie jeszcze chłopcu, który musi stawić czoło problemom, z jakimi tylko niewielu dorosłych umiałoby sobie poradzić. Przytrafia mu się nieszczęście, które w naszych czasach nie jest, niestety, rzadkością – życie w patologicznej rodzinie. Młody człowiek szybko przekonuje się, jak płynna jest granica między dobrem a złem. Niebawem trafia do zakładu poprawczego. Tam z kolei zaczyna poznawać życie od wyjątkowo brudnej strony. Odtąd przypomina kierowcę, który wjechał na niewłaściwy zjazd z autostrady. Czy łatwo mu będzie zawrócić? Nie, musi upłynąć sporo czasu, nim dotrze do kolejnego rozwidlenia. O ile jednak kierowcy zawracają z błędnej drogi, o tyle przestępcy nie robią tego prawie nigdy. Czy istnieją siły zdolne zmotywować chłopca do radykalnych zmian?

Decydując się na lekturę tej pięknej, lecz wstrząsającej powieści, Czytelnik powinien zawczasu zapiąć pasy: będzie trzęsło! Nie może być inaczej; nie da się spojrzeć krzywdzie w oczy i spokojnie zasnąć. Poza tym sztuka to nie to samo, co rozrywka; potrafi boleć nie mniej niż prawda. Nie wolno też zapominać, że gdy godność stawia czoło podłości, a miłość mierzy się z toksyczną nienawiścią, zawsze pojawia się cierpienie. Ale może to dobrze…? Nie wstydźmy się płakać, jeśli dzięki łzom stajemy się wrażliwsi...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (112)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 231
Agnieszka | 2014-04-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

Książka przypadkiem trafiła w moje ręce ,przy okazji innych ,które pożyczyłam od koleżanki.Długo czekała na swoją kolej ,jakoś za każdym razem odkładałam ją na półkę .Dziś bardzo żałuję ,że nie sięgnęłam po nią wcześniej .Już dawno nie czytałam tak poruszającej lektury.Po prostu nie mogłam się od niej oderwać .Zabierałam ją dosłownie wszędzie ze sobą.Całą książkę pozaznaczałam drobnymi karteczkami na stronach z tekstami ,które mnie wzruszyły i które chciała bym zapamiętać.Nawet gdybym chciała przytoczyć tu choć kilka cytatów z książki ,nie jestem w stanie ,ponieważ jest ich tak dużo i są tak dobre,że ciężko wybrać te najlepsze.Jednym słowem ,książka jest naprawdę wspaniała.A tym bardziej ,że napisana przez naszego rodaka ,napawa niesamowitą dumą.Choć to, co opisane jest w niej nie jest już tak optymistyczne,ponieważ pokazuje nasz "chory kraj " i system z lat PRL-owskich.
Bardzo polubiłam głównego bohatera Miłosza,którego nie oszczędzało życie.Aż ciarki mi przechodzą po plecach...

książek: 67
Agape | 2015-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 czerwca 2015

Zwykle nie kupuję książek, tylko wypożyczam z bibliotek. Tę kupiłam.
Chciałam przeczytać tylko kilka stron przed snem. Pomimo zmęczenia nie mogłam zasnąć dopóki nie skończyłam jej czytać. Po każdej stronie bardziej chciałam wiedzieć co dalej się stanie z głównymi bohaterami. Czy to historia na faktach czy fikcja?
Wspomnienia z lat 70-80, czasy milicji, czasy bezkarnego picia i bicia w rodzinach, czasy dorastania geniuszy bez wsparcia rodziców oraz wiele niedopowiedzianych słów między kochankami i wiele innych wątków wywoływało w trakcie czytania mieszane uczucia, śmiech (jak scena z trzymaniem się muszli klozetowej) , smutek, złość, wzruszenie. Po przeczytaniu ostatniej kartki nie byłam w stanie wypowiedzieć słowa. Łzy wzruszenia były silniejsze.
Może dlatego, że właśnie polski autor przypomniał po części znaną rzeczywistość z tamtych lat...
"Biblia mówi, że jest lustrem. Tyle, że każdy, kto spojrzy w lustro, widzi siebie. W tym miejscu zaczyna się fenomen, który nazywam cudem....

książek: 127
gagatek1983 | 2012-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

POLECAM!!! Odważna i kontrowersyjna książka. Wzbudza emocje i na długo pozostaje w pamięci. To wstrząsająca historia inteligentnego i zdolnego chłopca z patologicznej rodziny, który trafia do poprawczaka i poznaje życie od wyjątkowo "brudnej" strony... Autor zwraca uwagę czytelnika na fatalne błędy i nieprawidłowości w działaniach systemu prawnego wobec tzw. "trudnej młodzieży". Pokazuje, że będąc "tym dobrym" ludzie czynią okrutne zło i odwrotnie, że "ci źli" potrafią również czynić dobro.

książek: 20
czytacz | 2015-07-15
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Książkę kupiłem niedawno na kiermaszu w Lubinie jako prezent urodzinowy dla mamy. Ale do urodzin jeszcze trochę i przysiadłem się sam. Nie spodziewałem się że mnie przykuje do fotela na cały dzień. Minęło już parę dni i chyba mogę się podzielić wrażeniami…

Zalety:
Szokujący dramat. Chwilami miałem łzy w oczach. Kolorowy język. Wulgarne słownictwo zastąpione neologizmami. To duży plus! Z początku wydawało mi się ,że zestawienie przemocy z miłością to ryzykowny zabieg. Ale w kontekście całego opowiadania broni się całkiem dobrze. Odważna krytyka systemu. Podobało mi się zdanie: „polska sprawiedliwość jest jak prezerwatywa – wiadomo, kto sobie ją nakłada na co i w jakim celu”. W ogóle sporo ciekawych spostrzeżeń. Wpisałem sobie do kalendarza słowa: „samotność zaczyna się z chwilą gdy człowiek nie ma osoby której mógłby wyświadczać dobro z potrzeby serca”.
Poza tym akcja trzyma w napięciu a zakończenie zaskakuje. A to atuty każdej dobrej książki.

Słabości:
Niektóre fragmenty...

książek: 8
Malwina | 2015-07-15
Na półkach: Przeczytane

Powieść czytałam dwa razy. W odstępie 3 miesięcy. Mimo, że za drugim razem wiedziałam, jak potoczą się losy bohaterów, to tak jak za pierwszym, wzbudzała we mnie ogromne emocje. Czytałam i płakałam - ze śmiechu, wzruszenia, z żalu. W swoim życiu nie doświadczyłam środowiska z jakim przyszło zmierzyć się głównemu bohaterowi (przez co książka miała dla mnie ogromne walory poznawcze) a mimo to odnajdywałam w niej siebie - swoje myśli, uczucia. W czasie gdy czytałam książkę żyłam nią. Później również. Po prostu - została we mnie. To Moja Powieść. Mądra. Mocna. Taka, której nie zapomnę.

książek: 22
ilona2115 | 2011-01-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Są książki które budzą twoje sumienie i ta książka z pewnością jest jedną z nich. Ukazuje dramat rodzinny dręczonej przez ojca tyrana. Łzy lecą same i pytamy się a gdzie ludzie którzy powinni pomóc, dlaczego milczą świadkowie tej tragedii??? Szczerze polecam tą książkę pokazującą nasz współczesny świat obojętny na krzywdę innych.

książek: 1
Lucyna | 2011-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2011

Już dawno żadna książka nie wzbudziła u mnie tyle emocji. Jest wspaniała,zarówno jeśli chodzi styl pisania,jak i treść. Jest to książka,do której sięga się w każdej wolnej chwili,czyta się jednym tchem. Skończyłam czytać w sobotę,a już żałuję. Gorąco polecam.

książek: 160
Gosiak | 2011-10-15
Na półkach: Przeczytane

książka porusza,wywołuje emocje,świetnie napisana,ważne treści ważne sprawy polecam.Miałam okazję chwilkę rozmawiać z autorem podczas spotkania autorskiego w Ustroniu,także mój egzemplarz jest szczególny bo z autografem:)

książek: 25
Lolita | 2015-07-11
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Nie da się opowiedziec wrażeń z przeczytania tej rewelacyjnej książki, musicie przekonac się sami, polecam każdemu !!!
U mnie zakup ksiązki był zupełnym przypadkiem, kupiłam od samego Autora w Wiśle ze specjalną dedykacją, do zakupu zachęcił mnie mój syn, czego do dziś nie żałuję, miał przeczytac on, przeczytaliśmy obydwoje.
Fakt w początkowej fazie czytania ma się sceptyczne podejście, ja również takie miałam, natomiast w miarę przeczytanych rozdziałów wciąga niesamowicie, kto czyta ten wie co znaczy łączyc się z bohaterami książki, wejśc w ich świat, przeżywac to co oni....do dziś pamiętam, co przeżywałam, wrażenia niesamowite...mam ją w swoich zbiorach, aktualnie pożyczona, przechodzi z rąk do rąk, za moim pośrednictwem ale zawsze musi do mnie wrócic, bo kiedyś zamierzam i ja do niej raz jeszcze wrócic :)
Jeśli ktoś z was nawet przez przypadek, tak jak i ja kupi te książkę, nie będą to wyrzucone pieniądze i nie będziecie żałowac...POLECAM WARTO PRZECZYTAC....:)
Uważam, że ten...

książek: 12
Mirek | 2015-07-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Rzadko wyrażam swoje opinie na forum publicznym, ale po tym co napisał pan kryjący się pod nickiem 713 poczułem się w obowiązku sprostować żenujący brak wiedzy. Pracowałem z patologiczną młodzieżą i kiedy czytam, że ktoś nazywa greps więzienny „stylem młodzieżowym” ogarnia mnie pusty śmiech.
Z punktu widzenia człowieka, który miał do czynienia z systemem penitencjarnym mocną stroną tej książki jest dbałość o szczegóły – zarówno jeśli chodzi o język, jak i realia zakładów poprawczych. Tak to wygląda, niestety.

zobacz kolejne z 102 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd