Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szaleństwo marszu

Tłumaczenie: Paulina Stolarek-Marat
Seria: NAOKOŁO ŚWIATA
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,11 (47 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
7
6
6
5
16
4
8
3
6
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
FOU DE LA MARCHE
data wydania
ISBN
9788375064063
liczba stron
237
język
polski
dodał
Marcin

Znają go wszyscy: Jacques Lanzmann to piechur wszech czasów. Od Andów po Himalaje, od lasów Saint-Germain do Tibesti, od Cévennes do Kilimandżaro, od Borneo do Reunion – przemierzył tysiące kilometrów, bacznie przyglądając się światu i sobie samemu. Ta opowieść stanowi owoc jego doświadczeń. Mówiąc o marszu – tej podstawowej aktywności, którą ludzie dziś odkrywają na nowo – porusza wszelkie...

Znają go wszyscy: Jacques Lanzmann to piechur wszech czasów. Od Andów po Himalaje, od lasów Saint-Germain do Tibesti, od Cévennes do Kilimandżaro, od Borneo do Reunion – przemierzył tysiące kilometrów, bacznie przyglądając się światu i sobie samemu. Ta opowieść stanowi owoc jego doświadczeń. Mówiąc o marszu – tej podstawowej aktywności, którą ludzie dziś odkrywają na nowo – porusza wszelkie aspekty, praktyczne i psychologiczne, a także duchowe. Udziela rad w kwestii ekwipunku, poucza, jak należy oddychać i odpoczywać w zależności od tego, czy idziemy przez pustynię, góry, przez lasy Francji czy tropikalną dżunglę. A wszystko to ubarwia anegdotami, wspomnieniami i fotografiami.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 47
Mateusz | 2012-08-13
Przeczytana: 11 sierpnia 2012

Z mojego wielkiego bólu, moja mała piosenka. Z tysięcy kilometrów kilkadziesiąt stron - na szczęście bo większej dawki megalomanii mógłbym nie znieśc. Mimo wszystko odkładam ją na półkę z uśmiechem, gdzieś tam biowem mimo, że dzielą nas galaktyki poglądów chodziliśmy po tych samych ścieżkach i tam gdzie zaczyna się milczenie pewnie udałoby się nam spotkac.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Władca liczb

Pierwszymi 2 książkami z Mockiem byłem mocno rozczarowany, ta jest w porządku - przyzwoity kryminał i nic ponadto. Intryga nie dała się łatwo zgadnąć...

zgłoś błąd zgłoś błąd