Odrobina fałszerstwa

Seria: Tête à Tête
Wydawnictwo: Muza
6,61 (195 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
13
8
23
7
59
6
54
5
24
4
4
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374953726
liczba stron
288
słowa kluczowe
kryminał
język
polski
dodała
Ag2S

W salonie sprzedaży dzieł sztuki, gdzie pracuje Jola, zaczynają się dziać rzeczy dziwne a wszystkie dotyczą pewnego obrazu. Jej niepokój podziela Jacek sympatyczny młodzieniec ze sklepu z antykami ubrany może niezbyt gustownie (czarne żołnierskie buciory plus garnitur), ale równie ceniący malarstwo. Niestety i on zaczyna zachowywać się niezrozumiale. Czy w sprawę zamieszany jest także Filip...

W salonie sprzedaży dzieł sztuki, gdzie pracuje Jola, zaczynają się dziać rzeczy dziwne a wszystkie dotyczą pewnego obrazu. Jej niepokój podziela Jacek sympatyczny młodzieniec ze sklepu z antykami ubrany może niezbyt gustownie (czarne żołnierskie buciory plus garnitur), ale równie ceniący malarstwo. Niestety i on zaczyna zachowywać się niezrozumiale. Czy w sprawę zamieszany jest także Filip Piecha artysta malarz, mąż przyjaciółki, u której Jola chwilowo zamieszkała. Bohaterka musi podjąć kilka ważnych decyzji, od których zależeć będzie wiele. Nie waha się osiągnąć celu, ale nie poprzestaje na utartych sposobach, gdyż w takie nie wierzy. Od czego fantazja! Czy uda się jej zapobiec katastrofie Czy walcząc o dzieła sztuki, obdarzy zaufaniem właściwe osoby. Na te i inne pytania czytelnik znajdzie odpowiedź, sięgając po książkę Marty Obuch po książkę pachnącą terpentyną i skrzącą się humorem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (416)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 663
yaola | 2018-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2018

To pierwsza książka tej autorki przeczytana przeze mnie. Najpierw plusy: to zdecydowanie pierwsza połowa książki, poza tym akcja dzieje się w Katowicach, które bardzo dobrze znam, więc frajdą było poruszenie sie w wyobraźni po miejscach znajomych i rzeczywiście prawdziwych (mam tu na myśli m.in ulice, restauracje itp.). Dużo humoru i optymizmu w książce pozwala na odprężenie i dobrą zabawę.
Jedynym minusem w zasadzie jest bardzo naiwne i przewidywalne zakończenie, troszkę nawet nudnawe i dlatego 7 gwiazdek.

książek: 2229
Wojciech Gołębiewski | 2018-04-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Marta Obuch (ur. 1975) – absolwentka polonistki i fotografii cyfrowej, zadebiutowała w 2007, a omawiana książka jest drugą w jej dorobku (2008). Według Wikipedii:

„....Oprócz pisania Marta Obuch zajmuje się prowadzeniem firmy fotograficznej i nauczaniem fotografii. Jako autorka pojawiła się w rankingu „Najładniejsze polskie pisarki”, a w 2014 magazyn Playboy dołączył ją do artykułu „Polskie pisarki są sexy” …. ….Autorka poszła w ślady Joanny Chmielewskiej, tworząc komedie kryminalne....”

O ile, jako esteta, cieszę się z pierwszej części cytatu, to druga budzi kontrowersje, jako, że Chmielewską cenię bardzo wysoko za intelektualną rozrywkę; po namyśle przełykam to stwierdzenie przypomniawszy sobie, że sam zamierzałem pójść „w ślady” Pitagorasa, po przeczytaniu w wieku 12 lat książki Jeleńskiego „Śladami Pitagorasa”, a wyszło, co wyszło.

Obuch nie musi skończyć jak ja, ograniczony do rozwiązywania...

książek: 420
Kasia | 2019-03-09
Na półkach: 2019, Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 05 marca 2019

Odrobina kryminału i romansu w Katowicach.
Jazda tramwajem zdecydowanie poprawia wyniki czytelnictwa. O dzięki organizatorom ruchu przy budowie metra.
Książka przeciętna - do czytania jeśli nie masz nic lepszego. Spokojnie w komunikacji - bez łez, bez wzruszeń, bez obaw, że jakaś skomplikowana intryga umknie.

książek: 3323
Meowth | 2016-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

Nuda, panie, nuda...

Ani to śmieszne (ja po prostu nienawidzę takiego wysilania się na powalenie czytelnika dowcipem, bo nie ma to nic wspólnego z lekkością i wysublimowaniem, które - według mnie - w poczuciu humoru najważniejsze), ani ciekawe. Styl, mimo bardzo widocznych wysiłków autorki, aby było z fasonem i na luzie - przyciężki, chwilami minoderyjny, chwilami (wybaczcie słowo) knajacki, babski w najgorszym tego słowa znaczeniu (proszę mi nie zarzucać żadnych -izmów, bo szanuję kobiecą literaturę, o ile jest literaturą, a nie pisactwem), takie ni to prawdy życiowe z kolorowych pisemek, ni chichotki z przyjaciółeczką przy kawie. Akcja bez ikry, historia średnio interesująca, bohaterowie... Ech, szkoda się rozpisywać, bo "dzieło" na to nie zasługuje.

Źle żyć w czasach, gdy każdy może zostać autorem książki.

książek: 1192
Kachusek | 2013-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 maja 2013

Lekka i fajna książka, choć nie najwyższych lotów to jednak przyjemnie się czytało :) Trochę zbyt przewidywalna, ale język jakim pisze Marta Obuch łatwo wpada w ..oko i to wraz z jej rysunkami..

książek: 994
Lily76 | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2015

Zabawna historia detektywistyczno-romansowa rozgrywająca się wśród fałszerzy i oszustów z branży artystycznej. Tradycyjnie, jak to u Marty Obuch, akcja toczy się w Katowicach, a dodatkowo w środku obejrzymy urocze rysunki samej autorki. Przyjemna rozrywka na 2-3 wieczory.

książek: 572
Labirynt Human | 2018-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2014

Wesołkowatość tej książeczki jest mocno nużąca. O logice lepiej zapomnieć. Jednak jeśli jakieś dziewczę miałoby chwilową potrzebę odmóżdżenia się - to czemu nie?

książek: 0
| 2014-03-18
Przeczytana: 17 marca 2014

Z Martą Obuch i jej książkami nie spotkałam się nigdy wcześniej aż do dnia gdy w moje rączki trafiła przeceniona "Odrobina fałszerstwa". Wiecie co? Nie żałuję, że nie czytałam jej książek wcześniej. Od początku książka nie powaliła mnie na kolana. A ponieważ nie mam stosunku do sztuki żadnego bo mnie ona nie interesuje, tak więc też potraktowałam tą książkę. Nie jest to literatura wielkich lotów. Śmiem twierdzić, że p. Obuch chyba wzorowała się na Joannie Chmielewskiej, która jest absolutnie nie do podrobienia. Skąd taki bzdurny wniosek? Po kolei.

Rzecz dzieje się w Śląskim Domu Aukcyjnym w Katowicach. Główna bohaterka, Jola, pracuje w nim, razem ze swoją przyjaciółką Alunią. Przypadkowo wpada na trop przestępstwa artystyczno - malarskiego, a ponieważ jest uparta, dociekliwa i niezwykle bystra postanawia dowiedzieć się o co chodzi. W międzyczasie w jej pracy pojawia się nowy tajemniczy kolega, który również pragnie rozwikłać tajemnicę. Nie tylko tą dotyczącą obrazów, ale również...

książek: 3090
nellanna | 2012-02-08
Na półkach: Przeczytane, Czytam polskie
Przeczytana: 08 lutego 2012

Szału nie było. Zgrabne czytadełko, napisane wartkim, potoczystym językiem, dowcipne i mało angażujące ...intelektualnie. Nie jest to z mojej strony zarzut. W dzisiejszych czasach książki tej autorki są zapewne balsamem dla duszy, napisane znacznie lepiej niż niejedna wylansowana autorka zdoła kiedykolwiek tworzyć.Nie odżegnuję się od dobrze pisanej literatury popularnej,zwłaszcza tej klasy. Uważam,że jest nam w życiu wprost niezbędna i dobrze,bo polskie pióra w znakomity i skuteczny sposób rywalizują w temacie zgrabnych opowiastek z posmakiem kryminalnym, z tłumaczeniami dzieł zagranicznych. Chyba najwyższy czas zacząć wierzyć polskim autorom i nie zagłębiać się tak bardzo w obcą literaturę, często niższego lotu a jakoś dziwnie przez nas preferowaną, na zasadzie "cudze chwalicie..." i tak dalej.
Podsumowując, na pewno skuszę się na inne książki tej pani. Zwłaszcza, że sama je ilustruje w oryginalny sposób, co też muszę odnotować na plus. POLECAM.

książek: 424
Ala | 2018-12-06
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2018

Faktycznie podobna do książek Chmielewskiej , ale nowszy model. Chwilami naprawdę zabawna . Jednak czasami to babskie rozwodzenie się nad szczegółami i wyjasnianie do końca, trochę męczące. Niemniej jest odrobina radosci w czytaniu.

zobacz kolejne z 406 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Ludzie mnie ciekawią” - wywiad z Martą Obuch

Skończyła szkołę wojskową, polonistykę i fotografię. Ceni sobie humor Joanny Chmielewskiej, dlatego poszła w jej ślady. O tym, jak czuje się, gdy jej siódme dziecko poszło w świat i czym dla niej jest poczucie humoru, przeczytacie w rozmowie z Martą Obuch.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd