Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odrobina fałszerstwa

Seria: Tête à Tête
Wydawnictwo: Muza
6,61 (140 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
15
7
40
6
38
5
18
4
2
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374953726
liczba stron
288
słowa kluczowe
kryminał
język
polski
dodała
Ag2S

W salonie sprzedaży dzieł sztuki, gdzie pracuje Jola, zaczynają się dziać rzeczy dziwne a wszystkie dotyczą pewnego obrazu. Jej niepokój podziela Jacek sympatyczny młodzieniec ze sklepu z antykami ubrany może niezbyt gustownie (czarne żołnierskie buciory plus garnitur), ale równie ceniący malarstwo. Niestety i on zaczyna zachowywać się niezrozumiale. Czy w sprawę zamieszany jest także Filip...

W salonie sprzedaży dzieł sztuki, gdzie pracuje Jola, zaczynają się dziać rzeczy dziwne a wszystkie dotyczą pewnego obrazu. Jej niepokój podziela Jacek sympatyczny młodzieniec ze sklepu z antykami ubrany może niezbyt gustownie (czarne żołnierskie buciory plus garnitur), ale równie ceniący malarstwo. Niestety i on zaczyna zachowywać się niezrozumiale. Czy w sprawę zamieszany jest także Filip Piecha artysta malarz, mąż przyjaciółki, u której Jola chwilowo zamieszkała. Bohaterka musi podjąć kilka ważnych decyzji, od których zależeć będzie wiele. Nie waha się osiągnąć celu, ale nie poprzestaje na utartych sposobach, gdyż w takie nie wierzy. Od czego fantazja! Czy uda się jej zapobiec katastrofie Czy walcząc o dzieła sztuki, obdarzy zaufaniem właściwe osoby. Na te i inne pytania czytelnik znajdzie odpowiedź, sięgając po książkę Marty Obuch po książkę pachnącą terpentyną i skrzącą się humorem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (287)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2777
Meowth | 2016-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

Nuda, panie, nuda...

Ani to śmieszne (ja po prostu nienawidzę takiego wysilania się na powalenie czytelnika dowcipem, bo nie ma to nic wspólnego z lekkością i wysublimowaniem, które - według mnie - w poczuciu humoru najważniejsze), ani ciekawe. Styl, mimo bardzo widocznych wysiłków autorki, aby było z fasonem i na luzie - przyciężki, chwilami minoderyjny, chwilami (wybaczcie słowo) knajacki, babski w najgorszym tego słowa znaczeniu (proszę mi nie zarzucać żadnych -izmów, bo szanuję kobiecą literaturę, o ile jest literaturą, a nie pisactwem), takie ni to prawdy życiowe z kolorowych pisemek, ni chichotki z przyjaciółeczką przy kawie. Akcja bez ikry, historia średnio interesująca, bohaterowie... Ech, szkoda się rozpisywać, bo "dzieło" na to nie zasługuje.

Źle żyć w czasach, gdy każdy może zostać autorem książki.

książek: 595
Marlena | 2014-03-18
Na półkach: Rok 2014, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 marca 2014

Z Martą Obuch i jej książkami nie spotkałam się nigdy wcześniej aż do dnia gdy w moje rączki trafiła przeceniona "Odrobina fałszerstwa". Wiecie co? Nie żałuję, że nie czytałam jej książek wcześniej. Od początku książka nie powaliła mnie na kolana. A ponieważ nie mam stosunku do sztuki żadnego bo mnie ona nie interesuje, tak więc też potraktowałam tą książkę. Nie jest to literatura wielkich lotów. Śmiem twierdzić, że p. Obuch chyba wzorowała się na Joannie Chmielewskiej, która jest absolutnie nie do podrobienia. Skąd taki bzdurny wniosek? Po kolei.

Rzecz dzieje się w Śląskim Domu Aukcyjnym w Katowicach. Główna bohaterka, Jola, pracuje w nim, razem ze swoją przyjaciółką Alunią. Przypadkowo wpada na trop przestępstwa artystyczno - malarskiego, a ponieważ jest uparta, dociekliwa i niezwykle bystra postanawia dowiedzieć się o co chodzi. W międzyczasie w jej pracy pojawia się nowy tajemniczy kolega, który również pragnie rozwikłać tajemnicę. Nie tylko tą dotyczącą obrazów, ale również...

książek: 419
ampH | 2015-02-02
Przeczytana: 01 lutego 2015

Z książką Marty Obuch spotkałem się po raz pierwszy. Widziałem wiele pochlebnych jej twórczości opinii, dlatego mniej więcej wiedziałem czego oczekiwać. Przejrzałem także kilka recenzji "Odrobiny fałszerstwa" i jeszcze bardziej sprecyzowałem swoje oczekiwania. Podszedłem do powieści jednak z pewnym dystansem, gdyż jest to tak naprawdę pierwszy "czysty" kryminał, jaki czytałem, który na dodatek nie bazuje na morderstwie. Do książek związanych ściśle z takimi zbrodniami, jak i zawierających dość brutalne opisy trzeba podejść nieco inaczej, niż do kradzieży, oszust czy fałszerstw. Dlatego też wziąłem na to poprawkę i w ogólnym rozrachunku nie wyszło tragicznie.

Jola pracuje w Śląskim Domu Aukcyjnym, który zajmuje się sprzedażą dzieł sztuki. Jej szef postanawia otworzyć własny sklep z antykami i zatrudnia w tym celu młodego, umięśnionego blondyna o wyglądzie wikingów, który dotychczas pracował we wrocławskim muzeum. Od tego momentu wiele zaczyna się dziać w życiu Joli - zarówno...

książek: 2953
nellanna | 2012-02-08
Na półkach: Przeczytane, Czytam polskie
Przeczytana: 08 lutego 2012

Szału nie było. Zgrabne czytadełko, napisane wartkim, potoczystym językiem, dowcipne i mało angażujące ...intelektualnie. Nie jest to z mojej strony zarzut. W dzisiejszych czasach książki tej autorki są zapewne balsamem dla duszy, napisane znacznie lepiej niż niejedna wylansowana autorka zdoła kiedykolwiek tworzyć.Nie odżegnuję się od dobrze pisanej literatury popularnej,zwłaszcza tej klasy. Uważam,że jest nam w życiu wprost niezbędna i dobrze,bo polskie pióra w znakomity i skuteczny sposób rywalizują w temacie zgrabnych opowiastek z posmakiem kryminalnym, z tłumaczeniami dzieł zagranicznych. Chyba najwyższy czas zacząć wierzyć polskim autorom i nie zagłębiać się tak bardzo w obcą literaturę, często niższego lotu a jakoś dziwnie przez nas preferowaną, na zasadzie "cudze chwalicie..." i tak dalej.
Podsumowując, na pewno skuszę się na inne książki tej pani. Zwłaszcza, że sama je ilustruje w oryginalny sposób, co też muszę odnotować na plus. POLECAM.

książek: 254
pratti | 2015-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 maja 2015

Świat jest jednak mały... wszyscy bohaterzy, którzy pojawiają się w książce mają swój mniejszy lub większy wkład w grubymi nićmi szytą aferę rodem ze szpiegowskiego filmu.
Przez większość książki zastanawiać się można, czy boski Jacek rzeczywiście jest tym za kogo się podaje i czy Jolka znowu się nie sparzy na mężczyznach?
Niewątpliwie najbarwniejszą postacią jest dla mnie urocza Alunia. Jej metamorfoza przynosi nie tylko wiele zabawnych momentów, ale również zmienia pozostałych bohaterów.
Ogólnie książka wywiera pozytywne wrażenie, choć nie jest tak skomplikowana jak przygody Sherloka Holmesa czy też kolenjy odcinek serialu CSI.
Jednak jeśli ktoś ma ochotę na kryminał z lekką nutką humoru, śmiało mogę ją polecić.

książek: 727
Joanna | 2013-07-13

To pierwsza książka tej autorki jaką przeczytałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Książka napisana z humorem. Nawet skojarzyło mi się z twórczością Joanny Chmielewskiej, której książki uwielbiam. Jednak to nie to samo.
„Odrobina fałszerstwa” jest o skradzionych obrazach i to jest wątek kryminalny. Momentami treść jest trochę nudna, ale nie przeszkadzało mi to. Doczytałam do końca, który był zaskakujący.
Podsumowując polecam fanom kryminałów.

książek: 643
Lily76 | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2015

Zabawna historia detektywistyczno-romansowa rozgrywająca się wśród fałszerzy i oszustów z branży artystycznej. Tradycyjnie, jak to u Marty Obuch, akcja toczy się w Katowicach, a dodatkowo w środku obejrzymy urocze rysunki samej autorki. Przyjemna rozrywka na 2-3 wieczory.

książek: 320
Barbara Be | 2013-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2013

Bardzo sympatyczna książka na zimowe wieczory. Polecam miłośnikom Olgi Rudnickiej - napisana w podobnym stylu, kryminalne wątki przeplatają się z humorem.

książek: 1071
Maya | 2014-03-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Śmieszny kryminał sensacyjny z wątkiem romansowym :) Kawałek ciekawej polskiej literatury - ale szału nie ma.

książek: 2032
Basia Siedlecka | 2014-05-03
Na półkach: Audiobook, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 maja 2014

Kolejna książka Marty Obuch, która przeczytałam. Ta mi się zdecydowanie najbardziej podoba. Świetny relaks. Bardzo dobrze napisana komedia sensacyjna. Polecam.

zobacz kolejne z 277 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Ludzie mnie ciekawią” - wywiad z Martą Obuch

Skończyła szkołę wojskową, polonistykę i fotografię. Ceni sobie humor Joanny Chmielewskiej, dlatego poszła w jej ślady. O tym, jak czuje się, gdy jej siódme dziecko poszło w świat i czym dla niej jest poczucie humoru, przeczytacie w rozmowie z Martą Obuch.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd