Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kamuflaż

Seria: ABC
Wydawnictwo: Oficynka
7,05 (196 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
35
8
36
7
54
6
25
5
18
4
5
3
8
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465040
liczba stron
383
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

"Klasyczny kryminał w amerykańskim stylu. Mocny i dynamiczny." Piętnastotysięczne miasteczko w stanie Iowa. Ciche, spokojne, w którym nic się nie dzieje aż do dnia 7 marca 2010 roku, kiedy tuż sprzed domu Hellen i Williama Barkinsów znika w dziwnych okolicznościach bawiący się w piaskownicy ich sześcioletni synek, Patrick. Szeryf początkowo sądzi, że chłopczyk po prostu gdzieś się schował....

"Klasyczny kryminał w amerykańskim stylu. Mocny i dynamiczny."
Piętnastotysięczne miasteczko w stanie Iowa. Ciche, spokojne, w którym nic się nie dzieje aż do dnia 7 marca 2010 roku, kiedy tuż sprzed domu Hellen i Williama Barkinsów znika w dziwnych okolicznościach bawiący się w piaskownicy ich sześcioletni synek, Patrick. Szeryf początkowo sądzi, że chłopczyk po prostu gdzieś się schował. Życzliwi mieszkańcy wraz z miejscową policją przeszukują każdy możliwy zakątek miasta. Bez rezultatu. Mijają godziny. Szeryf wzywa na pomoc detektywa stanowego wraz z ekipą kryminalistyczną. Początkowo uważa się, że Patricka porwano dla okupu. Jednak kidnaper milczy.
Po tygodniu oszalała z niepokoju Hellen dostrzega siedzącego przy piaskownicy synka. Ale to nie jest Patrick. To manekin dziecka w ubraniu Patricka, z przylepionym do głowy skalpem chłopca…

 

źródło opisu: http://oficynka.pl/

źródło okładki: http://oficynka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 253
molarnia | 2012-12-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Dla Hellen dzień zaczął się niczym najpiękniejszy sen. Wstała bardzo wcześnie by móc obserwować wschodzące słońce, które pobudza do życia cały jej ogród. Otwierające się pęki kwiatów, pierwsze owady które zaczynają swą codzienną pracę, rosa na trawie – czy może być piękniejszy widok? Po chwili zadumy, kobieta idzie obudzić swojego męża i ukochanego synka. Jak zawsze przygotowuje dla nich wyśmienite śniadanie. Po tej celebrze zaczyna swój codzienny rytuał – sprzątanie. Hellen uwielbia bowiem kilka razy dziennie przetrzeć ścierką idealnie czyste meble, umyć po raz kolejny podłogę, zmywając z niej wyimaginowany brud. Gdy ona pielęgnuje domowe gniazdko, jej małżonek William czyta gazetę, a synek bawi się gdzieś w pobliżu. Przyznacie sami, że to wręcz perfekcyjne życie. Niestety do czasu, gdy rodzice zauważają, że ich pierworodny gdzieś przepadł. Może oddalił się nieświadomie? Może ukrywa się w którymś z pokoi czekając, aż znajdą go rodzice? Niestety. Nie zwlekając na nic, małżeństwo powiadamia policję o tajemniczym zniknięciu. Ta szybko zabiera się do roboty, myśląc iż malec być może wyszedł poza teren i teraz gdzieś błądzi. Niestety, nikt w małym miasteczku Nevada nie natknął się na Patricka. Sprawa zaczyna wyglądać coraz mniej ciekawie, Hellen odchodzi od zmysłów, mąż lekarz musi faszerować ją lekami, choć sam traci z każdą godziną wszelką nadzieję. Szeryf Stanley Haig domyśla się, że prawdopodobnie porwano chłopca dla okupu. Do akcji dołącza się policja stanowa na czele z detektywem Collinsem Petersem. Wszyscy czekają na wiadomość od porywacza, jednak zamiast żądania okupu staje się coś niewyobrażalnego. Ktoś podrzuca do piaskownicy Patricka manekin ze skalpem chłopca…

Wszyscy są wstrząśnięci tą tragedią. Kto mógł zrobić coś tak strasznego, całkiem bezbronnemu dziecku? Ludzi ogarnia strach, policja wie, że na jej barkach spoczywa ogromne brzemię, tym bardziej, że przy manekinie znaleziono kartkę. Kartkę która jasno daje do zrozumienia, że to dopiero początek morderstw. Mimo dużego doświadczenia Petersa, śledztwo nie toczy się najlepiej. W miasteczku dochodzi do makabrycznych zbrodni, ludzie barykadują się w domach, wydają osądy na podstawie starych zdarzeń. Nevada staje się miejscem gdzie zło może dopaść każdego, mimo iż policja jest tuż obok. Potwór igra sobie ze wszystkimi, tworzy fałszywe tropy rozkoszując się widokiem podążających za nimi zdezorientowanych stróżów prawa.

Zbrodnie rozdrapują stare rany wielu osób. W trakcie śledztwa Haig odkrywa, że jego uśmiechnięci sąsiedzi ukrywali bądź nadal to robią przerażające tajemnice. Ci najmilsi okazują się katami dla najbliższych, ci zamknięci w sobie przeżywają osobiste tragedie, najbardziej pomocni starają się mataczyć w sprawie. Miasteczko okazuje się zgniłym miejscem, gdzie ludzkie nieszczęścia są skumulowane. Postaci, które na początku wydawały się pozytywne, po jakimś czasie budzą w nas obrzydzenie. Te napiętnowane zmuszają nas do refleksji.

Ewa Ostrowska stworzyła genialnych bohaterów. Widzimy jak początkowo Haig mota się w tym wszystkim, nie umie pogodzić się, że ludzie z którymi organizował pikniki mogą być aż tak źli. Dostrzegamy jak z prowincjonalnego szeryfa, który miał do czynienia co najwyżej z jazdą po pijaku i bójkami, staje się przedstawicielem prawa, który przestaje ufać komukolwiek, rozumie, że przez lata dawał wodzić się za nos potworom mieszkającym tuż za płotem. Do jego uszu zaczynają dochodzić wiadomości, które być może wcześniej ignorował dla dobra siebie i innych. Łącząc siły z Petersem oraz Jennifer odkrywają powoli prawdę, choć ta wydaje się zbyt straszna, aby mogła być prawdziwa…

Kunszt pani Ostrowskiej jest po prostu genialny. Mimo iż w książce przewija się naprawdę dużo postaci, wszystko przedstawione jest tak, że czytelnik nie ma najmniejszego problemu z orientacją co się dzieje. Każdy bohater został świetnie opisany, poznajemy przeszłość ludzi i to jak ona na nich wpłynęła. Zarysu psychologicznego mieszkańców Nevady, mógłby pozazdrościć pisarce nie jeden psycholog.

Kartka po kartce widzimy, jak intryga została inteligentnie skonstruowana, rzeczy pozornie nieistotne nabierają ogromnego znaczenia, na pozytywnych postaciach pojawiają się rysy, które zdradzają niejedno. Słowa wypowiedziane od niechcenia, stają się impulsem do działań.

Kamuflaż nie jest zwyczajnym kryminałem. Choć ilość morderstw jest naprawdę spora, ta książka wymaga od czytelnika czegoś bardzo istotnego. Uwagi oraz refleksji. Przeczytałam ją kilkanaście dni temu, a do dziś pamiętam niektóre fragmenty, historie wydawałoby się zwyczajnych osób. Ta powieść udowadnia nam jedno- nigdy nie wiemy co się dzieje w głowie innych, nawet tych których znamy i kochamy. To przerażająca myśl.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powietrze, którym oddycha

Ta książka jest po prostu piękna, wciąga już od pierwszych stron, a emocje które we mnie wywołała zostaną ze mną na długo. Nie za bardzo wiem co napis...

zgłoś błąd zgłoś błąd