Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,11 (36 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
8
6
18
5
5
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Requiem for a Nun
data wydania
ISBN
8306004604
liczba stron
176
język
polski
dodał
piotrex

"Requiem dla zakonnicy” jest kontynuacją fabularną głośnego „Azylu”, do którego wątków autor powrócił po dwudziestoletniej przerwie. „Requiem”, ostatni z ważniejszych nie tłumaczonych u nas utworów Faulknera, znane było dotąd tylko z przeróbki teatralnej Camusa, wystawianej na scenach polskich w 1962. Ta historia zmagań duchowych bohaterki „Azylu”, Temple Drake, była do takiej przeróbki...

"Requiem dla zakonnicy” jest kontynuacją fabularną głośnego „Azylu”, do którego wątków autor powrócił po dwudziestoletniej przerwie.
„Requiem”, ostatni z ważniejszych nie tłumaczonych u nas utworów Faulknera, znane było dotąd tylko z przeróbki teatralnej Camusa, wystawianej na scenach polskich w 1962.
Ta historia zmagań duchowych bohaterki „Azylu”, Temple Drake, była do takiej przeróbki niejako predysponowana, gdyż Faulkner opowiedział ją łącząc formy powieści i dramatu, przy czym wydarzenia z przeszłości powiatu Yoknapatawpha i jego głównego miasta Jefferson zdają się w jakiś sposób determinować poczynania Temple.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 680
violabu Toczytam | 2014-11-13
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 12 listopada 2014

„Requiem dla zakonnicy” Williama Faulknera to książka składająca się z naprzemiennie ułożonych fragmentów w formie epiki i dramatu.

Część epicka to historia budynku sądu i miasta, która niestety, ale dla mnie nic nie wniosła. Ani do życia, ani do wiedzy, ani do fabuły zasadniczej części książki. Poza tym trudno przez nią przebrnąć z uwagi na bardzo długie zdania (przypadają średnio trzy na stronę) oraz mało treści zawartej w ogromie słów. Nie lubię tego typu „wodolejstwa” nawet, jeśli jest napisane w przyzwoity sposób.

Natomiast część książki napisana w formie dramatu to mistrzostwo: słowa, głębi ważnego przesłania (z którym dodatkowo można polemizować), dozowania napięcia i bogactwa poruszanych zagadnień związanych z moralnością człowieka. Poza tym mocno intryguje.

Akcja dramatu rozpoczyna się sceną wyroku śmierci za zamordowanie niemowlęcia.
Requiem aeternam dona eis Domine.
(Wieczny odpoczynek racz im dać Panie.)
Requiem to msza żałobna.
Morderczynią jest „czarna k…., była narkomanka”, która udusiła córeczkę swego państwa. Czy jej wina jest tak bezsprzeczna? Okazuje się, że i rodzice dziecka, a głównie matka, Temple Drake, skrywa wiele tajemnic z przeszłości.
Czy charakter można określić jedynie jako czarny lub biały? Ważnym zagadnieniem poruszanym w książce to przenikanie się dobra i zła tkwiącego w człowieku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarnoksiężnik z Archipelagu

Nie ukrywam, że w warstwie fabularnej i stylu w jakim pisze LeGuin cały czas dręczyła mnie swego rodzaju powierzchowność. Miałem wręcz wrażenie, że cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd