Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ofiara losu

Tłumaczenie: Inga Sawicka
Cykl: Saga o Fjällbace (tom 4) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,08 (3587 ocen i 254 opinie) Zobacz oceny
10
264
9
279
8
650
7
1 270
6
725
5
292
4
51
3
44
2
11
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Olycksfågeln
data wydania
ISBN
9788375541991
liczba stron
448
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodała
Ag2S

Policja w Tanumshede bada wypadek samochodowy. To, co wygląda na tragiczne zdarzenie bez śladów niecnych intencji, okazuje się czymś całkowicie innym. Kiedy dochodzi do kolejnego, równie tajemniczego zdarzenia, pojawia się hipoteza - a jeśli ofiary obu wypadków zamordowano? Policja w Tanumshede ma pełne ręce roboty, tym bardziej, że w mieście kręcony jest telewizyjny reality show. Obecność...

Policja w Tanumshede bada wypadek samochodowy. To, co wygląda na tragiczne zdarzenie bez śladów niecnych intencji, okazuje się czymś całkowicie innym. Kiedy dochodzi do kolejnego, równie tajemniczego zdarzenia, pojawia się hipoteza - a jeśli ofiary obu wypadków zamordowano? Policja w Tanumshede ma pełne ręce roboty, tym bardziej, że w mieście kręcony jest telewizyjny reality show. Obecność kamer podsyca konflikt między „gwiazdami” i miejscową społecznością. Czy zabójca kryje się w małej grupie głodnych mediów ludzi współpracujących z programem? Patrik Hedström ma problem z tą sprawą. Jednocześnie zajęty jest przygotowaniami do zbliżającego się ślubu z Ericą. Czas i wysiłek poświęcony na planowanie tego wydarzenia przeradza się we frustrację i stres. Napięcie jest tym większe, że u Patrika i Eriki mieszka jej siostra Anna z dziećmi. Niełatwo jest poradzić sobie z drobnymi kompromisami codziennego życia i ściganiem zabójcy, co widać szczególnie wyraźnie, kiedy Erica zaczyna podejrzewać, że Anna interesuje się całkowicie nieoczekiwanie jedną z osób z kręgu jej przyjaciół...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2010

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

książek: 1020
alouette | 2013-02-13
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem właściwie po co sięgnęłam po kolejny tom sagi, skoro poprzedni tak bardzo mnie rozczarował. Może chciałam dać szansę autorce na zrehabilitowanie się, ale chyba po prostu z braku innej książki wzięłam to, co mi się nawinęło pod rękę.
Jest źle. Naprawdę. Ja nie wiem, czy to jest wina tłumacza, czy po prostu pani Lackberg ma taki styl pisania, ale jej sposób budowania zdań przyprawia mnie o skurcz jelit. Cała treść pokarmowa przewraca mi się w żołądku, kiedy czytam: „Głos Hanny przeciął powietrze niczym żyletka, którymi Jonna cięła sobie przedramiona„. Jest tego więcej. Zapewniam.
Kolejną sprawą jest coś, co zaczęło mnie irytować już w poprzedniej części, i jest bardzo specyficzne dla tej autorki. A mianowicie „przeczucia”. Patrick miał wrażenie, że coś pominął; Martinowi zdawało się, że coś mu umknęło; Gostę poruszył, któryś fragment rozmowy, nie wiedział tylko który. No, niemożliwe! Policjanci z szóstym, nie! co ja mówię, wręcz z siódmym zmysłem!
Intryga. Jest to pierwszy tom w którym intryga jest tak nieprawdopodobna i tak źle skonstruowana, że aż nie wierzę, że autorka samokrytycznie nie wycofała się od wydania tej powieści. Przy mniej więcej 20 stronie zorientowałam się, kto jest mordercą, to mój nowy rekord. Poza tym retrospekcje zaczynają męczyć mnie coraz bardziej. Nie rozumiem kompletnie do czego one służą w książkach pani Lackberg. Nie wnoszą zupełnie nic, a ich sztuczna tajemniczość przywodzi mi na myśl tanie kryminały, które czytywałam w gimnazjum.
Nie wiem, co to będzie. W kolejce czeka piąta część. Pewnie ją przeczytam ze ściskiem szczęki, ale będę ciekawa, czy może w kolejnej części autorka podniesie się jak feniks z popiołów. Na dzień dzisiejszy jest źle. Jest po prostu bardzo źle.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zbudzone furie

Pierwsza część trylogii była znakomita, druga poprawna, trzecia zawiera w sobie tyleż samo interesującego pierwiastka co przysłowiowe flaki z olejem.

zgłoś błąd zgłoś błąd