Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wąż w kaplicy

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
5,88 (78 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
6
8
3
7
23
6
15
5
19
4
3
3
7
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-811-5
liczba stron
192
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Andreas Issli czuje się obco w Krakowie u schyłku austro-węgierskiego cesarstwa. To pół Szwajcar, pół Włoch, niezadomowiony w żadnym języku. Zaprzyjaźnia się z Jankiem, polskim chłopcem z dobrej, patriotycznej rodziny, który uczy go gry w piłkę i przekazuje mu bogoojczyźniane ideały. Kiedy wybucha pierwsza wojna światowa Janek ginie bohatersko, męczeńsko. Bezsensownie. Ta szalona śmierć...

Andreas Issli czuje się obco w Krakowie u schyłku austro-węgierskiego cesarstwa. To pół Szwajcar, pół Włoch, niezadomowiony w żadnym języku. Zaprzyjaźnia się z Jankiem, polskim chłopcem z dobrej, patriotycznej rodziny, który uczy go gry w piłkę i przekazuje mu bogoojczyźniane ideały. Kiedy wybucha pierwsza wojna światowa Janek ginie bohatersko, męczeńsko. Bezsensownie. Ta szalona śmierć fascynuje i przeraża Andreasa.
Issli wyjeżdża do Austrii, by studiować psychologię. Poznaje Freuda, Junga i Trzecią Rzeszę. Zostaje nazistą. Jednak do wszystkiego, co robi, popycha go pragnienie zrozumienia Polaków. Jak pojąć naród poddany dziwnej hipnozie poświęcenia, kraj świętych wybuchów, gdzie co pokolenie oddaje się w ofierze najmądrzejszych i najdzielniejszych? Andreas zaczyna poszukiwania, które niepokoją faszystowskich dowódców…
„Wąż w kaplicy” to oryginalna powieść historiozoficzna podszyta Gombrowiczem – brawurowa i buntownicza.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (157)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 395
desaparecido | 2014-01-18
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Ciekawy jestem jaka będzie ta książka, kiedy się ją w końcu napisze. Na razie Piątek dał czytelnikowi zarys powieści, bardzo ciekawe notatki, szkielet, który wolałbym widzieć ubrany w ciało, więcej ciała. Jeśli jednak to ma być wszystko, co Dobrotliwy Dawca oferuje, to niewątpliwie szkoda. Wielka i piękna szkoda jak „fioletowo-chabrowe oczy dziecka patrzącego na zmierzch”.

książek: 1109
Anuszka | 2014-07-31
Przeczytana: 31 lipca 2014

Z prozą Piątka zetknęłam się po raz pierwszy i z jednej strony mógłby być to ostatni raz, z drugiej ciekawi mnie jednak czy głośniejsze tytuły tegoż autora mają równie mało do zaoferowania. Zawsze czytając daną książkę zastanawiam się w jakim celu została ona napisana. Niestety w przypadku „Węża w kaplicy” jedyny cel, jaki mi się jawi, to chęć zaimponowania czytelnikowi znajomością szerokiego wachlarza klasyki literatury polskiej i światowej. Na kolejnych kartach powieści znajdujemy pośrednie odwołania do polskich romantyków, zagrzewających do zrywów niepodległościowych, pozytywistów walczących pracą u podstaw, wreszcie Kolumbów. W jednym miejscu mamy wrażenie, że czytamy Gombrowicza, by za chwilę zmienić zdanie i być prawie pewnym, że to jednak Mann. Oprócz powiązań z literatami, Piątek serwuje nam również poglądy filozoficzne Nietzchego, Freuda, Junga, by na koniec stworzyć mieszankę tegoż wszystkiego i określić Polaka swoją pseudofilozofią. A może książka ta stanowić ma swoiste...

książek: 603
Karolina | 2011-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2011

Spodobał mi się cytat autora na odwrocie egzemplarza: "Być może kilka osób przeczyta tę książkę i coś się w nich zmieni.Bardziej prawdopodobne, że przeczyta ją kilka innych osób i będę musiał wyemigrować do Argentyny."

Kiedy już się przebrnie przez "Węża w kaplicy" pojmie się jak w tych dwóch zdaniach streszcza się cały sarkazm o polskiej mentalności. O tym właśnie jest ta powieść: o polskości.

Piątek cały czas pociąga za najbardziej mierzwiące sznurki, denerwuje, drzaźni, a zarazem zmusza do refleksji, być może dyskusji o patriotyzmie.
Główny bohater nie jest Polakiem, więc polskich realiów z czasów zaborów i I wojny światowej, a więc swojej młodości, nie zna, a ówczesnej polskiej mentalności nie rozumie. Poznani Polacy, jego najbliższy przyjaciel, Janek oraz jego rodzina dopiero mu ją tłumaczą. A on nadal jej nie pojmuje. I mówią szczerze, ja też.
Bezsensowna śmierć Janka, który nawet nie zginął w regularnej bitwie, ani żadnej akcji szpiegowskiej, ale zwyczajnie głupio i...

książek: 1042
Intueri | 2011-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2010

Tomasz Piątek to pisarz, którego twórczości nie da się łatwo sklasyfikować i zaszufladkować. Przymiotnik „kontrowersyjny” pasuje do niego równie dobrze, co „popularny”. Jest to zarazem twórca niezwykle płodny. Można zaryzykować stwierdzenie, że rok bez powieści Tomasza Piątka jest rokiem straconym. Od momentu ukazania się w 2002 roku głośnej „Heroiny”, napisał jeszcze jedenaście innych książek, wśród których znalazły się takie pozycje, jak finalista Nagrody Nike „Pałac Ostrogskich”, ale także trylogia fantasy „Ukochani Poddani Cesarza”.
Tytułowym wężem jest główny bohater książki, Andreas Issli, Austriak mieszkający w Polsce. W początkowej partii książki bardzo dokładnie poznajemy dzieje jego rodziny – dziadka filantropa, który bezskutecznie próbował wszystkim pomagać, ojca, który zbił majątek, a mimo to pozostał dobrym człowiekiem, matkę o włoskich korzeniach oraz babkę, nielubiącą ojca, zapatrzoną w kościół katolicki, dewotkę. Wśród krewnych Andreasa próżno szukać Polaków. Nie...

książek: 2849
Calamitas | 2014-09-14
Na półkach: Przeczytane

Ta książka zawróciła mi w głowie. Autor prowokuje i wsadza kij w mrowisko, jakby czekając, co z tego wyniknie. Zapewne niewiele, ale cieszę się, że jest ktoś, kto próbuje trochę naszym narodem potrząsnąć i zachęcić nas do krytycznego spojrzenia na nas samych. Ostrzegam: może się nam to, co pisze Piątek, nie spodobać. Im bardziej romantycznie jesteśmy wychowani, tym większy opór poczujemy. Oburzy nas to, w jaki sposób główny bohater powieści(!) bezlitośnie poddaje psychoanalizie nasz mesjanizm, jak mówi o nas 'szczury', jak z odrazą zgłębia obcą mu naturę bycia Polakiem, traktując ją jak brzydką chorobę: nie zawsze śmiertelną, ale za to bardzo zaraźliwą... Warto przeczytać, bo jest inna, choć trudna.

książek: 25
fuksja | 2011-05-29
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa wizja polskości. Świetnie, że literat, a nie publicysta zabiera się za pisanie o Polsce, bo książka Piątka ma wielką siłę rażenia. Jak zwykle mieszanka histerii, brawury, sarkazmu i językowego kunsztu. Na pewno ciekawa i drażniąca, choć miejscami łatwa.
Jaka szkoda, że pojawił się pełen łatwizn "Antypapież"

książek: 101
idziepoziemi | 2013-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Gdyby TVP to zekranizowała było by wiele szumu i oskarżeń o "antypolskość". Polecam, bo takich książek wiele nie ma, choć z wizją p.Piątka zgodzić się nie mogę.

książek: 126
Sylwia | 2011-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2011

Wciągająca próba zdemaskowania narodu polskiego. Czy się udało? Polecam lekturę, aby się przekonać :).

książek: 1013
Mary | 2011-03-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 grudnia 2010

Tutaj moja recenzja:
http://merysantag.blogspot.com/2011/02/polakow-portret-inny.html

książek: 104
madzka | 2011-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Nic odkrywczego. Ciekawy wątek filozoficzny.

zobacz kolejne z 147 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd