Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielkie dni małej floty

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
7,31 (88 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
9
8
19
7
31
6
10
5
10
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
619
kategoria
historia
język
polski
dodał
adamats

"Habent sua fata libelli" ta maksyma Terentianusa Maurusa doskonale pasuje do tej książki. Opisywane niżej - to już jedenaste wydanie z 1990 r. To pierwsze - z 1946 r. było pierwszą próbą całościowego ujęcia dziejów Polskiej Marynarki Wojennej w latach II wojny światowej. Od obrony Westerplatte i Helu, poprzez udział polskich okrętów wojennych w bitwie o Atlantyk, inwazje w Afryce, Włoszech i...

"Habent sua fata libelli" ta maksyma Terentianusa Maurusa doskonale pasuje do tej książki. Opisywane niżej - to już jedenaste wydanie z 1990 r. To pierwsze - z 1946 r. było pierwszą próbą całościowego ujęcia dziejów Polskiej Marynarki Wojennej w latach II wojny światowej. Od obrony Westerplatte i Helu, poprzez udział polskich okrętów wojennych w bitwie o Atlantyk, inwazje w Afryce, Włoszech i Francji aż po kapitulację hitlerowskich Niemiec. Ogromna popularność pierwszych wydań, sprawiła że autor opracowywał nowe rozdziały, które dodawano w kolejnych edycjach. Książka "puchła" ale zawierała coraz więcej informacji już nie tylko o walce na morzach i oceanach ale także m.in. o losach polskich okrętów rzecznych czy walkach batalionu morskiego w bitwie pod Kockiem. Autor zgromadził tak wiele materiału, że powstała z niego nowa publikacja „Mała flota wielka duchem” stanowiąca niejako kontynuację „Wielkich dni małej floty”.

 

źródło opisu: opis własny

źródło okładki: skan z oryginału

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (172)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4476
Fidel-F2 | 2015-09-26
Na półkach: Przeczytane

Pomysł recenzowania pozycji tego rodzaju niesie ze sobą dwojakie uczucia. Z jednej strony wydaje się być rzeczą nad wyraz łatwą i prostą, bo jakiż to problem wybrać ze słownika same superlatywy. Z drugiej zaś może trwożyć i przestraszać, wszak to niemal mit, legenda, monolit nienaruszalny.

Ale po kolei. Wydawać by się mogło, że nie ma takich, którzy nie mieliby świadomości, co to Wielkie dni małej floty Jerzego Pertka, ale kto wie. Dla tych pięciu czy sześciu napiszmy, że to kompleksowo przedstawione losy Polskiej Marynarki Wojennej w latach II wojny światowej. Prócz opisu dziejów floty na akwenach morskich, znajdują się tu również informacje dotyczące działań na wodach śródlądowych, a autor nie skupia się wyłącznie na historii okrętów i wydarzeniach wojennych, ale dużą wagę przykłada również do losów marynarzy. Całość wzbogacona jest o szereg dodatków uzupełniających oraz ułatwiających korzystanie z publikacji.

Omawiając tego typu pracę ciężko powiedzieć coś nowego i...

książek: 683
cranberry | 2015-11-26
Przeczytana: 18 listopada 2015

Nie lubię zbyt współczesnej historii. W zasadzie już XIX wiek zaczyna mnie stresować, a drugą wojnę światową odchorowuję. Ale uznałam, że jednak czasem trzeba. Było warto, bo niektóre z opisanych epizodów są wręcz klasyczne, inne po prostu przemawiające do wyobraźni. Na pewno czasem dobrze jest się nieco otrzeźwić, bo pomaga to spojrzeć inaczej na własną codzienność.

Przyznam, że miejscami książka jest zbyt szczegółowa i mnie - niezainteresowaną aż tak tematem - to nużyło. Czytałam wydanie z 1967 r. więc też z lekkim niepokojem, czy jakieś inne biografie, poza tą komandora Przybyszewskiego, nie mają równie ponurej puenty, "przypadkowo" pominiętej w pisanej ku pokrzepieniu serc książce.

Epizody z wojennej działalności naszej "małej floty" opisane są nieodmiennie w duchu patriotycznego uniesienia, ale naszła mnie smutna refleksja, czy uderzające bohaterstwo Polaków, podobno podkreślane również przez ich angielskich towarzyszy broni - jako wyróżniające się na tle innych - czy nie...

książek: 38
Tomajewski | 2014-02-12
Na półkach: Przeczytane

Czytałem w młodzieńczych czasach, jarając się jak tęcza w Warszawie. Duma rozpiera :)

książek: 717
Elvis7 | 2013-11-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Od tej książki zaczęła się moja pasja związana z historią polskiej Marynarki Wojennej. Autor bardzo szczegółowo opisuje przebieg tych ciężkich lat i muszę powiedzieć, że z całą pewnością książka zasługuje na polecenie każdemu kto jest choć trochę zainteresowany historią II wojny światowej.

książek: 73
Mateusz | 2010-12-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Coś wspaniałego. Od tej książki zaczęła się moja pasja do książek i do szeroko rozumianego morza.
Polecam na początek każdemu, kto zacząć poznawać morze i wszystko co z nim związane.

książek: 70
asan | 2013-02-01

Ciekawie napisane kompleksowe ujęcie działalność polskiej marynarki podczas II wojny światowej ze spisem okrętów floty i schematami okrętów.

książek: 210
Rywicz | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 marca 1980

Można być dumnym z dokonań tak malutkiej floty. Młodzieńcza fascynacja.

książek: 133
Paweł | 2016-11-13
Przeczytana: 2011 rok
książek: 136
Daniel Biega | 2016-11-02
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
książek: 19
Jorrgo | 2016-10-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
zobacz kolejne z 162 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd