Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klinika kukieł

Seria: Seria Jaśminowa
Wydawnictwo: Replika
5,24 (38 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
6
6
6
5
8
4
4
3
5
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360383339
liczba stron
276
słowa kluczowe
Klinika, kukieł
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
dona

Wydawało im się, że wszystko o sobie wiedzą. Szóstka przyjaciół wędruje po górskiej głuszy, z dala od pośpiechu i chaosu miasta. Nietknięta ludzkim działaniem przyroda stwarza im doskonałe warunki, aby zajrzeć w głąb siebie. Do głosu dochodzą skrywane namiętności, obsesje i kompleksy. Ich wzajemne losy zaczynają się niebezpiecznie krzyżować i splatać. W Klinice kukieł poszukiwanie miłości...

Wydawało im się, że wszystko o sobie wiedzą. Szóstka przyjaciół wędruje po górskiej głuszy, z dala od pośpiechu i chaosu miasta. Nietknięta ludzkim działaniem przyroda stwarza im doskonałe warunki, aby zajrzeć w głąb siebie. Do głosu dochodzą skrywane namiętności, obsesje i kompleksy. Ich wzajemne losy zaczynają się niebezpiecznie krzyżować i splatać. W Klinice kukieł poszukiwanie miłości nierozerwalnie łączy się z pokusą, fantazjami i zdradą. To nieustanne przywdziewanie masek, intryga i gra, w której każdy musi odpowiedzieć sobie na pytanie, kim jest i czego tak naprawdę pragnie.
"Odświeżona, otulona w babciny sweter, spod którego wystawał czerwony kaptur, przysiadła na stromym zboczu góry i wpatrzyła się w odległą kotlinę, w której wiły się mgławicowe kłęby. Poranne słońce kładło już swoje miłe szczypnięcia na odsłoniętej twarzy i dłoniach, a czyste bezchmurne niebo pogodniało niebieską intensywnością. Leśne życie wrzało w najlepsze i tylko oni, przybysze z innej krainy, spali, lekceważąc tryb życia natury. Chyba po raz pierwszy Ewa poczuła się naprawdę dobrze w tej swojej dziwnej samotności. Słuchała odgłosów ptactwa, obserwowała to niepojęte, spokojne trwanie dookoła, aby wreszcie zrozumieć, że powoli ona sama wypełnia się prostym rytmem ? a jej wszystkie histerie, wydumane problemy są niczym wobec bytu, który oto rozciąga się w całej okazałości. Nie była jego cząstką. Czuła dlań podziw, może nawet respekt, ale gdzieś w głębi ciążyła jej rola podglądacza, intruza. Należała do świata pośpiechu, ruchu, uporządkowanego chaosu." (fragment książki)

 

źródło opisu: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id...(?)

źródło okładki: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 55
Agnieszka | 2013-08-16
Na półkach: Przeczytane

Nie wniosła nic do mojego życia. Po przeczytaniu ostatniej linijki nie czułam jakby skończyło się coś istotnego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Matka. Feministka

Zbiór przemówień autorki na kolejnych Kongresach Kobiet oraz prasowych felietonów. Nieaktualne już postulaty dotyczące polityki prorodzinnej, trochę o...

zgłoś błąd zgłoś błąd