Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeździec bez głowy

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,16 (19 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
4
6
11
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8371500548
liczba stron
124
słowa kluczowe
Jeździec, głowa
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
dona

W przeciwieństwie do wielu poszukiwaczy przygód na papierze, szlachetny i gadatliwy kapitan Mayne Reid przeżył to wszystko, co w swoich powieściach zamieścił, a nawet podobno znacznie więcej. Urodzony w r. 1818 w Irlandji, juz jako dwudziestoletni młodzieniec wyjechał na poszukiwanie przygód, naprzód do Meksyku, potem przez Meksyk do Teksas, gdzie spędził dwa lata w środowisku, w jakiem...

W przeciwieństwie do wielu poszukiwaczy przygód na papierze, szlachetny i gadatliwy kapitan Mayne Reid przeżył to wszystko, co w swoich powieściach zamieścił, a nawet podobno znacznie więcej. Urodzony w r. 1818 w Irlandji, juz jako dwudziestoletni młodzieniec wyjechał na poszukiwanie przygód, naprzód do Meksyku, potem przez Meksyk do Teksas, gdzie spędził dwa lata w środowisku, w jakiem właśnie rozgrywa się nasze opowiadanie. Po tych dwóch latach myśliwskich następuje w życiu młodzieńca szereg lat wojennych, wyprawy dwukrotne na Meksykańczyków w roku 1841 i 1845, w których się dosłużył rangi kapitana. W tym też czasie po raz pierwszy chwyta za pióro, zrazu jako dziennikarz w Filadelfji. W roku 1849 awanturnicza żyłka ciągnie go do wojaczki: wybiera się, wraz z oddziałkiem przez siebie sformowanym, na pomoc nieszczęśliwym Węgrom, lecz zanim dojechał do Europy, powstanie upadło. Mayne Reid został w Londynie i wziął się do pisania powieści, które niebawem zyskały mu rozgłos wszechświatowy. W powieściach tych, pisanych naiwnie, ale z ogromnym talentem, odtworzył kapitan ciekawe i egzotyczne życie zapadłych kątów Ameryki z dawnych czasów. Wiew romantyzmu przesiąka jego utwory i stanowi ów specjalny czar opowiadań o meksykańskim pograniczu. Dla mnie opowiadania Mayne Reid'a stały się czemś nieodłącznem od wspomnień dzieciństwa i stepy meksykańskiego pogranicza zlały się w mojej wyobraźni ze stepami ukraińskiemi. Świat Mayne Reid'a stał się wobec tego światem jakichś fikcyjnych postaci, mów papierowych marjonetek, wystrzyżonych po dziecinnemu ze staroświeckich żurnali i umieszczonych w zupełnie innem środowisku. Pogodzenie tych trzech światów było zadaniem niniejszego opracowania. Czy mi się ono, udało czytelnik osądzi. W każdym razie jest ono rezultatem umiłowania Mayne Reidowskiej fantastyki, romantycznej staroświecczyzny i dawnej Ukrainy. Dziwny ten amalgamat nie chciał się zapewne stopić jednolicie, duch jednak poczciwego kapitana wybaczy mi bezceremonjalne traktowanie jego kanwy, na której pozwoliłem sobie wyhaftować parę stylizowanych ornamentów.
Jarosław Iwaszkiewicz

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (62)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2071
onika | 2016-02-26
Przeczytana: luty 2016

Andrzej Zawada w „Posłowiu” bardzo trafnie podsumował „Jeźdźca bez głowy” – nazwał ten utwór „westernem według Iwaszkiewicza”. Pisarz zabrał się za tłumaczenie powieści Mayne’a Reide’a, ale najwyraźniej urzeczony historią postanowił ją nieco przeredagować, skracając niepotrzebne jego zdaniem dłużyzny, wycinając odautorskie komentarze i podkolorowując całość na biało-czerwono. Wyszła mu z tego opowieść o szlachetnym, niezwykle odważnym, prawym i przystojnym młodzieńcu, wielkiej miłości, jeszcze większej zazdrości i zbrodni tymi uczuciami spowodowanej. Akcja „Jeźdźca bez głowy” rozgrywa się na meksykańskim pograniczu, ale równie dobrze mogłyby to być i ukraińskie stepy, i lodowe pola Arktyki. Jest to awanturnicza, romantyczna opowieść z subtelnie przemyconą „sprawą polską”. Nie powiem, jest to interesujące doświadczenie czytelnicze i rozumiem, że Iwaszkiewicza zmotywowała do takiego podejścia do utworu Reide’a sentymentalna tęsknota do lat dziecięcych, ale…ja bym nie była...

książek: 110
Newska | 2016-02-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 417
srutututuu | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 806
Flen | 2015-02-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 312
Julia Miśkowicz | 2014-07-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 218
maryna52 | 2014-05-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 1520
CultureMatters | 2014-01-21
Przeczytana: 2000 rok
książek: 562
Kami | 2013-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2013
książek: 405
wiira | 2013-01-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 53
the_doctor | 2012-08-05
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 52 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd