Requiem dla snu

Wydawnictwo: Niebieska Studnia
7,67 (756 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
88
9
162
8
177
7
188
6
71
5
42
4
9
3
17
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Requiem for a Dream
data wydania
ISBN
9788360979167
liczba stron
304
słowa kluczowe
narkotyki, używki
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Natalia-Lena

„Requiem dla snu” to magnetyczna opowieść o życiu na krawędzi. Trójka młodych Amerykanów, chcąc urzeczywistnić swoje marzenia, wpada na niebezpieczny pomysł handlu narkotykami. Szybko wzbogacają się, ale ich życiem zaczyna rządzić heroina. W tym samym czasie matka jednego z nich, pragnąc za wszelką cenę wystąpić w telewizyjnym show, uzależnia się od tabletek odchudzających. W 2000 roku...

„Requiem dla snu” to magnetyczna opowieść o życiu na krawędzi. Trójka młodych Amerykanów, chcąc urzeczywistnić swoje marzenia, wpada na niebezpieczny pomysł handlu narkotykami. Szybko wzbogacają się, ale ich życiem zaczyna rządzić heroina. W tym samym czasie matka jednego z nich, pragnąc za wszelką cenę wystąpić w telewizyjnym show, uzależnia się od tabletek odchudzających.

W 2000 roku „Requiem dla snu” doczekało się ekranizacji wyreżyserowanej przez Darrena Aronofsky’ego. Film zdobył dwadzieścia nagród. Doceniony został także Hubert Selby współpracujący z Aronofskym przy pisaniu scenariusza.

 

źródło opisu: www.niebieskastudnia.pl

źródło okładki: www.niebieskastudnia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 355
thatrunaway | 2010-10-20
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 października 2010

Szukałam jej z zapamiętaniem po empiku i znalazłam. Wzięłam do ręki, przerzuciłam kilka kartek. Ogarnęło mnie wtedy takie trudne do opisania uczucie, podobne do deja vu, ale nie do końca takie samo. Kupiłam ją. I teraz wiem, że było warto.
Zdaję sobie sprawę z tego, że wielu po oglądnięciu filmu nigdy nie sięgnie po książkę, z tego względu, że jest ona... hm, inna niż film. Są to jakby dwa różne przekazy: z wierzchu niby takie same, bo przedstawiają to samo, ale gdy spojrzeć głębiej - na dwa różne sposoby. Warto przeczytać tę książkę choćby dlatego, żeby zdać sobie sprawę z tej różnicy.
Cała ta książka to jeden ciągły tekst, zawierający w sobie wymieszane słowa, myśli i uczucia. I my musimy się w nich odnaleźć. Choć z początku wydaje się to trudne, później przychodzi z łatwością.
Autor prowadzi nas przez kolejne strony z wyszukaną niedelikatnością, każe nam zinterpretować wszystko po swojemu, wczuć się. Wsiąknąć. I tak właśnie się dzieje. Odbieramy wszystko jak swoje, naszym oczom ukazuje się obraz namalowany przez słowa, który przemawia do nas z pełną wyrazistością, jak muzyka w filmie. Tworzy niesamowitą wręcz atmosferę - uczucie realizmu. Nie ma tu czegoś takiego, jak przeniesienie w świat fikcji - ona się rozmywa.
Wszystkie wydarzenia, pozornie chaotyczne, rozgrywają się idealnie po kolei. Widać granice między kolejnymi etapami, w których się znajdują. Z niektórymi rzeczami trudno się zgodzić, ale to staje się nieistotne, bo wiadomo, że tak musi być. Bez względu na wszystko. Tę książkę określają upadające marzenia. Upadający ludzie, którzy w swoich głowach i sercach te marzenia stworzyli. Którzy pragną być szczęśliwi, mimo chaosu, w jaki zmieniają swoje życie. Każde wypowiedziane przez nich słowo oddaje ich zagubienie, niepewność. Ona ciągle jest przy nich. Pod koniec kieruje nimi dezorientacja, szaleńcze pragnienie odbicia się od dna. Kiedy zdają sobie sprawę, że od tego dna nie mogą się już odbić, poddają się. Każdy wykonywany przez nich krok, każda kolejna ucieczka od marzeń, pokazuje, jak bardzo pogrążają się w tym obłędzie, do którego doprowadziły ich marzenia. To, że bohaterowie o nich stopniowo zapominają jest kolejną upadającą kostką domina, którą samodzielnie, choć może nieświadomie, przewracają.
Hubert Selby Jr. opowiada historię, która po części rozgrywa się między wierszami. Opowiada nam historię o tym, jak łatwo można się zgubić i zamienić wszystko na nic. To nie bajka na dobranoc, zrozumiała dla wszystkich. To historia ludzi gubiących się w świecie, do którego tylko pozornie należą.
Nikt ich nie złapał za rękaw i nie zawrócił. Nikt nie zaświecił żarówki w ich ciemnym koszmarnym pokoju. Wszyscy mieli nieodparte wrażenie, że jutro znów pójdą jak gdyby nigdy nic sprzedać telewizor. Że będą to robić jutro, pojutrze i za tydzień. Aż do końca świata.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść podręcznej

Powieść warta jest przeczytania, bo ukazuje do czego doprowadzić mogą niebezpieczne ideologie i jak zakłamany jest świat tych, którzy je wprowadzają..

zgłoś błąd zgłoś błąd