Pierwszy człowiek

Tłumaczenie: Joanna Guze
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,16 (92 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
5
7
29
6
25
5
12
4
5
3
5
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Premier homme
data wydania
ISBN
8306024486
liczba stron
231
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
awitu

Niedokończona powieść nad którą Camus pracował tuż przed swoją śmiercią. W dzień jego śmierci w torbie podróżnej znaleziono 144 strony rękopisu niedokończonej powieści, która w zamierzeniu miała być trylogią autobiograficzną.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (531)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 557
Paweł | 2017-05-07
Przeczytana: 07 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Sięgnąłem po książkę „Pierwszy Człowiek”, aby zgłębić spuściznę literacką wielkiego francuskiego pisarza Alberta Camusa, który nie pozostawił przecież po sobie tasiemcowych tomów swojej twórczości. Już w trakcie lektury dowiedziałem się, że jest to pośmiertna książka Camusa, która powstała na podstawie wybiórczych tekstów i ręcznych zapisków autora, które rzekomo odnaleziono przy zwłokach po jego fatalnym wypadku samochodowym.
Książka najprawdopodobniej miała być autobiograficznym zapisem dzieciństwa oraz wczesnej młodości autora, którego literackim odpowiednikiem jest Jacques Cormery, półsierota, wychowywany przez matkę i władczą babkę, którego bieda i praca kształtuje od pierwszych lat życia. Temat bardzo wdzięczny, popularny przecież w literaturze XX w., do tego osadzony w egzotyczne ramy francuskiej Algierii wypełnionej mistyką wschodu i konfrontacją kultury Zachodu ze Światem Islamu. Niestety mistrz nie ukończył (lub tak naprawdę nie rozpoczął) swojej pracy z tekstem i to co...

książek: 2202
Wojciech Gołębiewski | 2014-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2014

UWAGA: OCENA NIE DOTYCZY CAMUSA, LECZ CHOREGO POMYSŁU
Mamy kolejne „ŻEROWANIE NA TRUPIE”, bo „Obcy”, „Dżuma” i „Upadek” to aż nadto, by zapewnić Camusowi czołowe miejsce w literaturze światowej. Częściowy manuskrypt /144 strony/ znaleziono przy nim, po śmierci 47-letniego pisarza, laureata Nobla /1957/ w wypadku samochodowym w 1960 roku. Podobno zamierzał napisać trzy tomy, nawiązujące do jego własnych przeżyć. Otrzymany fragment w postaci samodzielnej książki, obejmujący dzieciństwo, część pobytu w liceum oraz poszukiwanie „korzeni” czyli prawdy o swoim ojcu, jest malutkim wycinkiem zamierzonego dzieła. Do tego jest nieprzyzwoicie surowy, co pozwala wątpić w moralność pomysłodawców, w dodatku publikacji po 34 latach. Jak nie wiadomo o co chodzi, to można podejrzewać, że o pieniądze.
Na stronie 179, w załączniku „Pierwszy człowiek. Noty i plany” czytam:
„Jean jest ...

książek: 685
tivrusky | 2018-08-15
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2018

pierwsza warstwa: skóra

Pierwszy rozdział Pierwszego człowieka to ogromnie intensywna i mocna scena. Nagły, przedwczesny poród pod pochmurnym niebem Algierii, młody mężczyzna szukający pomocy w obcym miasteczku i narodziny chłopca.

A później, po przewróceniu strony i przejściu w kolejny rozdział, spotykamy tego samego chłopca, mającego już czterdzieści lat. Wszystkie wydarzenia pierwszych stron to jedynie niewiele znacząca przeszłość, której rzecz jasna nie zatrzymał w pamięci. Ojciec zginął na wojnie, gdy Jacques miał zaledwie rok, zatem ojca nie znał nigdy. I w żaden sposób mu to nie doskwierało, przynajmniej do tej pory. Odwiedziny grobu ojca, zdarzenie doskonale obojętne, staje się nagle momentem zwrotnym, gdy bohater dostrzega datę urodzin i śmierci wyryte na nagrobku: „Nagła myśl, która przyszła mu do głowy, była wstrząsem. On miał czterdzieści lat. Spoczywający pod tą płytą mężczyzna, jego ojciec, był od niego młodszy.”

Szok, którego doznaje bohater, staje się pretekstem...

książek: 14
Roman Godlewski | 2014-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2014

No i przeczytałem w końcu niedokończoną powieść Alberta Camusa "Pierwszy człowiek" (1960) 228 str. Tekst wraz z notatkami autora i korespondencją z jego nauczycielem oceniam w sumie na 5/10 (czyli że w sumie można to przeczytać). Wciągające to nie było.

Początkowo moja ocena wypadała jeszcze gorzej. Kolejne rozdziały składały się na obrazy mało ciekawych zdarzeń przedstawionych w niezrozumiałym celu. Pomagała tylko trochę duszna egzotyka zamorskich kolonii.

Ostatecznie od połowy tekstu rzecz się nieco poprawia. Szczególnie udany jest rozdział o nauczycielu. Jednak mimo wszystko książka jest słaba. Trudno jest pisać książki autobiograficzne i oto dowód. Dla autora jego dzieciństwo jest niezwykle, dla nas banalne.

Z racji, iż tekst znaleziony został w postaci rękopisu, mamy tu takie smaczki, jak zaznaczone miejsca, gdzie padają słowa nieczytelne, albo dopiski na marginesie.

Nieustannie prześladowała mnie myśl, że ogólny ton narracji, dystansu i zamyślenia bardzo podobny jest...

książek: 85
melancholia_9 | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 09 lutego 2017

Ciekawe i niezwykłe doświadczenie - nieukończona powieść, w wielu miejscach brak słów lub są niewyraźnie zapisane, na marginesach dopiski autora dotyczące treści, zmiany imion bohaterów itd - to wszystko sprawiło, że krok po kroku śledziłam powstawanie pięknej opowieści. Dzięki temu niedopracowaniu powieść stała się prawdziwsza i przemawiająca do mnie bardziej niż wszystkie inne, idealnie wykończone przez korektorów, redaktorów, wydawców. Pozostaje tylko żal, że autor nie zdążył jej ukończyć.

Upalna atmosfera Algierii. Ciepła plaża, przyjemne morze. Wąskie uliczki, dające odrobinę cienia i wytchnienia od skwaru lejącego się z nieba. I deszcz, cudownie ciepły i odżywczy deszcz. Uwielbiam powieści, które potrafią przenieść czytelnika do innego, egzotycznego świata. Pod tym względem "Pierwszy człowiek" przywołuje na myśl powieści Maria Vargasa Llosy, oddające atmosferę dalekiego Peru.

Zbyt szybko skończyła się moja podróż po Algierze...

książek: 149
Jakub | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2017

Fakt, że książka nie została dokończona pozwala zerknąć za kulisy procesu jej tworzenia. To, co okazało się dla mnie najbardziej interesujące to właśnie przypisy oraz zapiski na marginesie. Demaskują one wątpliwości Camusa – dotyczą kolejności przedstawianych zdarzeń, przypominają o tym, żeby gdzieś wspomnieć o jakimś szczególe, czy w końcu aby upewnić się przytaczanego faktu.

To wszystko sprawia, że czytamy książkę tak, jakby Camus podczas tworzenia podawał nam swój szkic (przywilej bliskich lub wydawcy) i mówił "Piszę książkę, chciałbym wiedzieć co o niej sądzisz."

książek: 801
Jarek1983 | 2018-10-16
Przeczytana: 04 września 2018

Zapiski wybitnego pisarza.

To właściwie nie jest powieść, gdyż została nieukończona. Dostaliśmy wgląd w szkic, a być może coś większego, ale na pewno nie jest to rzecz skończona w takiej formie, w jakiej Albert Camus chciałby pokazać to światu. Naturalnie możemy próbować tu doszukiwać się wtrętów autobiograficznych, ale niekoniecznie one by się ostały w finalnej wersji „Pierwszego człowieka” (tytuł znakomity). Prowadzi to do szerszej dyskusji na temat tego co wielcy artyści mieli w swoim archiwum i czy wszystko godne jest publikowania. Nie ma znaczenie o którą dyscyplinę artystyczną chodzi. To mogą być nierozwinięte pomysły, zalążki albo efekty próby pozbawienia się natarczywych myśli, które w końcu donikąd twórcę doprowadziły. Czasami trafimy na perełki, a czasami nie. W tym przypadku rozsądziłbym pół na pół. Są chwile bardzo ciekawe (początek historii), ale z czasem sens zapisków odsuwa się. I bez tej publikacji Camus pozostanie na wieki.

Inne:...

książek: 165
wypuklytalerz | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lutego 2017

Dziecięcy świat Camusa, chociaż pozbawiony zbędnej nostalgii, to pełen egzystencjalnie bolesnych rozczuleń nad utratą tożsamości, słodką nieświadomością budowaną przez lata i monstrum wyżerającym wnętrza. Albert jakimś cudem unika wszelkiej przesady, a reporterski styl czyni bardziej poetyckim i impresyjnym niż zwykle, sprawiając, że drugie spotkanie boli mnie jeszcze bardziej niż pierwsze. Ale mi to odpowiada, jesteśmy już umówieni na trzecie za tydzień.

książek: 2967
-O_O- | 2013-08-15
Przeczytana: 08 sierpnia 2013

z zamieszczonych w aneksie notatek wynika, że mogłaby to być dobra powieść...gdyby została dokończona

książek: 169

Byłaby z niej naprawdę niezła książka, chociaż gwiazdki i cyferki nad wyrazami, i notatki na marginesie też mają swój urok.

zobacz kolejne z 521 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Urodziny Alberta Camus

Sto lat temu, w Algierii, urodził się jeden z najbardziej wpływowych współczesnych intelektualistów europejskich, filozof i eseista, Albert Camus. We Francji uznawany jest za najwybitniejszego pisarza wszech czasów, a „Obcy” to najczęściej czytana książka w tym kraju.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd