Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mała Angielka

Wydawnictwo: Albatros
5,47 (133 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
11
7
17
6
32
5
31
4
13
3
14
2
3
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Petite Anglaise : a true story
data wydania
ISBN
978-83-7359-852-2
liczba stron
367
słowa kluczowe
życie, miłość, związki, francja
język
polski
dodała
Bigos

Młodej Angielce Catherine udaje się zrealizować życiowe marzenie - zamieszkać we Francji. Po ukończeniu studiów językowych zdobywa posadę w Paryżu, tam poznaje pewnego Francuza. Rodzi im się córka, którą wspólnie wychowują. Ale jej partner nie chce się żenić. Po kilku latach ich związek uczuciowy wydaje się wygasać. Aby dać upust swoim emocjom, Catherine zaczyna prowadzić internetowy blog jako...

Młodej Angielce Catherine udaje się zrealizować życiowe marzenie - zamieszkać we Francji. Po ukończeniu studiów językowych zdobywa posadę w Paryżu, tam poznaje pewnego Francuza. Rodzi im się córka, którą wspólnie wychowują. Ale jej partner nie chce się żenić. Po kilku latach ich związek uczuciowy wydaje się wygasać. Aby dać upust swoim emocjom, Catherine zaczyna prowadzić internetowy blog jako petite anglaise, opisując w nim swoje doświadczenia i perypetie życiowo-uczuciowe. Jeden z poznanych w ten sposób czytelników, James, wyraża chęć, by się z nią spotkać. Wybucha płomienny romans z obietnicą małżeństwa w tle, i dziewczyna odkrywa, że nadal potrafi się zakochać...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 332
Lassbelin | 2012-08-12
Przeczytana: czerwiec 2012

Rzadko kiedy autor ma taką wenę twórczą jak wtedy, gdy pisze osobie - powiedział kiedyś ktoś mądry. I tak niewątpliwie było i w tym przypadku.
Niestety, chyba nie był to dobry pomysł. Catherine znalazła rozgłos w Internecie, gdzie kreowała się na fajniejszą, niż była w rzeczywistości. W książce natomiast widać sytuację od podszewki - oczywiście, jeśli przynajmniej trzy czwarte z tego, co jest opisane w książce jest prawdą.
Ukazany jest rozwój emocjonalny głównej bohaterki, skrajne emocje i uczucia nie do pogodzenia: od wygasającej już miłosci do Pana Żabojada, poprzez bezwarunkową miłość do Kijanki, aż do nieustępliwej miłości własnej, która wysuwa się na pierwszy plan. Jej chaotyczny, niepoukładany wewnętrzny świat sprawia, że znajduje to ujście w konsekwencjach życia codziennego.
Catherine jest postacią kontrowersyjną. Można podziwiać ją za upór w dążeniu do spełnienia marzeń (który momentami trącił już pewnym fanatyzmem), jak również znienawidzić za egocentryzm i nieumiejętność komunikacji z partnerem. Wskazana byłaby wizyta u psychologa, ale dla Catherine formą autoterapii stało się pisanie bloga... Owszem, to jedna z tych skutecznych form terapii, dopóki wykreowane alter ego nie zaczyna rządzić codziennym życiem danej osoby, jak to ma miejsce w tym przypadku.
Niewątpliwie jednak potrzeba wiele odwagi, by poczynić takie kroki, jakich dokonała tytułowa bohaterka.
Petite Anglais wywoływała we mnie iście skrajne emocje - od uśmiechu po irytację. Pojawiło się także współczucie i satysfakcja. I to jest fascynujące! Dlatego, pomimo niechęci, która może przebijać się między wierszami, na pewno nie raz jeszcze wrócę do tej książki, by przyjrzeć się Catherine z innej perspektywy, postarać się lepiej ją zrozumieć i zastanowić się nad alternatywnymi sposobami rozwiązania danego problemu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Plaża za szafą. Polska kryminalna

Polska kryminalna, czasami absurdalna. Czyta się szybko, chociaż czasami zbyt szybkie skoki myślowe autora zmuszają nas do ponownego przeczytania aka...

zgłoś błąd zgłoś błąd