Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Instytut

Wydawnictwo: Znak
6,38 (901 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
75
8
125
7
225
6
184
5
149
4
40
3
45
2
20
1
7
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324014330
liczba stron
240
słowa kluczowe
Agnieszka, Rumun, mieszkanie, więzienie
język
polski
dodała
Ag2S

Mam na imię Agnieszka. Moje mieszkanie ma na imię Instytut. Dwanaście godzin temu zostałam w nim uwięziona. Mój dom jest moim więzieniem. Nie mogę z niego wyjść. Nikt nie może do niego wejść. Kamienica w centrum Krakowa. Siedem osób, które nie mogą się z niej wydostać. Krwawy napis: „To nasze mieszkanie”, jest jedyną wskazówką, jaką otrzymują. Wkrótce rusza lawina makabrycznych zdarzeń. Czy...

Mam na imię Agnieszka. Moje mieszkanie ma na imię Instytut. Dwanaście godzin temu zostałam w nim uwięziona. Mój dom jest moim więzieniem. Nie mogę z niego wyjść. Nikt nie może do niego wejść.

Kamienica w centrum Krakowa. Siedem osób, które nie mogą się z niej wydostać. Krwawy napis: „To nasze mieszkanie”, jest jedyną wskazówką, jaką otrzymują. Wkrótce rusza lawina makabrycznych zdarzeń. Czy komukolwiek uda się uciec?

Przeraziły cię filmy Cube czy The Ring? Po lekturze Instytutu nie będziesz mógł zasnąć!

„Przeczytałem! Na jednym oddechu. Mocna rzecz. To najlepsza z powieści Żulczyka.”
Borys Lankosz, reżyser Rewersu

 

źródło opisu: znak.com.pl

źródło okładki: znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 942
Beatriz_Aguilar | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane, Otrzymane :)
Przeczytana: 15 maja 2014

Lepiej ale to jeszcze nie to, co tygryski lubią najbardziej! Tak w jednym zdaniu opisałbym swoje drugie spotkanie z prozą pana Żulczyka.

"Zmorojewo" było lekturą dość mocno przeze mnie wymęczoną. "Instytut" już bardziej przypadł mi do gustu, książkę przeczytałam szybko i z umiarkowanym zainteresowaniem, jednak daleka jestem od zgodzenia się z opinią, uznającą Jakuba Żulczyka za polskiego Stephena Kinga.
Koncepcja własnego mieszkania jako więzienia, z którego nie można uciec spodobała mi się i to bardzo. Spodziewałam się naprawdę mocnych wrażeń podobnych do tych, które towarzyszyły mi podczas czytania "1408" Kinga (tak, to z tym opowiadaniem amerykańskiego mistrza grozy skojarzył mi "Instytut").
Dreszczyk emocji, napięcie, nawet lekkie przerażenie czułam czytając fragmenty bezpośrednio opisujące wydarzenia rozgrywające się w całkowicie odizolowanym, zamkniętym mieszkaniu w Krakowie. Byłam ciekawa rozwiązania zagadki i tego, jak będzie zmieniać się zachowanie uwięzionych bohaterów. Całe napięcie spływało ze mnie jednak przy rozdziałach poświęconych historii głównej bohaterki - Agnieszki. Sposób przedstawienia niezbyt szczęśliwych losów tej kobiety przywodził mi na myśl babskie powieści obyczajowe, co więcej nie budził we mnie sympatii do tej postaci.
Ostatnią rzeczą, której mogę się "czepić" to rozwiązanie, które pokrętnie i tak nie do końca wyjaśniało dlaczego lokatorzy zostali uwięzieni w swoim mieszkaniu.
Po lekturze "Instytutu", mi osobiście, pozostał niedosyt.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inwazja

Poziom ignorancji (miało być orientacji) autora w geopolityce jest porażający. Jego pseudo-polityczne intrygi są na poziomie słabego kabaretu. Posta...

zgłoś błąd zgłoś błąd