Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto Upadłych Aniołów

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Dary Anioła (tom 4)
Wydawnictwo: Mag
7,74 (3105 ocen i 237 opinii) Zobacz oceny
10
618
9
558
8
560
7
695
6
367
5
183
4
51
3
46
2
15
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City of Fallen Angels
data wydania
ISBN
9788374802116
liczba stron
432
język
polski
dodała
Iga

Inne wydania

"Wojna się skończyła i szesnastoletnia Clary Fray wraca do Nowego Jorku, podekscytowana możliwościami, które się przed nią otwierają. Zaczyna szkolenie Nocnego Łowcy, żeby nauczyć się wykorzystywać swój wyjątkowy dar. Podziemni i Nocni Łowcy w końcu zawarli pokój i, co najważniejsze, Clary może w końcu nazywać Jace’a swoim chłopakiem. Jednakże wszystko ma swoją cenę. Ktoś zabija Nocnych Łowców...

"Wojna się skończyła i szesnastoletnia Clary Fray wraca do Nowego Jorku, podekscytowana możliwościami, które się przed nią otwierają. Zaczyna szkolenie Nocnego Łowcy, żeby nauczyć się wykorzystywać swój wyjątkowy dar. Podziemni i Nocni Łowcy w końcu zawarli pokój i, co najważniejsze, Clary może w końcu nazywać Jace’a swoim chłopakiem. Jednakże wszystko ma swoją cenę. Ktoś zabija Nocnych Łowców i prowokuje w ten sposób napięcia między Podziemnymi i Nocnymi Łowcami, mogące doprowadzić do kolejnej krwawej wojny. Najlepszy przyjaciel Clary, Simon, nie może jej pomóc. Jego matka właśnie dowiedziała się, że syn jest wampirem, więc Simon musiał opuścić dom rodzinny. Okazuje się jednak, że wszyscy chcą mieć go po swojej stronie... ze względu na moc klątwy, która niszczy jego życie. I gotowi są zrobić wszystko, żeby dostać to, czego chcą. W dodatku, Simon umawia się równocześnie z dwiema pięknymi, niebezpiecznymi dziewczynami, i żadna nie wie o tej drugiej. Kiedy Jace zaczyna się odsuwać od Clary, niczego nie wyjaśniając, jest ona zmuszona dotrzeć do serca tajemnicy, która okaże się jej najgorszym koszmarem. Clary zapoczątkowuje ciąg strasznych wydarzeń, mogących pozbawić ją wszystkiego, co kocha. Nawet Jace’a. Miłość. Krew. Zdrada. Zemsta."

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2011

źródło okładki: http://mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1535
Paulina | 2011-09-01
Przeczytana: 27 sierpnia 2011

"Piekło jest zadowolone"*

Premiera czwartej części mojej ukochanej serii - "Darów Anioła" miała miejsce już ponad 3 miesiące temu, ale ja przeczytać ją miałam okazję dopiero teraz. W pewnym sensie cieszę się, że odwlekałam to jak najdłużej, bo cały czas miałam w głowie zakończenie części trzeciej, które mi się niezmiernie podobało, mimo, że czwartej także trzymało w napięciu. Ostatni raz czytałam "Miasto szkła" dobrych kilka miesięcy temu i podczas tych miesięcy przeczytałam wiele wspaniałych książek ale zawsze myślałam, że mimo, iż teraz mówię, że są one lepsze od "Darów Anioła", gdy powrócę do tej serii i przeczytam "Miasto upadłych aniołów" moja miłość powróci. Ale czy tak się stało?

Po zakończeniu wojny w Idrisie wszyscy wracają do Nowego Jorku, za wyjątkiem Magnusa i Aleca, którzy to postanowili wyruszyć w romantyczną podróż po Europie. Clary zaczyna trening na Nocnego Łowcę pod okiem Jace'a i Maryse, Simon dalej gra w Kapeli Ciągle Zmieniającej Nazwy (ha! Mam dla nich nazwę!) oraz próbuje się uprorać ze swoją naturą po kryjomu spotykając się na dodatek z Maią i Isabelle a przygotowania do ślubu Jocelyn i Luke'a idą pełną parą. Jednak zabici Nocni Łowcy i dzieci zaskakująco podobne do małego Sebastiana - tak demoniczne, zakłócają spokój Nefilim. W dodatku mają na głowie potężną wampirzycę Camille usilnie próbującą przeciągnąć Simona na swoja stronę... a z resztą nie tylko ona próbuje to zrobić! Ze Znakiem Kaina Simon jest wielce pożądany przez wielkie grono osób. Czy zdradzi, czy zostanie z Nocnymi Łowcami, mimo wielkich perspektyw jakie ofiarują mu wrogowie? Kto zabija Nocnych łowców? Kto w tej wojnie będzie zwycięzcą? Co z uczuciem Clary i Jace'a? Czy znowu przyjdzie im wygrać?

Zacznijmy od minusów i narzekań. Po pierwsze, Jace. Normalnie śmiać mi się chce, jak czytam recenzje innych i widzę coś na kształt (nie jest to cytat i nie mam nikogo konkretnego na myśli) "Za Jace'a 10/10!" itp. Chyba każdy wie o jakiego typu teksty mi chodzi. Teraz pytanie dlaczego tak mówię? W końcu to Jace, ten za którym ja też tak szalałam! Ale już nie teraz. Sarkastyczny, pewny siebie i nie lękający się niczego Jace... po prostu odszedł. Mój ukochany bohater... zniknął. Nie przypominam sobie teraz, po skończeniu tej książki ani jednej jego uwagi która wywołałaby rozbawiony uśmiech na ustach. Nawet Isabelle pojawiająca się w niewielu scenach była w tej części dziesięć razy bardziej ciekawą postacią! Cassandra Clare chciała chyba wykreować tym razem Jace'a na "doroślejszego" i "dojrzalszego" bohatera ale baardzo jej się to nie udało. Jego zachowanie w stosunku do Clary było po prostu okropne. "Nara, nie chcę cię bo cię kocham, ale nie możemy byc razem, to niebezpieczne" itp. Coś w tym stylu. Oczywiście żadnych wyjaśnień ani nic, bo po co? Jace to wielki minus, nad czym ubolewam.

Drugi z minusów także dotyczy jego ale już nie w ten sam sposób. Chodzi o odmianę imienia. Nie wiem o co chodzi tłumaczce, po prostu nie wiem. Bo chyba trzeba mieć głowę w chmurach albo chcieć zrobić sobie jaja z czytelnika! Jeszcze, jeszcze jestem w stanie zrozumieć tą pokrętną odmianę imienia (przykład: "...na już złotą skórę Jace'ego" a nie "Jace'a") ale to po prostu było komiczne, że natykaliśmy się też na tą normalną odmianę. Pani Reszka naprawdę, widzę, nie umiała się zdecydować, albo sama nie wiem co... po prostu nie wiem, aczkolwiek mi to bardzo przeszkadzało w lekturze. No i co do zmian w odmianie to to nie wszystko. Myślę, że naprawdę mało osób na świcie popełniło by TAK rzucający się w oczy błąd (nie jest to prawdziwy cytat ale odmiana tak. str. 417) "Zależy mi na tobie Jacsie Wayland". BARDZO to wszystko przeszkadzało podczas czytania i jest chyba największym minusem.


Trzeci minus, z którym chyba zgodzą się wszyscy to okładka. Graficy chyba chcieli przedstawić Simona ale coś zdecydowanie im nie wyszło... to przecież Magnus! Nikt inny w książce nie miał kolorowych pasemek (chociaż on też nie, miał tylko włosy w brokacie...)! Oczywiście należy pominąć kwestię, że Magnus był azjatą o dość krótkich włosach ubierającym się na błyszcząco... sama w końcu nie wiem kto to jest! No i grzbiet. kompletnie nie pasuje do pozostałych części i sprawia wrażenie wręcz oddzielnej serii. I jeszcze jedna sprawa, która właściwie może być czwartym minusem, ale szkoda robić dla niej osobnego akapitu. Dla mnie jeśli ktoś umarł to nie żyje! Nienawidzę wątku wskrzeszenia, psuje wszystko. Śmierć to śmierć! Trzeba sie tego nauczyć, a książki nie pomagają. Przecież w realnym życiu nie ma czegoś takiego jak wskrzeszenie!

Teraz minus, a zarazem plus. Simon. Dobre było to, że w fabule było go naprawdę sporo i autorka przedstawiła nam go w taki sposób, że właściwie nei szło go nie lubić anie nie podobało mi się okropnie jego zachowanie wobec dziewczyn. To było do cholery nie fair! Więc ogólnie wprowadzenie Simona do fabuły jako o wiele bardziej znaczącą postać jest plusem, ale minusem są jego zachowania.. to się nawzajem nie wyklucza, prawda?

Teraz, nareszcie plus. Przykro mi to mówić, ale jeden jedyny. Nowi bohaterowie tacy jak Lilith czy Jordan wnieśli sporo do fabuły a odniesienia do postaci z sequela "Darów Anioła" - "Diabelskich Maszyn" jak Will były niezwykle zagadkowe, ale oczywiście nie precyzujące niczego w żaden konkretny sposób, bo wyjawiłoby nam to właściwie rozwiązanie tamtej drugiej serii. Wprost nie mogę się doczekać!

Narracja trzecioosobowa, tak jak części poprzednich skupia się jak zwykle wokoło Clary, chociaż w tym wypadku także sporo wokół Chodzącego Za Dnia. Z przykrością muszę także stwierdzić, że może to przez tą właśnie narrację, sama nie wiem, może tak na prawdę jest a sporo osób tego nie zauważyło, w tej części było kilka mocno naciąganych scen. Chciałam chwilami po prostu przeskoczyć jakiś fragment w fabule, ale zazwyczaj tak nie robię, więc i tym razem się powstrzymałam.

Podsumowując, ta książka to jak dla mnie zawód roku. Nie było w ostatnim czasie żadnej książki której wyczekiwałabym z takim utęsknieniem i tak się na niej zawiodła. Taki ogrom pozytywnych recenzji jeszcze bardziej zachęcał mnie do sięgnięcia po "Miasto upadłych aniołów" a teraz widzę, że jednak mimo wszystko samemu najlepiej jest zapoznać z książką i wtedy wystawić ocenę. Ta lektura mimo, że mnie zawiodła i miała w sobie tak dużo rzeczy które przyszło mi nazwać minusami, miała klimat całych "Darów", ale jak dla mnie idealnym zakończeniem była część trzecia tej serii. W końcu miała to być trylogia. Wg. mnie część czwarta, mimo tego, że lubię Cassandrę Clare, jest tylko udaną próbą zbicia większej kasy. Nigdy nie sądziłam, że będę tak mówić o jakiejkolwiek książki spod pióra tej autorki. Oczywiście mimo wszystko, zakończenie pozostaje niewiele mówiące i na pewno sięgnę po część piątą "Darów Anioła", aczkolwiek nie z takim wielkim entuzjazmem z jakim podchodziłam do tego tomu. Polecam fanom serii, pozycja właściwie obowiązkowa a moja ocena to 7/10.

* tytuł 19. rozdziału

Oryginalny tytuł: City of Fallen Angels
Numer tomu w serii: IV
Wydawnictwo: MAG
Data wydania: 18.05.2011
Ilość stron: 448
Cena detaliczna: 39 zł

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Syndykat

Co ma zrobić ze sobą człowiek, który jest totalnie zagubiony i opuszczony przez wszystkich? Jak ma sobie wytłumaczyć to wszystko? Jakie zabójstwo? Jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd