Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Splątane sieci

Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
Cykl: Czarne Kamienie (tom 5)
Wydawnictwo: Initium
7,71 (794 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
137
9
137
8
137
7
221
6
91
5
52
4
12
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tangled Webs
data wydania
ISBN
9788362577002
liczba stron
304
język
polski
dodała
malenstwo412

Zaproszenie podpisano „Jaenelle Angelline”. Pierwsza przybywa na miejsce Surreal SaDiablo, była kurtyzana i zabójczyni. Zostaje jednak uwięziona w koszmarze splątanych sieci stworzonym przez Czarne Wdowy. Jeśli użyje do obrony Fachu, narazi się na uwięzienie w domu już na zawsze. Jednak to nie Jaenelle wysłała zaproszenie. Teraz Jaenelle wraz z rodziną muszą ratować Surreal i pozostałych...

Zaproszenie podpisano „Jaenelle Angelline”.

Pierwsza przybywa na miejsce Surreal SaDiablo, była kurtyzana i zabójczyni. Zostaje jednak uwięziona w koszmarze splątanych sieci stworzonym przez Czarne Wdowy. Jeśli użyje do obrony Fachu, narazi się na uwięzienie w domu już na zawsze.

Jednak to nie Jaenelle wysłała zaproszenie.

Teraz Jaenelle wraz z rodziną muszą ratować Surreal i pozostałych uwięzionych, uważając, by samym nie dać się złapać. Muszą również odkryć, kto stworzył to upiorne miejsce i dlaczego chce pozbawić życia członków rodziny SaDiablo.

Tylko jeden Krwawy mógł zastawić taką pułapkę...

 

źródło opisu: Initium 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1783)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1903
foolosophy | 2010-10-05
Przeczytana: 04 października 2010

Pierwsza dobra informacja: w 2011 wyjdzie dziewiąta część „Czarnych kamieni”, czyli będzie co czytać! Druga dobra informacja: piąta część jest cholernie dobra! Aż ciarki mnie przechodzą, co autorka może jeszcze stworzyć.

Jak przy czwartej części podchodziłam nieufnie tak przy tej podeszłam zupełnie spontanicznie i bez zahamowań. Rzuciłam wszystkie inne książki w kąt dla tej jednej, wyczekiwanej. To nie tak, że faworyzuję ten cykl i daję mu wysokie noty, bo tak mi się podoba. „Splątane sieci” to książka ponad wszystkie inne książki, jakie ostatnio czytałam. Działa na to klika współczynników: wielowątkowa fabuła, stopniowana akcja, która bardzo wciąga, problemy, poruszane w powieści, cudowny język, barwny świat, nieprzekoloryzowane postacie, trudne charaktery, nieokiełznane żądze i aspiracje. Wszystko to składa się na nietuzinkową powieść, której świat fantasty wciągnie nie jednego czytelnika.

Akcja w nowej części toczy się warto, wciągając z strony na stronę. Autorka buduje...

książek: 1011
Nana | 2010-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2010

"O Matko Nocy i niech Ciemność się zlituje!" - to coś co coraz częściej wpada mi do głowy z powodu tej książki.
Jak i 4 tak i 5 tom Czarnych Kamieni jest niezwykły i wciągający - znamy już całą przepowiednię, która się spełniła, żyjemy już w jedym świecie z naszymi bohaterami-przyjaciółmi i poznajemy niecodzienne opowieści z życia codziennego Krwawych.
W "Splątanych sieciach" mamy do czynienia z jednym długim opowiadaniem. Początkowo porusza ona proste problemy z życia rodziny SaDiablo, ale pomysł o Domu Strachu, czyli kolejny projek naszej Jaenelle, zostaje skradziony przez osobę, która próbóje zemścić się na najpotężniejszej rodzinie Krwawych. Wyjątkowo w tym tomie pokazana jest skruktura królesw i rożnica pomiędzy Plebejuszem a Krwawym. Jest to dość dyskuzyjny temat, który z całą pewnością nie mamy odczytywać jednostronnie... Ale teraz nie powinnam o nim pisać nic więcej.
Pierwsze opowiadanie nie jest ostatnim, dodatkowo mamy jeszcze 10 stronicową historyję o sławnej...

książek: 2267
Cecily | 2015-06-24
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2015

Sięgając po tę część perypetii rodziny SaDiablo bałam się, że to już nie będzie to samo. Jak autorka zaznaczyła na początku: wielka bitwa została zwycięsko zakończona, życie toczy się dalej i czas na spisanie pomniejszych opowieści.
W pewnym sensie moje obawy się potwierdziły. To już jest inna opowieść. Nie mniej dopracowana, ale jednak czegoś tu brakuje w stosunku do poprzednich tomów.
To co się nie zmieniło, to wspaniałe universum i niezapomniani bohaterowie, którzy nic nie stracili ze swego charakteru i coś czuję, że będzie mi ich bardzo brakować w kolejnych odsłonach "Czarnych Kamieni".

książek: 1555
mandżuria | 2010-12-14
Na półkach: Przeczytane

Anne Bishop, choć pozornie nic na to nie wskazuje, jest swojego rodzaju fenomenem. Autorka książek z serii „Czarne Kamienie” stworzyła serię tyleż irytującą, co wciągającą i nie pozwalającą się od niej oderwać. Jeśli przebrnie się przez pierwszą połowę pierwszego tomu (z czym ja miałam trudności i byłam bliska zarzuceniu lektury), czytelnik niepostrzeżenie wciąga się w świat Krwawych i nagle odwraca ostatnią stronę książki – to już koniec? Taka przynajmniej jest moja relacja z panią Bishop. Przy pierwszych dwóch tomach pomstowałam na jej styl i niektóre pomysły, przy trzecim wznosiłam oczy do nieba, przy czwartym zgrzytałam zębami, a przy wczoraj skończonym piątym – machnęłam ręką i kwitowałam uśmiechem co mniej udane fragmenty. Coś w tych książkach jest bowiem przyciągającego, skoro późno w nocy kończyłam drugą i trzecią część, czwartą przeczytałam w jedną noc, obiecując sobie, że już tylko jeden podrozdzialik i idę spać. Piątej natomiast nie skończyłam tego samego wieczoru, kiedy...

książek: 3032
Na półkach: Przeczytane, Mam w domu
Przeczytana: 24 października 2010

Kto kiedykolwiek miał już do czynienia z z cyklem Czarne Kamienie Anne Bishop, tego nie muszę zachęcać do sięgnięcia po kolejne tomy. Tego,kto dopiero planuje czytanie, też chyba nie trzeba namawiać, bo już się zdecydował. A kto nie poczuł się zachęcony wczesniejszymi opiniami czytelników, tego moje wywody też nie zachęcą. Swoje słowa kieruję zatem do niezdecydowanych. Tych, którzy zastanawiają się, czy warto.
Otóż warto, moi drodzy.
W piątym tomie sytuacja w królestwie Dhemlanu się ustabilizowała. Królowe rządziły swoimi terytoriami, mężczyźni się nimi opiekowali, służyli im i ogólnie panował pokój i spokój, co było rzadkością w poprzednich tomach.
Hekata i Dorothea już nie żyły, ich dwory upadły, można było oddać się hodowli, wychowywaniu dzieci i tym podobnym nieliterackim zajęciom. Zastanawiałam się, co wydarzy się w tym tomie, skoro już wszystko się tak dobrze ułożyło?
Tym razem autorka wymyśliła wątek poboczny, niezależny od dotychczasowego głównego, który przyciągał naszą...

książek: 262
malaskierka | 2016-03-19
Przeczytana: 01 marca 2016

Splątane Sieci pochłonęłam chyba najszybciej z wszystkich części. Ty razem mamy do czynienia z historią przygodową z nutką kryminału i trupem w szafie. Z miłym dla oka humorem, brniemy razem z uwięzionymi bohaterami przez dom strachów, ale nie taki zwykły dom strachów. Raczej przez jego śmiertelnie niebezpieczną wersję. W roli głównej Surreal, a z nią lekko zwariowana rodzinka: Jeanelle, Deamon, Lucivar i wujaszek Seatan mówiący "buu!".

Moim zdaniem jest to chyba najlepsza cześć z całej serii Czarnych Kamieni. Pozbawiona znacznej ilości erotyzmu (no może z wyjątkiem członka płaczącego ze wzruszenia, który rozbawił mnie do łez). Jako, że bardzo lubię Surreal ucieszyło mnie że to ona jest główną bohaterką. Dzięki jej ciętym ripostom, książka "dostała pazurka", a ja bardzo lubię gdy książki są lekko zadziorne. Na dokładkę mamy jeszcze innych członków rodziny, mniej lub bardziej przerażonych nowym pomysłem Jeanelle. Rodzinne perypetie, duże kocury, energiczne dziecko i...

książek: 523
grendella | 2011-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W Splątanych Sieciach na pierwszy plan wysuwa się jedna z moich ulubionych postaci kobiecych, Surreal, była zabójczyni i ekskluzywna dziwka w jednej osobie, zaopatrzona w ostry nóż, jeszcze ostrzejszy język, i wyjątkowo mocno rozwinięte poczucie sprawiedliwości. Wraz z Rainierem, byłym nauczycielem tańca Jeanelle, udaje się na zaproszenie Jeanelle i Marian, do tworzonego przez nie Domu Strachów, lunaparkowego tworu, mającego pokazać zwykłym ludziom kim tak naprawdę są Krwawi. Okazuje się jednak, że zaproszenie wcale nie pochodziło od Jeanelle, a Dom Strachów wcale nie jest jej dziełem. Jest za to krwawą pułapką, pełną zaklęć utkanych przez Czarne Wdowy, z której na pozór nie sposób się wydostać. Fabuła to właściwie literacka wariacja na temat filmowych thrillerów z gatunku Cube - Surreal i Rainier stają przed koniecznością rozwiązania koszmarnej zagadki, a grupka plebejskich dzieci, plączących im się pod nogami tego nie ułatwia. I znowu, podoba mi się ta zabawa konwencjami...

książek: 350
Kate4484 | 2012-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2012

"Splątane sieci" póki co to chyba najsłabsza część z serii Anne Bishop. Co nie znaczy że jest zła i nie warta przeczytania. Wprost przeciwnie. Wielbicielom serii na pewno się spodoba. Mnie książka nie trzymała aż w takim napięciu jak pozostałe. Nie miałam tego że nie mogłam się skupić na niczym innym bo cały czas myślałam co się stanie dalej. Wątek z Domem Strachu troszką naciągany jak dla mnie. Mimo tego, że cały czas coś się działo akcja dla mnie rozwinęła się w momencie gdy wkroczył Lucivar (z częsci na częśc moja sympatia do niego wzrasta). Jak zawsze podobały mi się sceny z Jeanell i Daemonem, chociaż prócz scen łózkowych to zbytnio dużo nie wnosiły do książki ale i tak miło o nich czytać i widzieć jak toczą się ich dalsze losy.
Tak czy inaczej książka warta przeczytania chociaż nie powala tak bardzo jak poprzednie cześci no ale każdemu może się trafić słabszy dzień :)

książek: 974
Iza | 2015-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wracam od czasu do czasu do Krwawych. Bardzo mi się spodobał świat wykreowany przez Anne Bishop, z jego gorącem i zimnem - furią i miłością, lojalnością i podłością. I walką ze skazą, toczącą nie tylko Krwawych. Przecież wśród nas, ludzi, też są dotknięci skazą....okrucieństwa, żądzy, braku współczucia i szacunku dla innych, zarówno ludzi jak zwierząt. Znając już wszystkich głównych bohaterów z poprzednich 4ech tomów, teraz mamy szansę obejrzeć poprzez karty książki ich dalsze losy.

książek: 427
Ewelina | 2013-10-02
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 02 października 2013

Książka jest dobra, znajdujemy w niej to, czym autorka serii zdążyła nas już przyzwyczaić. Ostry język, motywy erotyczne i mnóstwo krwi, głównie pod koniec. Pod otoczką bezpośredniego i nieułagodzonego języka, znajdują się realne i życiowe motywy, ukryte w fantastycznym świecie.

Więcej: http://czytam-jestempodrugiejstronielustra.blogspot.com/

zobacz kolejne z 1773 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd