Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błękitnooki chłopiec

Tłumaczenie: Anna Kłosiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,47 (413 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
37
8
61
7
103
6
71
5
50
4
18
3
28
2
10
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blueeyedboy
data wydania
ISBN
978-83-7648-462-4
liczba stron
544
słowa kluczowe
Joanne Harris
język
polski
dodała
Ag2S

Genialna, pasjonująca lektura. Książka, która przeraża jeszcze długo po przeczytaniu… B.B. to niespełna czterdziestoletni mężczyzna, który wciąż mieszka z matką i snuje o niej okrutne fantazje. Wyobraża ją sobie jako ofiarę morderstwa, a swoje wizje publikuje na portalu internetowym. Za pośrednictwem Sieci B.B. kontaktuje się z internautami komentującymi jego nowe wpisy – zarówno pozytywnie,...

Genialna, pasjonująca lektura. Książka, która przeraża jeszcze długo po przeczytaniu…

B.B. to niespełna czterdziestoletni mężczyzna, który wciąż mieszka z matką i snuje o niej okrutne fantazje. Wyobraża ją sobie jako ofiarę morderstwa, a swoje wizje publikuje na portalu internetowym. Za pośrednictwem Sieci B.B. kontaktuje się z internautami komentującymi jego nowe wpisy – zarówno pozytywnie, jak krytycznie. Wśród nich jest Albertine, którą mężczyzna zna też ze świata realnego. Czymże jednak jest ten świat, skoro żadne z nich nie jest takie, jak z pozoru się wydaje? Do jakiego stopnia fikcja miesza się tu z rzeczywistością? Kiedy B.B. pisze prawdę, a kiedy tworzy tylko nieistniejące światy? Jakie wydarzenie z przeszłości sprawiło, że ucieka w świat ukryty za monitorem komputera?

Błyskotliwie skomponowana, zaplanowana i wnikliwa powieść z prawdziwie zaskakującym zakończeniem…
„Mirror”

Wszyscy pokochaliśmy „Czekoladę”, a nowy thriller Joanne Harris, który w formie serii internetowych publikacji opowiada o życiu trzech braci i ich rodzinnych patologiach, ma w sobie ten sam urok, ujęty w bardziej współczesny język. „Błękitnooki chłopiec”, to naprawdę mroczna i zawiła historia.
„Company”

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2010

źródło okładki: ksiegarnia.proszynski.pl/product,51384

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (957)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1077

Zafałszowana rzeczywistość, oparte na iluzji uczucia, relacje topiące się w coraz większej płyciźnie technologii, seksu, odchyleń, obsesji, plastikowych emocji, tak samo plastikowych ciał. To wszystko brzmi tak sztucznie, tak bezosobowo, ale do czego tak naprawdę to zmierza?
Człowieczeństwo ewidentnie chyli się ku upadkowi. Stacza się z wielkiej góry wszystkiego co złe, zbliżając się powoli to potwornej przepaść, której otchłań pogrąży każdą duszę...

Kim jesteśmy wewnątrz siebie? Jakie jest nasze prawdziwe "ja"? Jacy jesteśmy dla siebie samych, a kogo udajemy przed innymi? Jeśli oczywiście bawimy się w taki teatrzyk dla opinii publicznej? A nie chce mi się wierzyć, źe się nie bawimy...
To wszystko przez strach, który rzuca cieniem na każdy nasz krok. Tam gdzie staniemy, odkształca naszą ciemną sylwetkę. Ten cień nas goni, a my uciekamy przed nim i ludźmi, którzy nas otaczają, którzy są nam bliscy, albo których szalenie nie trawimy, ale utrzymujemy pozory, że wszystko gra, że...

książek: 1482
miete | 2016-02-29
Na półkach: Przeczytane

Powiedzenie "obyś był zimny albo gorący " jak mało które obrazuje podejście czytelników do tej książki, albo się komuś bardzo podoba albo równie bardzo nie podoba. Jeśli o mnie chodzi zaliczam się do tej pierwszej grupy. Ta powieść zrobiła na mnie naprawdę duże ważnie. Podziwiam autorkę za bardzo sprawne opanowanie warsztatu pisarskiego i przebogatą wyobraźnię. Dla mnie ta książka to prawdziwy majstersztyk, czytaj się ją z niewiarygodną lekkością. Rolę klasycznych rozdziałów pełnią pojedyncze wpisy na stronie internetowej to dzięki nim poznajemy najskrytsze tajemnice bohaterów tej opowieści ale tu uwaga! Autorka podejmuje bardzo przewrotną grę z czytelnikiem i gdy wydaje się, że niczym już nic nas nie może zaskoczyć nagle fabuła robi zwrot o 180 stopni i to co do tej pory przyjmowaliśmy za oczywistość okazuje się z goła czymś zupełnie innym. Te zakasujące wolty burzą nasze liniowe myślenie i każą zastanowić się nad wszystkim jeszcze raz i na nowo zbudować nasze wyobrażenia...

książek: 1108
Stworek | 2015-05-05
Przeczytana: 05 maja 2015

To ci dopiero niespodzianka! Wygrzebując ją z kosza w jednym z marketów, rzucając pobieżnie okiem na okładkę (przerażające wielkie niebieskie oko w twarzy chłopca z dużym nosem, brrr) i na oceny na tym portalu, nie przypuszczałam, że to będzie tak dobra książka! Może to wynika z mojego zamiłowania do niebieskich oczu, a może z częstych lektur for/blogów, jednak nie da się ukryć - jestem sponiewierana, powkręcana, zdumiona, a przede wszystkim towarzyszy mi takie specyficzne uczucie, kiedy jakaś historia się kończy niedopowiedzeniami, a czytelnik nie wie co ma z tym fantem zrobić i zastanawia się, czy nie zacząć czytać książki od początku, w poszukiwaniu wskazówek, bo wiercą mu dziurę w brzuchu niedosyt i kłębiące się zewsząd pytania: jak to? Co teraz? Dlaczego?

O czym jest książka? Dobre pytanie! Nie wiem. Mogę śmiało powiedzieć, że nie wiem. Napisane w formie bloga, raz notek publicznych, raz prywatnych, okraszone komentarzami pod postami, opowieść o codziennym zakłamanym życiu w...

książek: 1333
ZARAZA | 2014-05-22

Powieść jest rewelacyjna. Świetnie napisana, jest bardzo przemyślana i ciekawa. Autorka zaskakuje nie raz czytelnika, a robi to w tak subtelny sposób, że efekt jest jeszcze lepszy. Znajdziemy tu też przemyślenia na różne tematy, które nas otaczają. Powieść świetna, a ja mam nadzieję, że inne powieści pani Harris okażą się równie dobre.

książek: 1151
enga | 2010-09-21
Przeczytana: 20 września 2010

Zapewne wszyscy dobrze znacie uczucie, kiedy myślicie, że wszystko już jest jasne, wszystko rozumiecie, teraz tylko pozostaje doczytać do końca i westchnąć z zadowoleniem, jak to się dobrze czytało i wszystko zgadło zawczasu. Jeżeli takie odczucie lubicie, to nie czytajcie tej książki ;). Historia jest tutaj płynna, zmienia się z rozdziału na rozdział, kiedy wydaje się, że już zaczynamy wszystko rozumieć – bach! i sytuacja się zmienia diametralnie. Ale przejdźmy do fabuły…

B.B. skończył już jakiś czas temu czterdzieści lat, mieszka z toksyczną matką w małym mieście w Wielkiej Brytanii. Codziennie ubiera się w białą koszulę i udaje, że wychodzi do pracy w szpitalu, gdzie piastuje stanowisko technika i zajmuje się maszynerią szpitalną. Matka czuwa pilnie nad każdym jego krokiem, w końcu został jej – po śmierci dwóch pozostałych synów – on jeden. Stara się kontrolować jego każdy krok. A B.B. stara się ją na każdym kroku oszukiwać.

Matka – Gloria Green – jest kobietą twardą,...

książek: 723
Jagna | 2014-01-24
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: styczeń 2014

Pokręcony labirynt życia online, tak odbieram tą opowieść.

I mimo całego kunsztu literackiego, mimo plastyczności świata we wszystkich kolorach (choć głównie w błękicie), smakach i zapachach w który zostałam wciągnięta, pozostaje we mnie ciągła myśl, że to były tylko zagmatwane i wieloznaczne wpisy na blogach a do tego na deser pokręcone komentarze.
Ostatecznie przecież nic z tego nie musiało być prawdziwe.

Próbowałam jeszcze bardziej wbić się w klimat słuchając utworów, które towarzyszyły błękitnookiemu chłopcu podczas pisania postów, ale szybko się zniechęciłam; nie pasowały mi one, były trywialne, osłuchane, takie totalne i skończone hity z list przebojów (żeby być sprawiedliwą muszę przyznać, że było parę wyjątków), tylko mnie rozczarowały niestety.

Mimo wszystko, ta książka to nierzeczywisty, ale bardzo dobrze pogmatwany wirtualny labirynt z tysiącem wejść i zaskakujących zaułków, a jednak jak się okazało, bez żadnego wyjścia.

książek: 1664
Isadora | 2011-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2011

W tej książce nic nie jest tym,czym się z początku wydaje.
Główny bohater,a zarazem narrator - tytułowy Błękitnooki chłopiec - jest jednym z trzech synów Glorii,samotnej matki borykającej się z kłopotami materialnymi i wychowawczymi ; wydawałoby się,że to jedna z tysięcy zwykłych,prostych kobiet próbujących jakoś powiązać koniec z końcem,by zapewnić synom lepsze życie,przelewająca na nich swoje niespełnione ambicje i marzenia...jak dalece może mylić pierwsze wrażenie,przekonujemy się w miarę rozwoju akcji,a towarzyszącym nam uczuciem jest odtąd narastająca groza.I niedowierzanie.Przynajmniej w moim przypadku.
Podobnie mylące jest wrażenie,że znamy i zaczynamy rozumieć motywy postępowania głównego bohatera ; kiedy poczujemy się pewnie z naszą domniemaną wiedzą,autorka dokonuje tak nagłego i niespodziewanego zwrotu akcji,że dech zapiera w piersiach.I czyni tak niejeden raz,bawi się z nami w kotka i myszkę,podobnie jak główny bohater manipuluje uczuciami otaczających go,czy to w...

książek: 1196
ira | 2012-02-14
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 13 lutego 2012

Świetna i przerażająca jednocześnie. Joanne Harris jest mistrzynią nietypowej narracji, geniuszem zawirowań "kto-jest-kim" i "kto-co-zrobił".
Świetna, bo nie sposób się od niej oderwać, bo doskonale imituje styl wpisów i komentarzy na blogu, bo pokazuje, kim tak naprawdę w świecie sieci jest każdy z nas.
Przerażająca, bo jeszcze kilka chwil po zakończeniu nie potrafiłam oderwać myśli od tego, jaką krzywdę mogą zrobić dzieciom dorośli - w złej i dobrej wierze - i jak dzieci za tę krzywdę potrafią odpłacić.
Harris w mojej prywatnej biblioteczce ląduje na półce "Chciałabym i boję się".

książek: 1315
Lagrema | 2012-11-27
Na półkach: Przeczytane, 2012, Bbb

Książka ta praktycznie do samego końca stawiała same znaki zapytania. Nic nie było jednoznaczne, a czytelnik jest stopniowo wprowadzany do historii, która w pewnym momencie zostaje obrócona do góry nogami.
"Błęktinooki chłopiec" jest dla mnie powieścią o obsesji, która ma wiele wymiarów. Jest to także powieść o ciężkim do wyobrażenia cierpieniu i nienawiści, które się z tej obsesji zrodziły.
Nie łatwo było mi czytać tą powieść. Jest ona bardzo plastycznie opowiedziana przez autorkę i łatwo wejść w świat w niej wykreowany.
Aczkolwiek polecam, choć niekoniecznie dla wrażliwców.

książek: 686
Kinqa | 2011-01-06
Na półkach: Przeczytane

Ostatnia strona, ostanie zdanie i moja pierwsza myśl „no nieźle”.

Błękitnooki chłopiec nie jest już chłopcem. To czterdziestodwuletni mężczyzna mieszkający wraz ze swą toksyczną mamusią w Malbry. Czym się zajmuje? Właściwie to niczym – ostatecznie udaje, że pracuje. Aktywnie uczestniczy w blogowym świecie - jak my J Z taką różnicą, że jego wpisy nie dotyczą książek, a…. morderstw. Jego posty to (tylko?) mroczne opowiastki o morderstwach. Niby nic, gdyby nie fakt, że opisane ofiary rzeczywiście nie żyją...
Joanne Harris porównała tę książkę do kostki Rubika. Trafnie. W „ Błękitnookim chłopcu” niezrozumiałe i niejasne losy – jak w układance - powoli wskakiwały na swoje miejsce.

Teraz sobie zarzucam, że nie dałam szansy tej książce. Nie pozwoliłam jej się wciągnąć. Była niegroźna, ot mało straszne i mroczne opowiadania. Podczytywałam ją więc po kilkanaście stron, odkładałam i sięgałam po coś innego. I to się na mnie zemściło. Jak zawsze - otworzyłam na uprzednio skończonej...

zobacz kolejne z 947 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd