Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zrób sobie raj

Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
7,58 (2617 ocen i 267 opinii) Zobacz oceny
10
153
9
403
8
793
7
879
6
299
5
63
4
12
3
9
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7536-223-7
liczba stron
292
słowa kluczowe
reportaż, Czechy
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Snoopy

Ze wstępu autora: "Marzyła mi się książka o moim ulubionym kraju bez napinania się. Żeby nie musiała odzwierciedlać, obiektywizować, syntetyzować. Jestem niechlujnym czechofilem, ta książka nie jest ani kompetentnym przewodnikiem po kulturze czeskiej, ani po Czechach. Nie jest obiektywna. Nie rości sobie pretensji do niczego. Jest wyłącznie o tym, co mnie za fascynowało przez ostatnich 10 lat,...

Ze wstępu autora:
"Marzyła mi się książka o moim ulubionym kraju bez napinania się. Żeby nie musiała odzwierciedlać, obiektywizować, syntetyzować.
Jestem niechlujnym czechofilem, ta książka nie jest ani kompetentnym przewodnikiem po kulturze czeskiej, ani po Czechach.
Nie jest obiektywna.
Nie rości sobie pretensji do niczego.
Jest wyłącznie o tym, co mnie za fascynowało przez ostatnich 10 lat, od kiedy pierwszy raz przyjechałem do tego kraju. Jest wielką notatką z lektur i ze spotkań z ludźmi, których chciałem
tam spotkać.
Słowem, jest o miłości przedstawiciela jednego kraju do innego kraju.
Może jest jeszcze o czymś, ale to już zostawiam Państwu".

 

pokaż więcej

książek: 1737
Agnieszek | 2011-12-11
Na półkach: Przeczytane, Domowa półka
Przeczytana: 12 grudnia 2011

Czechy - poezja jest, metafizyki brak.
Na razie przeczytałam połowę książki, zatem nie oceniam.


A teraz o całości:
książka i zaciekawia, i irytuje. Mam wrażenie swoistej kokieterii autora. Chce zadowolić wszystkich. Ateistów i wierzących, wielbicieli sztuki współczesnej i bezkompromisowych chwalców nowoczesnej Europy, poszukiwaczy sensu symboli, wyznawców kultu używania i refleksyjnych wrażliwców. Dla każdego coś ciekawego. Ciekawe to, owszem. Na ile wartościowe?

Szczygieł ma dobry warsztat, więc tę opowieść dobrze się czyta. Jednak nie czułam ani razu potrzeby powrotu do frazy, zdania, akapitu. Żadnej myśli do refleksji. Sceny mijają, osoby migają jak w oknach mieszkań przy głównej ulicy, nie prowokują jednak do przystanięcia, podniesienia głowy, nie mówiąc o trwaniu w zachwycie.

I jeszcze to moje uczulenie na polskie wtręty wg politpoprawnej linii mediów.
Nie, to nie jest obiektywna ocena tomu pod tytułem "Zrób sobie raj". Za taki raj dziękuję: nie mam na niego ochoty, lecz doceniam fakt, że dane mi było zajrzeć za jego kulisy.

Więc pozostanie w mej pamięci Praga, wynurzający się z mgły most Karola, Złota Uliczka; folklor i poezja.
Metafizyki wciąż brak.

PS
Nieco zabawne wydają mi się kierowane do Czechów pytania o sens wiary. Skoro przeważająca część to ateiści, cóż mogą odpowiedzieć. Ze ślepym też można rozmawiać o kolorach...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeczucie

Czytywałam już kryminały polskie, amerykańskie, „liznęłam” nieco skandynawskich, ale po japońskie jeszcze nie miała okazji sięgnąć, kiedy więc pojawił...

zgłoś błąd zgłoś błąd