Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zrób sobie raj

Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
7,6 (2747 ocen i 273 opinie) Zobacz oceny
10
170
9
418
8
850
7
905
6
309
5
66
4
13
3
10
2
3
1
3
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7536-223-7
liczba stron
292
słowa kluczowe
reportaż, Czechy
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Snoopy

Ze wstępu autora: "Marzyła mi się książka o moim ulubionym kraju bez napinania się. Żeby nie musiała odzwierciedlać, obiektywizować, syntetyzować. Jestem niechlujnym czechofilem, ta książka nie jest ani kompetentnym przewodnikiem po kulturze czeskiej, ani po Czechach. Nie jest obiektywna. Nie rości sobie pretensji do niczego. Jest wyłącznie o tym, co mnie za fascynowało przez ostatnich 10 lat,...

Ze wstępu autora:
"Marzyła mi się książka o moim ulubionym kraju bez napinania się. Żeby nie musiała odzwierciedlać, obiektywizować, syntetyzować.
Jestem niechlujnym czechofilem, ta książka nie jest ani kompetentnym przewodnikiem po kulturze czeskiej, ani po Czechach.
Nie jest obiektywna.
Nie rości sobie pretensji do niczego.
Jest wyłącznie o tym, co mnie za fascynowało przez ostatnich 10 lat, od kiedy pierwszy raz przyjechałem do tego kraju. Jest wielką notatką z lektur i ze spotkań z ludźmi, których chciałem
tam spotkać.
Słowem, jest o miłości przedstawiciela jednego kraju do innego kraju.
Może jest jeszcze o czymś, ale to już zostawiam Państwu".

 

pokaż więcej

książek: 4
ronja | 2011-10-26
Na półkach: Przeczytane

Czesi - nasza wiedza o nich to ciąg stereotypowych skojarzeń i zarazem silne przekonanie, że mimo dostrzegalnych różnic - oba narody : zjadaczy pierogów i amatorów knedlików, są do siebie podobne. Otóż , nie są - to podstawowy wniosek, jaki nasuwa się nam po przeczytaniu zbioru reportaży Mariusza Szczygła "Zrób sobie raj". Okazuje się, że Czesi i Polacy nawet wady maja zupełnie inne. ( Czeskie wady narodowe wydają się być mniej uciążliwe od polskich. Gdybym nie była tak bardzo przywiązana do własnych, z pewnością zamieniłabym je na czeskie. )

Mimo deklarowanego czechofilstwa Mariusz Szczygieł nie idealizuje naszych południowych sąsiadów. Jeśli już każe nam przymknąć oczy na pewne czeskie "sprawki", to tylko po to, by je szeroko otworzyć na inne. Czesi, oczywiście wzbudzają sympatię, a nawet trochę zazdrości, ale też zaskakują i szokują. Mnie osobiście zaskoczyły : przejawy czeskiego "luzu" obyczajowego ( list od sąsiadki ze str. 61 ), ich konsekwentny antyklerykalizm, mimo iż o czeskim ateiżmie obiło mi się wcześniej o uszy. Szokuje ich podejście do żałoby i śmierci ( "Tu nikt nie lubi cierpieć" ). Poza tym Czesi trochę denerwują. Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale będąc dla siebie dosyć pobłażliwymi - dla innych np. dla Polaków już tacy nie są. No i ten przymus, by wszystko podane było w lekkim i śmiesznym sosie - tutaj przekonują mnie jednak słowa Davida Cernego : "Śmiech...- zastanowił się przez chwilę David Cerny, biegnąc do stacji szóstej. - Przecież musi być jakiś powód do życia - dodał po namyśle."

Najwięcej miejsca w książce autor poświęca kwestii, w której najwyrażniej uwidaczniają się różnice między Polakami i Czechami - miejscu, jakie w życiu prywatnym i społecznym Czechów zajmuje Bóg i religia. Nie odbierając nikomu przyjemności z lektury - powiem tylko ogólnikowo, że Czechy są narodem, który dla każdego Kościoła stanowi prawdziwe wyzwanie. Dzięki książce poznajemy również żródła czeskiej niechęci do Kościoła Katolickiego.

Szkoda, że niektóre sprawy np.: rozliczenia z historią czy stosunek Czechów do swoich sąsiadów zostały tylko zasygnalizowane. Jestem ciekawa, czy w Czechach miały miejsce podobne debaty, jak u nas o Jedwabnem i co sądzą o Czechach mieszkający tam cudzoziemcy lub przedstawiciele mniejszości narodowych. A jak się żyje w Czechach Polakom? Mam nadzieję, że na te pytania Mariusz Szczygieł odpowie w swoich następnych książkach.

Całość tekstu została opublikowana na moim blogu http://morzeksiazek.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Present Perfect

Amanda chciała być idealna. Próbowała kontrolować całe swoje życie i obsesyjnie dążyła do perfekcji. Tylko jedną rzecz uważała za doskonałą- swoją wię...

zgłoś błąd zgłoś błąd