Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokój na poddaszu

Autor:
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
96
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
typ
papier
dodała
Wilczek
6,99 (117 ocen i 12 opinii)

Opis książki

Anka była tak zmęczona, że zupełnie leciała z nóg. A tu jeszcze trzeba ułożyć do snu zapłakanego Adasia, uspokoić Zosię, jako tako posprzątać pokój. Piekły ją oczy i chętnie zapłakałaby tak samo jak najmłodszy braciszek. Ale nie było można.

 

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 460
Asiatek | 2011-05-01
Przeczytana: 01 maja 2011

"Pokój na poddaszu" to pełna optymizmu opowieść o czwórce rodzeństwa. Anka, Ignaś, Zosia i Adaś są sierotami, nie mają już nikogo. Mieszkają w małym pokoiku na poddaszu, mimo to opoekują się soba nawzajem i bardzo się kochają. Świetnie sobie radzą. Nawet brak pieniędzy nie jest dla nich problemem. Dzieci potrafią się cieszyć z takich rzeczy, których inni nie zauważają. Szczęście daje im miłość i wzajemne wsparcie.

Bardzo polecam te księzkę, szczególnie tym którzy uważają, że ich życie jest bez sensu :)

książek: 323
KingaG | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane, Na blogu
Przeczytana: 11 kwietnia 2014

Kiedy zostaje im odebrane dzieciństwo...

Po raz pierwszy "Pokój na poddaszu" autorstwa Wandy Wasilewskiej został wydany w 1939 roku. Książka opowiada o bardzo młodych ludziach, których los zmusił do szybkiego wkroczenia w dorosłość. Umarła bowiem ich matka. Anka, Zosia, Adaś i Ignaś są zdani jedynie na siebie i mogą liczyć tylko na to, że dopisze im szczęście.

Tej krótkiej powieści, bo zaledwie stu stronicowej, wcale nie czyta się tak łatwo. Mimo, że dzieci zawsze udaje się uratować z opresji. Mimo, że ktoś zawsze zdoła im pomóc. Mimo, że pojawiają się w ich życiu radosne akcenty. Mimo to wszystko łapie człowieka dojmujący smutek. Dlaczego właśnie oni? Czemu to Ania musi zastąpić swojemu rodzeństwu matkę?
Nie macie pojęcia jak bardzo było mi żal Ignasia, kiedy przeczytałam o tym, że tak się poświęcił i...

Wasilewska posługuje się z jednej strony prostym i dość przyjemnym piórem, bo zawierającym przeważającą liczbę dialogów, a z drugiej odbierałam je po trosze jako sztuczne....

książek: 1080
Katherina87 | 2012-11-18

Smutna to opowieść. Anię poznajemy w momencie, gdy traci mamę. Ojciec zmarł wcześniej. Dziewczynka ma trójkę rodzeństwa i zostają wszyscy zupełnie sami w małym pokoju na poddaszu.. A tu czas nie stoi w miejscu. Trzeba coś ugotować, położyć braciszka do łóżka, opłacić opał, rachunki. Dorosłość spada w jednej chwili na dziewczynkę jak grom z jasnego nieba. To lektura o szybkim dorastaniu do dorosłości ale też o tym, że warto wychodzić ludziom naprzeciw. Owe dzieci, z pomocą sąsiadów i same czyniąc dobre uczynki, zjednują sobie ludzi, którzy im pomogą nie raz. Mają pełno przygód, rożnych rozterek, ale najważniejsze- radzą sobie. Szarość, bieda, malutkie, skromne marzenia i dobrzy ludzie wokół.
Książka ukazała się w 1954 roku, była w czasie PRL-u obowiązkową lekturą w szkole podstawowej. Całkiem fajna książka, szkoda tylko, że nie tak tajemnicza jak okładka.

książek: 100
Gablysia | 2012-11-24
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 24 listopada 2012

Trafiłam na nią po przekopaniu starej biblioteczki babci. Znajomy tytuł, chyba już ją kiedyś czytałam.Smutna,nostalgiczna książka.Bieda,choroby, ludzie, których już nie ma.A dzis wszystko jest takie kapitalistyczne, nieprawdziwe, nawet dobre uczynki wyglądają nieprawdziwie, bo są podszyte własną prywatą. Dziecinstwo pełne fascynacji drobiazgami, i chęć czynienia dobra. Bieda łączy ludzi, nieszczęścia scalają ich ze sobą, trud tworzy więzi. Nadmiar wszystko niszczy. Takimi dziwnymi stworzeniami jesteśmy.

książek: 126
Anna | 2012-10-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wiem, jestem nieobiektywna. To książka mojego dzieciństwa, czytałam ją tyle razy,że znam prawie na pamięć. Pierwszy egzemplarz ktoś ode mnie pożyczył i bezczelnie nie oddał, ale po 15 latach moja siostra cudem kupiła mi drugą :-D
Ciepła, rodzinna, wspaniała.
Ulubiona.

książek: 394
Trikster | 2013-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2001 rok

To jedna z tych książek, które czytasz jako dziecko, które kształtują cię i do których chętnie powracasz dla paru wzruszeń. Mam do niej ogromny sentyment i poleciłabym ją każdemu.

książek: 4
Czytaającaa | 2013-10-25
Na półkach: Przeczytane

Moim zdaniem jest to bardzo ciekawa i wciągająca książka, którą polecam wszystkim szukających przygód, zmian akcji... Książka spodobała mi się tak bardzo, że przeczytanie jej zajęło mi 1 dzień.. :D

książek: 76
elfiko | 2013-04-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

przeczytałam tą książkę kilkanaście razy, pierwszy raz w podstawówce w czwartej klasie, ostatni raz rok temu :) i nie był to ostatni ostatni :)

książek: 214
Kamila | 2013-04-20
Na półkach: Przeczytane, ❤ Ulubione
Przeczytana: 20 kwietnia 2013

Bardzo fajna książka :) pokazuje życie sierot na wsi i w mieście takie ksiązki uwielbiam :)

książek: 172
Bartek | 2013-11-21
Na półkach: Przeczytane

Piękne opowiadanie. Bajka.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Alexandra Adornetto
    23. rocznica
    urodzin
    Niektórzy mówią, że i tak nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy - to miłość wybiera nas. Zdarza się i tak, że oddajemy serce komuś, kto jest zupełnym zaprzeczeniem tego, czego - jak nam się wydawało - szukaliśmy w drugim człowieku.
  • Jerzy Stuhr
    68. rocznica
    urodzin
    ...nie można z pychą mówić: mam szczęście! Nic mi nie będzie! Ej... A może do wczoraj je miałeś? A już dzisiaj go nie masz? Skąd to wiesz? I za każdy dzień tego szczęścia trzeba podziękować. Bo życie to jest takie pole minowe. Przeszedłeś kawałek? To podziękuj. I zrób następny krok. Jeden. Nie puszc... pokaż więcej
  • Samuel P. Huntington
    88. rocznica
    urodzin
  • Philip Carlo
    66. rocznica
    urodzin
  • Jesper Juul
    67. rocznica
    urodzin
    Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, k... pokaż więcej
  • Ryszard Henryk Kordek
    94. rocznica
    urodzin
  • Christer Mjåset
    42. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Łubieński
    77. rocznica
    urodzin
  • Niall Ferguson
    51. rocznica
    urodzin
  • Thor Heyerdahl
    13. rocznica
    śmierci
    Nie widzę niczego, co byśmy mogli otrzymać od nich w zamian. (...) Jednakże - powiedział nagle donośnie szef, z ironicznym błyskiem w oku - odwaga i przedsiębiorczość mają również swoją wartość. Pułkowniku Lewis, niech pan im da to wyposażenie!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd