Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kręgi obcości. Opowieść autobiograficzna

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,08 (52 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
9
7
19
6
8
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04438-4
liczba stron
536
język
polski
dodała
puella

Fascynujące i bardzo intymne wspomnienia słynnego humanisty, teoretyka literatury i eseisty profesora Michała Głowińskiego. "Kręgi obcości" to książka, którą można czytać na kilku poziomach. Po pierwsze, jest to kapitalna opowieść o epoce PRL-u – uczony, zajmujący się przez wiele lat zjawiskiem „nowomowy”, przytacza wiele historii, które obnażają absurdy tamtych czasów. Po drugie, jest to...

Fascynujące i bardzo intymne wspomnienia słynnego humanisty, teoretyka literatury i eseisty profesora Michała Głowińskiego.

"Kręgi obcości" to książka, którą można czytać na kilku poziomach. Po pierwsze, jest to kapitalna opowieść o epoce PRL-u – uczony, zajmujący się przez wiele lat zjawiskiem „nowomowy”, przytacza wiele historii, które obnażają absurdy tamtych czasów. Po drugie, jest to niezwykły hołd złożony Irenie Sendlerowej. Głowiński jako dziecko uratowane z warszawskiego getta oddaje sprawiedliwość ludziom odważnym, którzy w momencie próby potrafili pomóc drugiemu człowiekowi. Po trzecie w końcu, Kręgi obcości to znakomita autobiografia pisana przez osobę, której przez całe życie towarzyszyło poczucie inności...

W Kręgach obcości profesor Michał Głowiński odważył się poruszyć tematy, których wcześniej nie omawiał w żadnej ze swoich książek.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (184)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 974
almos | 2015-06-12
Przeczytana: 06 czerwca 2015

Szczera autobiografia wybitnego literaturoznawcy; jej głównym motywem jest obcość, odrębność autora. Źródła owej postawy biorą się z pochodzenia Głowińskiego, z jego traumatycznych przeżyć w czasie okupacji, z jego orientacji seksualnej. Z jednej strony to książka smutna, z drugiej dostajemy sporo wiadomości o życiu, zwłaszcza intelektualnym, w PRLu.

Ta potężna autobiografia wybitnego literaturoznawcy, napisana pięknym językiem, przedstawia jego życie, jako pasmo obcości, odtrąceń, bycia osobnym, bycia innym. Zaczyna się od tego, że urodzony w 1934r., był jedynakiem pochodzącym z rodziny żydowskiej. W czasie wojny trafił wraz z rodziną do getta warszawskiego skąd cudem się uratowali. A potem, po ucieczce na aryjską stronę, musiał się ukrywać, zmieniać miejsce pobytu, doszło nawet do tego, że kilka dni spędził z matką w kopcu na kartofle. Jak sam pisze dominujące wtedy były dwa uczucia: strachu i otępienia. To prawdopodobnie wtedy zaczęła się jego klaustrofobia.

Oddaje Głowiński...

książek: 113
veinylover | 2016-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

To niesłychanie ważna książka, polecam ją do przeczytania każdemu - żeby zrozumieć.
Wielkim walorem książki jest szczerość, wręcz obnażanie swojej wrażliwości, przeżyć, wszystkiego, co Profesora w życiu spotkało od różnych ludzi, zarówno dobrego, jak i złego.
Można zrozumieć, dlaczego Profesor i ludzie pochodzenia żydowskiego, a szczególnie o orientacji homoseksualnej tak alergicznie reagują na dzisiejszą rzeczywistość. Trzeba to zrozumieć, trzeba ich chronić, ogarniać miłością i współczuciem, niekoniecznie trzeba się bezkrytycznie zgadzać z wyrażanymi resentymentami.

książek: 96
Dubenschmitz | 2013-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Znakomita kronika życia i epoki napisana przecudownym językiem. Język polski najwyższej próby! Czyta się płynnie, bez zatrzymywania. Pozostaje żal, ze książka się skończyła, chciałoby się jeszcze i więcej. Niezwykła historia osobista osadzona mocno w dziejach najnowszych Polski, napisana z pasją i taktem, żadnego profesorskiego bełkotu. Po przeczytaniu takiej książki od razu mam ochotę uścisnąć autorowi rękę w podziękowaniu za chwile lektury i pobiec na jego wykłady. Jak powiadał Holden Caulfield (Buszujący w zbożu) - klękajcie narody!

książek: 713
lajt | 2010-12-21
Przeczytana: 2010 rok

Autobiografia z coming out-em. Pan profesor przyznaje się do swojego gejostwa, ale snuje długą opowieść o czasach holocaustu, ukrywania się po aryjskiej stronie i całej tej wojennej traumie. Następne część, to moment rozkwitu socjalizmu, Ojczyzna pod znakiem Solidarności i czasy współczesne, czyli kolejny etap nowomowy, którą Pan profesor jako teoretyk literatury się zajmuje. Książka jak dla mnie zbyt dokładna w szczegóły widać, że moment outowania się jest bolesny, więc grunt musi być solidny, a szczegóły mają może za zadanie maskować największą tajemnicę w życiu, z jaką przyszło się autorowi zmagać.

książek: 0
| 2011-12-31
Przeczytana: czerwiec 2011

Mam wrażenie, że znany językonawca napisał tę książkę jako formę terapii, żeby uporać się ze swoimi "demonami". Nie widać tu jakiś wielkich ambicji literackich, to bardzo szczerze opowiedziana historia życia. Miał wiele traumatycznych, smutnych przeżyć, szczególnie wzruszające są jego wspomnienia z dzieciństwa (z czasów II wojny światowej) naznaczonego piętnem żydowstwa. Tematem niełatwym jest też jego orientacja seksualna - bycie gejem w PRL-u było o wiele trudniejsze (przypuszczam) niż teraz, kiedy zjawisko tzw. "coming-out" jest niemal codziennością. Można odnieść wrażenie, że nie pisze o wszystkim, coś tam jeszcze ukrywa, ale myślę, że wynika to z powodu braku próby analizy uczuć i przeżyć. Po prostu opisuje zdarzenia ze swojego życia, nie robi wiwisekcji wewnętrznego "ja".
W każdym razie zyskał moją sympatię, a czas poświęcony na lekturę nie uważam za stracony. Dobra autobiografia.

książek: 1751
lila2103 | 2014-06-04
Przeczytana: maj 2014

Trudno mi się czytało.Bardzo dużo faktów(coż przeżył trochę!), powiązania rodzinne nie do opanowania.Lubię autobiografie, nie tak bardzo jak dzienniki(piszący autobografię filtruje fakty i tak prawdę mówiąc nie wiemy co zostało na sicie ), ale ta mnie bardzo zmęczyła.

książek: 51
mikelos | 2015-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Autobiograficzna książka M. Głowińskiego, teoretyka literatury, pracownika IBL, od czasów dzieciństwa i okresu przedwojennego, holocaustu, okresu stalinizmu aż po XXI w. Piękny język, dużo obserwacji, raczej dla dociekliwych niż leniwych czytelników.

książek: 183
Rafał Głogowski | 2012-11-03
Na półkach: Przeczytane

irytowała mnie egzalatacja autora, od pierwszej strony, na której podkreśla, że urodził się w Warszawie nie w Pruszkowie :) Poza tym to trochę nudne, może gdyby to wyszło z 10 lat temu gdy jeszcze comming outy nie były tak łatwe książka robiłą by wrażenie. Lepiej bada język niż pisze o sobie.

książek: 0
| 2012-11-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Świetna książka o godzeniu się ze sobą, światem, życiem... W tle najnowsza historia Polski - wojna, stalinizm, socjalizm, przełom.

książek: 363
aldona | 2012-07-30
Na półkach: Przeczytane

Świetna lektura. Wyważone i szczere wspomnienia. Precyzja wypowiedzi i zero patosu.

zobacz kolejne z 174 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd