Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Do Santiago. O pielgrzymach, Maurach, pluskwach i czerwonym winie

Seria: Bieguny
Wydawnictwo: Carta Blanca
6,83 (75 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
13
7
21
6
20
5
7
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361444909
liczba stron
304
język
polski
dodał
kashka

Lepiej iść z mężem czy z osłem? Ile dziewic składano w daninie Maurom? Jak medyk z Kordowy odchudził króla Sancha? Dlaczego rycerze z Zakonu Santiago byli żonaci? Jak byki egzekwują zakaz parkowania? Co jest gorsze: pluskwy czy nyktofobia? Co ślubował Krzysztof Kolumb? Jakie części ciała powinien obmywać pielgrzym? Znacie odpowiedzi? Oni też nie znali, dopóki nie postawili pierwszego kroku na...

Lepiej iść z mężem czy z osłem? Ile dziewic składano w daninie Maurom? Jak medyk z Kordowy odchudził króla Sancha? Dlaczego rycerze z Zakonu Santiago byli żonaci? Jak byki egzekwują zakaz parkowania? Co jest gorsze: pluskwy czy nyktofobia? Co ślubował Krzysztof Kolumb? Jakie części ciała powinien obmywać pielgrzym?

Znacie odpowiedzi? Oni też nie znali, dopóki nie postawili pierwszego kroku na Camino de Santiago. Emilia i Szymon Sokolikowie postanowili na miesiąc przenieść swoje życie małżeńskie z Warszawy na górskie i polne ścieżki północnej Hiszpanii. Przeszli nimi osiemset kilometrów, podążając cały czas za żółtymi strzałkami w kierunku Atlantyku, do grobu jednego z trzech najbliższych uczniów Jezusa – świętego Jakuba Apostoła.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (267)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 493
anika | 2014-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014, Ebook
Przeczytana: 05 października 2014

Wiele książek o Camino już przeczytałam. Ta nie była najlepsza - momentami męczył mnie styl autorów, który często sprowadzał się do relacji typu "wstaliśmy wcześnie, chcieliśmy przejść trzydzieści parę kilometrów, bolały nogi, dokuczał deszcz/upał,ale się udało". Dlaczego mimo wszystko oceniam ją dość wysoko? Książka jest po prostu dobra, bo zawiera sporo legend dotyczących odwiedzanych miejsc, ciekawostki o zabytkach i informacje, które mogą być przydatne dla osób, które planują wybrać się w swoją Drogę. Monotonny styl, mimo że przeszkadzał w czytaniu, też ma zalety - wydaje mi się, że oddaje trud pielgrzymiej drogi, na której nie ma pewnie fajerwerków, nie ma spektakularnych wydarzeń, jest za to kurz, ból, zmęczenie i zwątpienie.
Perełką w książce są fragmenty dzienników Emilii i Szymona, w których opisują oni to samo wydarzenie, a jakże różnie. Szkoda, że nie napisali dwóch osobnych książek, bo niby przeszli tą samą drogę, ale zupełnie inaczej wygląda ona z męskiego, a...

książek: 1196
ira | 2014-05-19
Na półkach: Przeczytane

Nie oceniam, bo zmogłam tylko jakąś 1/3, z czego już pierwszy rozdział był prawdziwym wyzwaniem - opis przesiadek na jednej ławce. A to zakładamy skarpety, a to dwa metry dalej zakładamy buty, a to pół metra dalej smarujemy nóżki. Tak, jakby nie można tego było zrobić w jednym miejscu. Bardzo słaby pretekst do opisania wystawy kolorowych plansz.
Ogólnie, straszne nudy. Codzienna prawie relacja z jakże uwznioślającej mszy, za to bardzo mało detali z wędrówki jako takiej - raczej powtykane, gdzie się da, notki z wikipedii. Ponieważ z historią mi zawsze było po drodze, a "Pieśń o Rolandzie" doskonale pamiętam i streszczenia nie potrzebuję, nie znalazłam w tej książce niczego dla siebie.

książek: 1474
Miranda | 2010-09-16
Na półkach: Przeczytane, Moje!, 2010
Przeczytana: 16 września 2010

Camino de Santiago, czyli Droga świętego Jakuba, to w rzeczywistości wiele dróg, a wszystkie prowadzą do jednej miejscowości... Nie, nie do Rzymu, a do hiszpańskiego Santiago de Compostela. To tam znajdują się relikwie świętego Jakuba, apostoła. Co roku tysiące wędrowców, niezależnie od religii, wyrusza na pielgrzymkę, która znacznie różni się od tej na Jasną Górę. Jak zatem wygląda? O tym wyczerpująco opowiedzą autorzy "Do Santiago".

Wsiąknęłam w tę książkę od pierwszych stron. Wiedziałam, w co się pakuję – nie było to moje pierwsze spotkanie z Drogą świętego Jakuba. Zaczęło się wiele, wiele lat temu od... serii "Tajemnica Czarnych Rycerzy" Margit Sandemo. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie szczegółów fabuły, nie pamiętam, w jakim dokładnie kontekście pojawiło się tam Santiago de Compostela. Wiem tylko, że od razu zwróciło moją uwagę. Historia odnalezienia relikwii świętego Jakuba – podobna wielu innym. Ale już historia szlaku pielgrzymkowego... Bliższe zapoznanie się z...

książek: 2118

Dwadzieścia siedem dni wędrówki śladami średniowiecznych pielgrzymów. Około osiemset kilometrów spotkań, trudów drogi i rozmyślań nad własnym charakterem i postępowaniem.

Nie jest to jednak książka czysto katolicka. Owszem, Sokolikowie są religijnymi ludźmi i wyruszają tą trasą między innymi właśnie z powodów religijnych. W książce jest jednak wiele miejsca dla samego kraju, jakim jest Hiszpania. Postaci legendarne i historyczne, zwyczaje mieszkańców tego kraju a także charakterystyka ludzi spotkanych podczas pielgrzymki. A to wszystko sprawia, że i dla ludzi mniej "kościelnych" pozycja ta może okazać się niezwykle ciekawą skarbnicą wiedzy.

W "Do Santiago" wiele miejsca poświęca się sprawom praktycznym. Autorzy za wzór wzięli Codex Calixtinus, pragnąc jednocześnie porównać jego treść z rzeczywistością i współczesnością. Sprawdzają prawdziwość zawartych w nim rad i informacji. Tym samym książka jest niezwykle przydatna jeśli ktoś w najbliższym czasie sam planuje wybrać się...

książek: 90
Ilonar | 2015-02-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Książkę przeczytałam dwa razy. Pierwszy raz wciągnęła mnie bez reszty. Wczułam się w klimat pielgrzymki i zazdrościłam autorom tej niesamowitej przygody. Podobały mi się wstawki historyczne, których nie spotkałam w innych książkach o Drodze św. Jakuba. Utwierdziłam się w przekonaniu, że to droga także dla takich jak ja i uwierzyłam, że też kiedyś spełnię moje marzenie o Camino de Santiago. Gdy czytałam książkę kilka lat później, po powrocie z pielgrzymki, momentami byłam zawiedziona, że tak mało autorzy napisali o jakichś miejscach, które na mnie zrobiły ogromne wrażenie. Czegoś mi brakowało. Ale to jest właśnie fenomen Drogi - każdy znajdzie na niej coś dla siebie, każdy coś innego, każdy inaczej ją zapamięta. Warto więc przeczytać jak tę Drogę widział ktoś inny. Ale przede wszystkim warto pójść na pielgrzymkę!

książek: 2209
Kasiek m | 2013-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2013

Niedziela, dzień Pański, jakoś tak ładnie zainspirowało mnie kazanie Wikarego i sięgnęłam po książkę, którą zaczęłam ponad rok temu. Może również dlatego, że do pielgrzymki już niedaleko, a mnie dokucza przeklęta stopa, a termin wizyty u ortopedy odległy. Prędzej stopa mi odpadnie, albo sama się wyleczy. Książki o pielgrzymowaniu do grobu św. Jakuba zbieram od jakiegoś czasu, na tą długo miałam ochotę, tylko że jak zabrałam ją w pewną ważną podróż do Lublina, czytając cały czas chlipałam a makijaż miałam. Ryzykowna sprawa.

Więc nie czytałam, żeby skończyć. Czytałam, żeby podnieść się na duchu, znaleźć ten spokój i otuchę jakie niesie pielgrzymowanie, żeby się wzruszyć i zapłakać. Żeby poczytać jak trud wędrówki odbierają inni wierzący ludzie. Kilka razy wspominałam, oficjalnie powtórzę, że jeśli napiszę i obronię doktorat sama udam się w drogę, nawet jeśli mi się nie uda(niezbadane są przecież Boże wyroki) to będę chciała pójść. Jak na razie chłonę atmosferę pielgrzymki, za którą...

książek: 322
Marcin | 2012-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 października 2012

Bardzo ciekawa książka. I nie trzeba być wcale katolikiem, czy ogólnie rzecz mówiąc, osobą wierzącą, żeby docenić jej urok. Autorzy zabierają nas w miesięczną podróż najbardziej znanym odcinkiem Camino - Szlakiem Francuskim.
Książka napisana jest lekkim stylem, nie ma tu zbytniego dumania. Rzeczy i wydarzenia są tym czym są. Opowiedziane jest to co najważniejsze: po co idziemy? Autorzy przytaczają różne powody, które zdradzili im wędrujący w tym czasie pielgrzymi z całego świata. Dlatego jest to przede wszystkim książka o ludziach - wędrowcach, a właściwie ich specyficznej formie - pielgrzymach. Najbardziej jednak interesujące są przemyślenia, z których bije niepokój, ale też nadzieja, jak i czy Droga zmieni ich po dotarciu do celu. Pielgrzymi wkraczają do Santiago jak do każdego innego odcinka na szlaku - bez fajerwerków, czy anielskich chórów wyśpiewujących "gloria". Ot zwykły etap, liczy się droga, pielgrzymowanie, a nie sam cel. Przecież na Santiago Droga się nie kończy, można...

książek: 263
Danutka66 | 2014-03-20
Na półkach: Przeczytane, Reportaż
Przeczytana: 20 marca 2014

"Kiedy droga Cię woła, to jest już koniec stabilizacji. Nie możesz spać ani pracować spokojnie, nie cieszy cię to "nic", które wydawało ci się dotąd "wszystkim". Nie zaznasz spokoju, dopóki nie powiesz: "Tak, wyruszam""

Mój "koniec stabilizacji" trwa już od roku...planuję,szukam,czynię przygotowania/zwłaszcza finansowe hihi/ i czytam wszystko,co w tym temacie wpadnie mi w ręce.Ta pozycja jednak mnie nie zachwyciła,nie porwała,nie przeniosła na zapylone drogi Camino.Osobiście preferuję w tego rodzaju książkach duchowość,odrobinę filozofii poprzeplatane zwykłym ludzkim cierpieniem i zmaganiem się z własnymi słabościami.
W książce tego jak na lekarstwo na rzecz obszernych opisów zdarzeń z historii Camino czy też zabytków.Reasumując...jakoś dobrnęłam do końca,licząc może na jakiś spektakularny finał...nic z tego.

książek: 175
Wieczorynka | 2013-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2013

Cofnelam sie pamiecia do mojego Santiago i przeszlam je jeszcze raz!

1. Będziesz zawsze podążał za żółtymi strzałkami.
2. Nie będziesz wędrował nadaremno.
3. Pamiętaj, żebyś zanadto nie odpoczywał, nawet w dzień święty.
4. Dzwoń do ojca swego i matki swojej.
5. Nie ustawaj w pielgrzymce.
6. Nie noś nieczystych skarpet.
7. Nie narzekaj.
8. Nie mów bliźniemu fałszywego świadectwa o przebytych kilometrach.
9. Nie myśl o zaprzestaniu pielgrzymowania ani o powrocie.
10. Nie pożądaj butelki bliźniego swego.

Będziesz pielgrzymował całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem.Będziesz pilnował plecaka bliźniego jak swego własnego.

książek: 106
kajajakaja85 | 2015-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2015

Obawiałam się trochę, że książka będzie przesadnie opowiadać o wierze, o kościele itp, tego też nie zabrakło, ale sprawiedliwie autorzy podzielili książkę i dodali trochę faktów historycznych, geograficznych, jest ciekawie opisana sama podróż, momentami bardzo zabawna ale też skłaniająca do głębszych przemyśleń. Czasami można poczuć trud ich podróży, a czasami mieć zastrzeżenia co do ich wywyższania się , tylko dlatego, że przeszli cały odcinek 800km (a inni z różnych względów tylko 200 czy 300) Czyli podsumowując - dobra literatura podróżnicza, wciągająca i budująca ciekawość świata jak i mojej ukochanej Hiszpanii. Polecam :))

zobacz kolejne z 257 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd