Dwa lata wakacji

Tłumaczenie: Janusz Kasza
Seria: Podróże z Verne''em [Zielona Sowa]
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,95 (301 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
30
8
40
7
113
6
51
5
35
4
3
3
8
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Deux ans des vacances
data wydania
ISBN
9788376233352
liczba stron
448
słowa kluczowe
powieść młodzieżowa
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
Barbara

Dla chłopców z kolegium Chairmana miały to być niezwykłe wakacje - podróż dookoła Nowej Zelandii na pokładzie jachtu "Sloughi". Noc przed wypłynięciem w rejs młodzi pasażerowie spędzają już na jachcie. Jakież jest ich zdziwienie, kiedy po obudzeniu się dostrzegają, iż znajdują się na otwartym morzu!... Potem wicher, burza i dopłynięcie do nieznanego lądu. Czy te wakacje będą dla nich...

Dla chłopców z kolegium Chairmana miały to być niezwykłe wakacje - podróż dookoła Nowej Zelandii na pokładzie jachtu "Sloughi". Noc przed wypłynięciem w rejs młodzi pasażerowie spędzają już na jachcie. Jakież jest ich zdziwienie, kiedy po obudzeniu się dostrzegają, iż znajdują się na otwartym morzu!... Potem wicher, burza i dopłynięcie do nieznanego lądu. Czy te wakacje będą dla nich rzeczywiście niezwykłe?

 

źródło opisu: opis okładkowy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1170)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6871
allison | 2018-09-12
Przeczytana: 10 września 2018

Kolejny audiobook i kolejny powrót do lektury sprzed wielu, wielu lat.
Tym razem sięgnęłam po "Dwa lata wakacji" Verne'a. W dzieciństwie rozczytywałam się w jego książkach, więc perypetie bohaterów śledziłam z łezką w oku.

Przyznam, że spora część treści wyleciała mi z pamięci, więc pojawiły się także emocje, zwłaszcza w końcowych rozdziałach.

"Dwa lata wakacji" to przygodowa powieść dla dzieci i młodzieży. Z dzisiejszego punktu widzenia może momentami trąci myszką, ale ma to swój niepowtarzalny urok.

Grupa chłopców, z których najstarszy ma zaledwie czternaście lat, trafia na bezludną wyspę. Na szczęście, w przeciwieństwie do najsłynniejszego rozbitka, Robinsona Cruzoe, bohaterowie mogą zabrać na ląd wszystko, co znajduje się na ich jachcie.

Mimo tych udogodnień, muszą radzić sobie z przeróżnymi trudnościami, ale wykazują się wielkim hartem ducha, pomysłowością i zaradnością. Potrafią polować, z czasem uczą się nawet wyrabiania świec i chronienia się przed zimnem, gdyż na...

książek: 590
pablo | 2010-05-17

Czytałem tą książkę chyba ze dwa razy i wtedy byłem nią zachwycony. Teraz kiedy ją przeglądam nadal wciąga niespodziewanie i magicznie. To jedna z tych książek które moim zdaniem tworzą historię. Wraz z Robinsonem Crusoe prekursor wszelakich survivali wyspowych (bynajmniej dla mnie). Polecam z czystym sumieniem wielbicielom sensacji, fantastyki i ogólnie pojętej przygody. Chyba najbardziej otwarta na czytelnika spośród wszystkich książek Verne'a jakie przeczytałem.

książek: 467
kowalmj | 2015-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 1985

Pierwsza książka jaką przeczytałem. Miałem 7 lat i mały zapał do czytania. Dziadek przyniósł jakieś archaiczne wydanie. Już samo to pachniało przygodą (oraz starą szafą). Układ był prosty. 300 stron w 30 dni i będzie nagroda. Z początku powoli, potem szybciej, skończyłem w 22 dni. Jako nagrodę poprosiłem o kolejną 'staroć' z biblioteki dziadka. Dzisiaj nie wiem jak by mi się ją czytało. Verne to w moim odczuciu autor dla młodszych odbiorców. Dzieci kapitana Granta przeczytane w dojrzałym wieku to już nie było to. Dwa lata wakacji z perspektywy małego chłopca były genialne. Może się odważę i przeczytam to jeszcze raz, a może niech zostanie cudowne choć już lekko mgliste wspomnienie. Tak czy inaczej, Dzięki Jureczku.

książek: 109
mony_czyta | 2015-05-22
Przeczytana: czerwiec 2012

Kolejne spotkanie z jednym z moich ulubionych autorów. Czytając tę książkę przypominała mi się "Tajemnicza Wyspa"..."Dwa lata wakacji" to niezwykle wciągająca, nieprzewidywalna, zaskakująca i mądra powieść. Pokazuje jak wiele odwagi musi mieć w sobie młody człowiek oraz jak cenną rzeczą w życiu jest przyjaźń... W tej książce nie zabraknie cudownych opisów przyrody, których Verne jest niewątpliwie mistrzem. Po raz kolejny zobaczymy dwa lata spędzone na bezludnej wyspie, gdzie surowe zimy i upalne lata są bardzo męczące, a zagrożenie może przyjść ze strony dzikich zwierząt, ale również ... ludzi. Jest to moja druga ulubiona powieść Juliusza Verne'a <3 :D Gooorąco polecam!!! :)

książek: 3511
Czytam_Na_Tronie | 2012-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2002 rok

Ciekawa, wciągająca, ale nie posiadająca takiej atmosfery jak Tajemnicza Wyspa..

książek: 3458
Jabuilo | 2015-08-15

Verne jest autorem mojego dzieciństwa, połykałem jego książki jak żaba muchy, było to w katach siedemdziesiątych poprzedniego wieku jedyne okno na świat inny niż szara rzeczywistość dwóch programów TVP i opowieści dziadka z wojny. Było to barwne i egzotyczne, choć już wtedy trąciło myszką. Do dzisiaj wielkim sentymentem darzę te książki. Niestety młodsze pokolenia nie zobaczą w tych pozycjach tej kolorystyki i skarbów wiedzy (np. z podstaw fizyki, biologii czy astronomii) tylko przydługie opisy i makgajwerowską zdolność rozwiązywania problemów. Ubolewam, ale niestety nie zawrócimy kijem Wisły, czasu nie cofnę. Ja czytałem te książki siedząc w szałasie lub na gałęzi w sadzie sąsiada. Teraz mamy niezrozumienie czarno-białych filmów i pożądanie akcji w rodzaju Batmana czy Niezgodnej (swoją drogą kiepska i książka i film...). Polecam wszystkim, którzy chcą wychowywać dzieci bez telewizji i komiksów (a znam takich!).

książek: 379
mosadi | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane, Literatura

Grupa chłopców na skutek przypadku, sama wypływa w morze i rozbija się na bezludnej wyspie. Książka jest opowieścią o tym, jak radzą sobie z przeżyciem bez dorosłych.

książek: 129
Dorota | 2014-01-18

Kiedyś podczas wakacji stwierdziłam, że się nudzę. Wzięłam pierwszą lepszą książkę z półki... i tak zaczęłam czytać książki.

książek: 342
miharu | 2013-05-07
Przeczytana: 06 maja 2013

Za czasów szkolnych oczywiście wciągała dużo bardziej, to oczywiste:) A teraz... znajduje się sporo potknięć, denerwujących drobiazgów, słabości warsztatowych. Mimo wszystko zgrabniej mi się to czytało niż "Piętnastoletniego kapitana" (odświeżam sobie lektury z czasów szczenięcych;). Zabawnie wypada czytanie "Dwóch lat wakacji" równocześnie z "Władcami much", czyli dwóch skrajnych spojrzeń na ten sam motyw.

książek: 17
Katniss | 2015-11-11

"Dwa lata wakacji" to nie pierwsza książka Juliusza Verne ,którą przeczytałam, " W 80 dni dookoła świata", które poprzedziły tutaj opisywana książkę, nie zachwyciły mnie. Dlatego tyle zwlekałam z czytaniem, ta książka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Nie spodziewałam się ,że będzie tak ciekawa. Początek był dość nudny,ale na szczęście dalej akcja się rozkręciła. Szczerze polecam!

zobacz kolejne z 1160 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd