Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przejażdżka po Rosji

Seria: NAOKOŁO ŚWIATA
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,74 (100 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
23
7
27
6
26
5
11
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375064049
liczba stron
276
słowa kluczowe
rosja, podróż, reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Miranda

Bohater książki, właściciel jednoosobowej firmy prowadzi w latach dziewięćdziesiątych interesy za wschodnią granicą. Musi dać sobie radę w świecie absurdu zaludnionym przez Starych i Nowych Rosjan. Ale nawet w najtrudniejszych chwilach nie opuszcza go rodzaj zauroczenia rosyjską duszą.

 

Brak materiałów.
książek: 1364
almos | 2012-10-17
Przeczytana: październik 2012

Książka jest zapisem wspomnień drobnego polskiego biznesmena, Marka Z., z jego poczynań handlowych w Rosji na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Moim zdaniem wspomnienia są trochę podbarwione, ale i tak w dużej mierze prawdziwe. Książka jest nieodparcie śmieszna, no bo czyż nie jest wesołe podróżowanie samolotem siedząc w luku bagażowym, czy próbowanie tygodniami wejścia do fabryki kawioru w Astrachaniu, zaś opisy podróży pociągiem przez granicę to już w ogóle kupa śmiechu.
Jawi się z tej niewielkiej książeczki Rosja jako kraj totalnie skorumpowany i pijany. Bohater musi opłacać wszystkich, począwszy od milicjantów, poprzez celników, przedsiębiorców i drobnych urzędników no i oczywiście ciągle pić wódkę. Nieprzypadkowo mówi się, że jeśli ktoś chce robić biznes w Rosji, to musi mieć żelazną wątrobę. A poza tym ludzie tam są naprawdę serdeczni i pomocni, tak od serca. Marek Z. porusza się w tej dżungli całkiem sprawnie, wie kiedy się postawić, a kiedy potulnie zapłacić, kiedy zaś się napić. Mimo to notuje wpadki, np. gdy aresztują mu na granicy instrumenty, których potem nie jest w stanie odzyskać.
Jest jeszcze aspekt tej książeczki, który jest w niej w ogóle nie poruszany: ten system deprawuje wszystkich którzy w nim uczestniczą. Jeśli się wie, że prawie wszystko można załatwić jedynie przez kombinacje, łapówy i tęgo chlejąc wódę, no to mamy system podobny do polskiego komunizmu, który niestety przyczynił się do okropnej demoralizacji społeczeństwa. A widać z tej książeczki, która po raz pierwszy ukazała się w roku 1998, ale do dziś jest mocno aktualna, że w Rosji po upadku komunizmu ta sytuacja zmieniła się w wielu polach na gorsze. Moim zdaniem koniecznie winien przeczytać tę książeczkę każdy kto jedzie do Rosji, czy krajów postsowieckich, a zwłaszcza chce tam robić interesy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Graffiti Moon

Największą zaletą "Graffiti moon" jest siódma bohaterka - sztuka. Jest jej tutaj pełno, zaczynając od tytułowego graffiti, kończąc na rzeźba...

zgłoś błąd zgłoś błąd